czarna_zaba Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 JUż znaleziony!!! Szukamy domu dla rasowego amstaffa, który cudem uniknął przejechania na drodze miedzy Kielcami a Częstochowa, piesek błąkał sie po drodze w lesie, praktycznie niewidoczny dla nadjeżdżających samochodów. Bez oporów wsiadł do samochodu, jest najwyraźniej przyzwyczajony do jazdy. Jest też bardzo ufny i przyjacielski. Problem w tym, ze nie toleruje innych psów i warczy na naszego, przez co musimy oddać go jak najszybciej. Pies ma około roku, ciemne umaszczenie w prążki. Widocznie był przez kogoś uczony ponieważ chodzi przy nodze, siada i podaje łapę.Bardzo proszę, pomóżcie znaleźć mu jakieś dobre miejsce, nie mogę pozwolić sobie na przetrzymywanie go w domu a nie chce oddawać do kieleckiego schroniska... Quote
Jenny19 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 wkleiłam na bulle na dogo a dałoby się załatwić zdjęcia psiaka? ma tatuaż albo chipa?skąd wiadomo że jest rasowy? Quote
czarna_zaba Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 ze rasowy, to "na oko" oceniała znajoma, która swojego amstaffa wystawia, wiec jej uwierzyłam, ale oczywiście głowy nie dam.zdjęcia mam ale nie potrafię wkleić, powiedzcie jak to zrobić, to moje pierwsze spotkanie z tym forum i poruszanie sie na nim sprawia mi sporą trudność. Gdzie szukać tatułażu lub czipa? to mój debiut w znajdowaniu psów... Quote
Jenny19 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 tu masz wątek o zdjęciach: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=6259 gdybyś miała problem wyślij na mój meil [email protected] to wstawię co do tatuaży to szukaj w uchu lub pachwinie Quote
czarna_zaba Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 dzięki, udało mi sie przy pomocy przyjaciela:) tak właśnie wygląda ten psiak sprawdziłam uszy i pachwiny, (przy okazji wyjęłam kleszcza)nie ma tam nic trochę sie już zaadoptował i biega po domu z plastikową butelka, to totalne szczenie jeszcze, mimo poważnego wyglądu o jakiej stronie pisałaś? jak można sprawdzić czy są tam jakieś odpowiedzi? Quote
Jenny19 Posted July 15, 2007 Posted July 15, 2007 śliczny pręgusek:loveu: wrzuciłam go tutaj: http://forum.amstaff.info.pl/viewtopic.php?p=57153#57153 http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?p=283375#283375 http://www.forum.amstaff.tox.pl/viewtopic.php?p=10833#10833 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22803&page=230 wymyślcie mu jakieś imię;) Quote
czarna_zaba Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 chciałabym, żeby imię wymyślił mu nowy właściciel, na razie mówię do niego Joker - przez ten charakterystyczny amstaffi "uśmiech" Właściwie to ja nawet nieszczególnie lubię amstaffy,moje psy są "owczarkowate" ale ten ma wyjątkowo miłe usposobienie i jest bardzo grzeczny:) Quote
czarna_zaba Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Dzięki za podniesienie, zaczynam sie załamywać, pytałam w pracy, a pracuję w dużym ośrodku i wszyscy jak słyszą "amstaff" to myślą agresor i sie boja, odmawiają i radą, żebym dała spokój i oddała do schroniska, zanim mi coś zrobi...A to bzdura kompletna, on zupełnie nie jest agresywny, ślicznie sie dziś bawił z bokserką sąsiada, śpi na kanapie i na prawdę nie wyobrażam sobie, że mógłby trafić do klatki na goły beton....Pomóżcie, co jeszcze mogę zrobić, gdzie szukać dla niego domu? Quote
Figasia Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 sliczny pies,bardzo mi sie podoba.przykre ze co drugie ogloszenie do amstaff do adopcji.podnosze mlodzika zeby szybko znalazl dom. Quote
Jenny19 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 wiesz z adopcją bywa różnie czasami pies znajduje dom po kilku dniach a czasami się to ciągnie tygodniami albo nawet miesiącami...myślę że dobrze by było ogłaszać dalej psiaka zmień tytuł wątku na jakiś bardziej dramatyczny żeby przyciągał oko,napisz w tytule że potrzebne jest allegro i inne ogłoszenia,może wydrukuj ogłoszenia i porozklejaj w swojej okolicy itp można zrobić dla psiaka bannerki( ja niestety nie umiem:oops:)ale wiem że dziewczyny na offtopic się ogłaszały można je poprosić i wkleić do podpisu...może skontaktuj się z doddy albo andzią69 one siedzą w bullach i może coś ci jeszcze doradzą...no i wątek trzeba podnosić żeby nie spadł bo tu jest masa wątków i nawet się nie obejrzysz a będzie na 50 stronie a kto tam zagląda... Quote
czarna_zaba Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 Boże, tragedia, nigdy nie myślałam, że jest aż tak strasznie, pod moim szpitalem stale błąkają się bezpańskie psy, czasem udaje sie jakiemuś znaleźć dom, sama mam już druga sunie ze schroniska, ale tak na prawdę jak to wygląda dowiedziałam sie dopiero z tego forum. Pies jest już na allegro, w anonsach, opisie gg, nie wiem co jeszcze najgorsze, ze czas nas goni, moja Luna musi niedługo wrócić od mojej mamy, wtedy Joker musi ustąpić jej miejsca, nie wyobrażam sobie tego... Quote
czarna_zaba Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 proszę, popytajcie, może ktoś go weźmie. Wszędzie spotykam się z opinią ze to są agresywne psy, boję sie, ze ze schroniska nikt go nie weźmie.. Quote
Jenny19 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 zmień tytuł wątku na coś w stylu -"Piękny łagodny młody ast kolejna ofiara wakacji" czy co tam wymyślisz-to już zostawiam twojej inwencji;) im bardziej dramatyczny tym więcej osób tu "wpadnie" postaram się wymodzić jakiś mały banerek albo poproszę dziewczyny żeby zrobiły i poogłaszam go jeszcze gdzieś...i poproś o allegro w tytule albo sama zrób jeśli masz konto i potrafisz;) Quote
ruda76 Posted July 16, 2007 Posted July 16, 2007 Powiem tak" pies mial szczęście ,ze do was trafił" natomiast na chetny domek zbyt szybko nie liczcie. Mamy dookola pełno astów do wydania i niestety brak chętnych. Chyba ze akurat komus wyjatkowo wpadnie w oko;) Quote
czarna_zaba Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 ale my musimy go do czwartku oddać... Wykapaliśmy go i tylko sobie myślałam-po co, w schronisku nikomu to nie robi różnicy... Quote
czarna_zaba Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 piesek na wstępie nie polubił się z psem mojej mamy, a nasza sunia zwyczajnie sie go bała (jak wszystkiego co odstaje od ziemi na więcej niż 10 cm)więc, żeby w ogóle móc wziąć gdzieś Jokera moją Żabę wywieźliśmy do mojej mamy a Jokera wzięliśmy do domu i teraz jest kłopot - nasza musi wrócić do nas, a to oznacza konieczność zwolnienia miejsca przez Jokera, nawet sobie nie wyobrażacie jakie to okropne, nie móc pogodzić tych dwóch rzeczy... Quote
agpol Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Śliczny młody ast szybko potrzebuje domu, chociaż tymczasowego!!!!!!!!!!!!! Quote
doddy Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Jakiś domek tymczasowy zgłosił się w Warszawie na amstaffowym forum. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.