Jump to content
Dogomania

pierwszy kryzys


randap
 Share

Recommended Posts

jak wcześniej się chwaliłem zostałem partnerem owczarka środkowoazjatyckiego. Mały zaczął bardzo dokażywac i podgryzac wiec postanowiłem wybrać do szkoleniowca. tak trafiłem do Martina Barjaka(chętnie usłyszę opinie na jego temat jeśli ktoś miał znim kontakt) i ogólnie wrażenie bardzo fajne. zajęcia trwały godzinę, ćwiczenia polegały na wykonywaniu przywołanią, siedzenia przy nodze i zabawie która jest wstępem do adoptowanią i dostaliśmy pracę domową. robiliśmy wszystko codziennie przez 10/15minut i było super aż do dziś bo nastąpiło jakby zmęczenie materiału. Pies skakał i trochę mnie lekceważyl. czy to was też tak bywało? ze w pewnym momencie cos się psuje nagle?

Link to comment
Share on other sites

Być może pies zwyczajnie się znudził ;) Psa trzeba zachęcić do wspólnej pracy, a ten widocznie stwierdził, że to się zrobiło nudne. Spróbuj pracować z różnym natężeniem, skracać i wydłużać czas treningu, zmieniać formę pracy i miejsce - i może nawet nagradzanie.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...