Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Boje sie zapeszyc, ale chyba udało sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi:
W mojej pracy odezwał sie chłopak, że jest zainteresowany, widział Jokera i właśnie odwiozłam go do niego do domu. Miał wcześniej boksera i rowaillerkę, znam jego aders, pracujemy w jednym miejscu choć kilka budynków dalej, zostawił telefon i awaryjnie wziął mój, rany, boję sie, mam mnóstwo obaw......Joker go zaakceptował, poszedł z nim bez oporów, z gosciem będe sie widziała jutro w pracy. Trzymajcie kciuki. Nie chcę sie pospieszyc i cieszyć, nie chciałabym też być autorką wstrząsająco smutnych tytułów -Joker znów nie ma domu...ale chyba mozemy prznieść ten wątek grupy "już w nowym domu":)
Chciałabym Wam wszystkim strasznie podziękować, za cenne rady i za wsparcie, Jenny Tobie szczególnie:)
Debiut na tym forum był wstrząsajacym przeżyciem, tak jak pisałam, wiedziałam, ze jest źle, ale nie, że aż tak źle...zamierzam pozostać uczestniczką dogomanii i pomagać na tyle na ile to mozliwe...
Na pewno wstepnie moge sie zadeklarować na wszelkie akcje związane z transportem zwierzaków w obrębie okolic Kielc
Pozdrawiam i tak, jak mówię, do zobaczenia (przeczytania) i trzymajcie prosze kciuki za to, aby historia bezdomności Jokera na tym juz sie do końca jego dni, skończyła....
proszę po pomoc w przeniesieniu wątku, nie mam pojecia jak to się robi:oops:

Posted

Cudowna wiadomość i super szybka adopcja:multi: :multi: :multi: :multi:
Oby wszystkie takie byly i oby to był ten ostatni i najwspanialszy dom dla Jokera:loveu:

Posted

czarna_zaba napisał(a):
Boje sie zapeszyc, ale chyba udało sie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi:
W mojej pracy odezwał sie chłopak, że jest zainteresowany, widział Jokera i właśnie odwiozłam go do niego do domu. Miał wcześniej boksera i rowaillerkę, znam jego aders, pracujemy w jednym miejscu choć kilka budynków dalej, zostawił telefon i awaryjnie wziął mój, rany, boję sie, mam mnóstwo obaw......Joker go zaakceptował, poszedł z nim bez oporów, z gosciem będe sie widziała jutro w pracy. Trzymajcie kciuki. Nie chcę sie pospieszyc i cieszyć, nie chciałabym też być autorką wstrząsająco smutnych tytułów -Joker znów nie ma domu...ale chyba mozemy prznieść ten wątek grupy "już w nowym domu":)
Chciałabym Wam wszystkim strasznie podziękować, za cenne rady i za wsparcie, Jenny Tobie szczególnie:)
Debiut na tym forum był wstrząsajacym przeżyciem, tak jak pisałam, wiedziałam, ze jest źle, ale nie, że aż tak źle...zamierzam pozostać uczestniczką dogomanii i pomagać na tyle na ile to mozliwe...
Na pewno wstepnie moge sie zadeklarować na wszelkie akcje związane z transportem zwierzaków w obrębie okolic Kielc
Pozdrawiam i tak, jak mówię, do zobaczenia (przeczytania) i trzymajcie prosze kciuki za to, aby historia bezdomności Jokera na tym juz sie do końca jego dni, skończyła....
proszę po pomoc w przeniesieniu wątku, nie mam pojecia jak to się robi:oops:



zmien w tytule ,ze juz w nowym domu

Posted

byłam dziś u Jokera, wykąpany, w czerwonej obróżce i smyczy prezentował sie ślicznie, chyba mu dobrze choć i tak próbował mi sie wpakować do samochodu:) to miłe było, ze chyba mnie polubił:)
Mam kontakt z jego właścicielem (hehe próbował mnie przy okazji na kawę zapraszać) dzięki czemu czuję sie w miarę spokojna. Podobno piszczał pierwszej nocy, ale to normalne, myślę. Sterroryzował też człowieka i nie chce jeść suchej karmy - podobno preferuje ryz z kurzymi serduszkami, nie wiem, ja sie nie cackam, to i sucha karmę u mnie jadł:) cieszę sie, chyba sie udało....bede dawała znać:)

Posted

super:multi: potrzebuje trochę czasu w końcu w ciągu kilku dni przeżył porzucenie(?),tymczasowy domek u Ciebie i teraz znowu nowy domek...ale powinno być dobrze;) rozglądaj się za innymi biedakami bo masz rękę do adopcji pierwsza znajda i adopcja po kilku dniach...niezłe tempo:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...