Jump to content
Dogomania

gabrysia2424

Members
  • Content Count

    313
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

gabrysia2424 last won the day on December 19 2016

gabrysia2424 had the most liked content!

About gabrysia2424

  • Rank
    Advanced Member

Recent Profile Visitors

1,263 profile views
  1. Mogłaś się uczyć dużo wcześniej, szybciej i zapewne lepiej przyswoiłabyś sobie tę kulturę.
  2. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    Hope2, w jednej kwestii nie mogę się z Tobą zgodzić. Mój pies ( ale nie mój) nie bawi się w jakieś obrzydliwe, budzące pogardę donosicielstwo. Co to, to nie. Mój pies ( ale nie mój) spełni swój obywatelski obowiązek i nie doniesie a poinformuje. Wprawdzie chodzi o to samo ale zdecydowanie brzmi lepiej.
  3. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    Panno Marple, jeżeli Halinka nie wyrazi zgody to się nie przejmuj i otwieraj. Zarząd nowo powstałej fundacji, podejmie stosowną w tej sprawie uchwałę i większością głosów klepnie decyzję. A prawnik z Koziej Wólki przymknie na to oko.
  4. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    ludwa, koniecznie trza przygotować dla radia,tiwi,reklam i plakatów opis działalności charytatywnej Haliny. Np. przeprowadzanie przez przejście dla pieszych, wolontariat na ŚDM,protest przed Sejmem, kąsanie wroga ..... itd. Ludzie widząc jaki to społecznik, sypną kasą.
  5. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    Ta Tina nie zapomnij o apaszce, najlepiej niebieskiej bo jest rozpoznawalna.
  6. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    Rozumiem, że ZARZĄD nam się ukonstytuował. Cel działania mamy jasno określony, pozostaje nam tylko działać. Mam jeszcze tylko jedno malutkie, ale dla mnie istotne pytanko jako żem skarbnik. Skąd będziemy pozyskiwać środki na naszą działalność? Czy ktoś będzie robił np. bazarki, czy jakaś zbiórka publiczna, a może coś komuś zlicytujemy?
  7. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    ja też bym nie ryzykowała z sedalinem .Znam przypadek psa który zamiast być spokojnym i łagodnym wpadł w agresję i atakował każdego kto się do niego zbliżył. Nawet ukochanego właściciela. Po dołożeniu mu niewielkiej dawki omal się nie przekręcił. Halinie to nie grozi bo jest niezniszczalna, ale wymagała by opieki jak na oiom-ie. Panno Marple, szkoda Twojego czasu i naszych nerwów. Nigdy nie wiadomo jakie mogą być potem konsekwencje.
  8. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    Panno Marple, moim skromnym zdaniem to właśnie Ty powinnaś donieść. Piszesz ze nie masz serca to będzie Ci obojętne co stanie się z Halinką po doniesieniu. A żadna z nas tego nie zrobi bo mamy serca a ból po stracie Halinki byłby nie do zniesienia.Pustka której nic nie wypełni.
  9. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    A pewnie że skarż, papier wszystko przyjmie.
  10. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    A czy Halinka posiada odpowiednie środki na prawników ( sądzę że jeden to mało,biorąc pod uwagę choćby rozmiar orkanu Barbara). Jeżeli nie to proponuję zrzutkę na ten cel. Wprawdzie Halyna nie jest bezdomna ale cel jest szczytny. A co, jakiś orkan będzie doprowadzał naszą Halinkę do takiego stanu!
  11. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    Panno Marple, przesyłka w drodze. Kurier odebrał, wprawdzie z opóznieniem ale poszło.Daj znać jak otrzymasz.Niech się dzieje wola Twoja.Pamiętaj, że ostrzegałam.
  12. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    Czekam na informacje i relację.
  13. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    Usiata, to nie te ziółka. Nie wiem co Halinka bierze, ale niech bierze pół.
  14. gabrysia2424

    Przygody komarzycy Haliny

    Panno Marple a Ty jeszcze chcesz dla Halinki zioła. Ona już teraz jest nieobliczalna a co dopiero po listkach z MOJEJ choinki.
×