Jump to content
Dogomania

Ruszające się siekacze!!!!


Recommended Posts

Czy coś na to można poradzić? Zdejmuję mojemu psu płytke co jakiś czas.
Nigdy właściwie jej nie miał na siekaczach, a teraz zobaczyłam ,że dziąsło pomiedzy 3 a kłem jest lekko podniesione tam że zbieraja się tam jedzonkowe resztki, wyczyściłam wykałaczką i zaczęlo lekko krwawić wtedy dotykająć okazało się,że ząb da się poruszyć, przeraziło mnie pies ma dopiero 4,5 roku!!!!!!!!! czy są szanse na utrzymanie go (zęba)???
oba S 3 (górne)się lekko ruszaja jeden trochu bardziej.
a dziąsła z tyłu dolnych kłów są leko zaczerwienione i tak jakby odsunięte od zęba możliwe ,że to od frisbee??? ma ktoś podobne doświadczenia?
Proszę o pomoc!!!

Link to post
Share on other sites

witam :) nie wiem co ci poradzić... ja sama się obwiniam o stan dziąseł mojego psiaka :( nigdy nie miał ich mytych, a że ma już 9 lat to nie da zębów ruszyć... cóż ja 9 lat temu byłam mała więc nie miał kto go przyzwyczaić do zabiegów. Ale nie o tym chciałam ci napisać. Mój też co jakiś czas ma czyszczone zęby u weta. Ale mój ma problem z dziąsłami... coś w stylu jak u ludzi paradontoza :( co jakiś czas bierze leki... zregóły to codziennie piszczy na dziąsła bo go bolą... i przez to ruszają mu się zeby :( i to musi to strasznie boleć... i zęby są wyrywane. Dlatego może sprawdż najpierw stan dziąseł twojego psiaka, czy nie ma żadnego zapalenia itd? może ma początki stanu zapalnego czy ropnego i od tego zęby się ruszają. A co do frisbee to wątpie żeby to było od tego :)

Link to post
Share on other sites

[quote name='Mudik']Czy coś na to można poradzić? Zdejmuję mojemu psu płytke co jakiś czas.
Nigdy właściwie jej nie miał na siekaczach, a teraz zobaczyłam ,że dziąsło pomiedzy 3 a kłem jest lekko podniesione tam że zbieraja się tam jedzonkowe resztki, wyczyściłam wykałaczką i zaczęlo lekko krwawić wtedy dotykająć okazało się,że ząb da się poruszyć, przeraziło mnie pies ma dopiero 4,5 roku!!!!!!!!! czy są szanse na utrzymanie go (zęba)???
oba S 3 (górne)się lekko ruszaja jeden trochu bardziej.
a dziąsła z tyłu dolnych kłów są leko zaczerwienione i tak jakby odsunięte od zęba możliwe ,że to od frisbee??? ma ktoś podobne doświadczenia?
Proszę o pomoc!!![/quote]

To wygląda na paradontozę. Możliwe że kamień jest ściągany za rzadko i nieprawidłowo.


konieczna wizyta u weta bo inne zęby mogą się rozchwiać i wypaść.

Link to post
Share on other sites

dzięki zaraz się przejdziemy do veta a co lepsze pasta czy żel aplikowany raz w tygodniu, czuję sie winna bo zdejmowałam sama może źle i tera mam skutki, tylko zawsze zdejmowałam innym moim psom i nie było takiego problemu

Link to post
Share on other sites

Mudlik!!!!
Mam grzywacza ..ma niecałe 5 lat .Zeby jak na grzywacza ma mocne - stałe .Nie ma tendencji do odkładania kamienia ,a jak juz cos sie zdazy to szybciutenko ma zabki czyszczone.....ale.....jest psem piłeczkowym ...zawsze mietoli ta piłke ,nie raz przy aportowaniu zaryje w trawe ,bądz w ziemie .
No i własnie mamy dokładnie ten sam problem ,co ty .Dwa siekacze ( u nas gorne jedynki) mocno zaognione i dziąsło podniesione do gory .Zęby wprawdzie sie nie ruszają ,ale pewnie bez mojego działania szybko by ten stan nastąpił.
Byłam u weta : powiedział ,ze wybitne zapalenie dziąseł w tym miejscu jest - dostalismy antybiotyk i zawiesinke do stosowania 4 x dziennie.

Mysle ,ze wizyta u weta powinna rozwiac Twoje watpliwosci i ,ze zębole są do uratowania.
Pozdrawiam.

Link to post
Share on other sites

Ja tez tak sugerowałam mojemu wetowi ,ale mi powiedział ,ze wtedy ogolny stan dziąseł jest tez zmieniony .A tu tylko dwa zeby ,a reszta bez najmniejszych ognisk zapalnych .No i po dwoch dniach brania lekow zaczyna sie poprawiac ...minimalnie ,bo minimalnie ,ale dziąsło schodzi .

Link to post
Share on other sites

mi powiedziłą,że to początki paradontozy i ,że to dziąsło mędzy 3 i 2 siekaczami podjechało przez kamień z takich zakamarków to tylko ultradzwięki i niestety na "żywca" sobie niedał mam sie umówić na zabieg pod narkozą a może sam głupi jaś wystarczy i czy 100 złotych to dużo? ma ktoś jakieś doświadczenia pleeese!

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Pozwole sobie podniesc temat...

Moj Kubus [pudel miniaturowy, rasa ma tendencje do kamienia...] mial juz dwa razy sciagany kamien, przy kazdej wizycie u weta zabki sa sprawdzane, pies ma 8 lat i problem...

Wet powiedzial, ze... kamien znow tak narosl, ze trzeba by go usunac, ale wszystkie 4 gorne przednie zeby strasznie sie ruszaja i boi sie, ze trzymaja sie m.in. "dzieki" kamieniowi... Powiedzial, ze moze usunac kamien, jesli chcemy, ale zeby moga sie bardziej ruszac i wtedy trzeba bedzie je usunac, albo zostawic, bo na razie jest dobrze.

Co by tu zrobic?

Psikam psu takim dentystycznym plynem dla psow na kamien [nie Beapheart, inny, niemiecki, ziolowy], codziennie, ale... moim zdaniem, malo to daje... Rano pies dostaje sucha karme, Royala dla pudli, podobno ma pomagac scierac kamien..., wieczorem gotowane miesko.

W innym temaci znalazm, ze polecacie paste Petosan - tylko jest problem, ze boje sie, ze zabki wypadna jak mu zetre ten kamien albo pies mi sie szarpnie...

Mowili mi, zeby mu samemu paznokciem delikatnie zdejmowac kamien - na klach moze by i sie dalo, ale te przednie... No tragedia po prostu... Delikatnie je przemywam tym psim plynem, delikatnie dotykam watką, nie ruszaja sie, ale boje sie mocniej cos przy nich grzebac, szczegolnie, ze sa strasznie male, a pies nie lubi, jak mu sie grzebie w pysku czy gdziekolwiek...

Co mozna zrobic? Czy sa jakies... glupio to brzmi... wstawiacze? ;) Nie no, nawet nie wiem, jak to nazwac, ale na dzien dzisiejszy zeby "trzymaja sie" na kamieniu...

Pies nie ma infekcji i nigdy nie mial, nawet teraz nie ma, niestety jest na tyle glupi, ze gryzie i nosi kamienie w pysku! Oczyszczam ogrod jak moge, pilnuje, ale dla niego to ukochana zabawa, wiec czasem sie zdarzy...

Jak wyglada zycie psa bez przednich zebow...? Moze normalnie jesc, np. sucha karme? Ehh naprawde nie wiem, co dalej zrobic... Te zeby wygladaja okropnie :(

Link to post
Share on other sites

[quote name='dog_master']Pozwole sobie podniesc temat...

Moj Kubus [pudel miniaturowy, rasa ma tendencje do kamienia...] mial juz dwa razy sciagany kamien, przy kazdej wizycie u weta zabki sa sprawdzane, pies ma 8 lat i problem...

Wet powiedzial, ze... kamien znow tak narosl, ze trzeba by go usunac, ale wszystkie 4 gorne przednie zeby strasznie sie ruszaja i boi sie, ze trzymaja sie m.in. "dzieki" kamieniowi... Powiedzial, ze moze usunac kamien, jesli chcemy, ale zeby moga sie bardziej ruszac i wtedy trzeba bedzie je usunac, albo zostawic, bo na razie jest dobrze.


Co mozna zrobic? Czy sa jakies... glupio to brzmi... wstawiacze? ;) Nie no, nawet nie wiem, jak to nazwac, ale na dzien dzisiejszy zeby "trzymaja sie" na kamieniu...

Jak wyglada zycie psa bez przednich zebow...? Moze normalnie jesc, np. sucha karme? Ehh naprawde nie wiem, co dalej zrobic... Te zeby wygladaja okropnie :([/quote]

Zęby ruszają sie przez kamień.
Prawdopodobnie pies również ma paradontoze.
Ja bym na twoim miejscu zmieniła weta- jezeli ten sam wet zawsze zajmował się zebami psa to on tego nie potrafi.
Poniżej link do kliniki. Skontaktuj sie z nimi może doradzą co robić z zębami choć możliwe że na uratowanie kłów jest za późno.
Może również podadzą namiary na jakiegoś sensownego weta.
[url]http://www.arka-vet.pl/z3_stomatologia.php[/url]

Czy psiak miał robione badania krwi?
Mocznik kreatynina......
Często przy chorobach nerek nadmiernie odkłada sie kamień......

Link to post
Share on other sites

Dzieki wielkie :) Fajna klinika, tylko, ze w Krakowie, a ja w Trojmiescie... Ale zapytam sie znajomych, bo moze jest cos w okolicy, co sie zajmuje stomatologią.

Badania krwi mial robione rok temu, przy innych badaniach, bylo wszystko okej, kamien narastal juz wczesniej.

Link to post
Share on other sites

[quote name='dog_master']Dzieki wielkie :) Fajna klinika, tylko, ze w Krakowie, a ja w Trojmiescie... Ale zapytam sie znajomych, bo moze jest cos w okolicy, co sie zajmuje stomatologią.

Badania krwi mial robione rok temu, przy innych badaniach, bylo wszystko okej, kamien narastal juz wczesniej.[/quote]

Ja bym na twoim miejscu tam zadzwoniła albo napisała email.
Pewnie znają jakiegoś weta od zębów. Może kogoś polecą.
A co do psa bez zębów.
Spokojnie sobie radzą mojej dawnej znajomej sunia nie ma zębów po jednej stronie po drugiej usunięte kły.
Dalej obgryza kostki gryzie chrząstki z kurczaka......

Link to post
Share on other sites

Zostawienie kamienia aby "stabilizował" zęby wydaje mi się pomysłem mocno kontrowersyjnym. Kamień trzeba bezwzględnie usunąć gdyż jego obecność powoduje pogorszenie stanu dziąseł co w efekcie jedynie przyspieszy wypadnięcie siekaczy a dodatkowo może narazić psa na stany zapalne (pogłębione kieszenie) a nawet ropnie dziąseł.
Ultradzwiękowe zdejmowanie kamienia eliminuje działanie "siłowe" więc przy tej metodzie jest większa szansa na zachowanie ząbków. W najgorszym wypadku -brak siekaczy pieskom specjalnie nie przeszkadza, jest tylko mały problem kosmetyczny - możliwość "uciekania" języczka
[url]http://www.dentonet.pl/?s=155[/url]

Link to post
Share on other sites

[quote name='BlackSheWolf']hejka :( teraz ja prosze o pomoc... jak walczyc z paradontoza u psa?? :( :([/quote]

przede wszystkim usunięcie kamienia.
Miejscowe leki ściśle według wskazań weterynarza.
Bez wizyty u weta się nie obejdzie.

Link to post
Share on other sites

juz kamien byl chyba ze 4 albo i 5 razy sciagany :/ i zeby wyrywane niektore... leki dostaje.. na 2 tygodnie jest spokoj, potem znowu sie zaczyna bol zebow i dziasel... i wlasnie teraz jest znowu ten bol... nic nie chce jesc tylko skomli ;( a "zapach" z morki czuc nawet jak sie siedzi w drugim koncu pokoju

Link to post
Share on other sites

[quote name='BlackSheWolf']juz kamien byl chyba ze 4 albo i 5 razy sciagany :/ i zeby wyrywane niektore... leki dostaje.. na 2 tygodnie jest spokoj, potem znowu sie zaczyna bol zebow i dziasel... i wlasnie teraz jest znowu ten bol... nic nie chce jesc tylko skomli ;( a "zapach" z morki czuc nawet jak sie siedzi w drugim koncu pokoju[/quote]

Sprawdź nerki przede wszystkim ...........

Link to post
Share on other sites

[quote name='BeataSabra']Sprawdź nerki przede wszystkim ...........[/quote]
mój psiak miał kamenie w pęcherzu, piasek... i od ponad 3 miesiecy jest juz spokoj. Kamieni nie ma juz i zostal na spacjalnej diecie (royal canin urinany s/o).
Sadzisz ze za to nie mozemy tez wyleczyc zebow ?? :placz: znowu ma okropne bole... nie chce jesc...

Link to post
Share on other sites

[quote name='BlackSheWolf']mój psiak miał kamenie w pęcherzu, piasek... i od ponad 3 miesiecy jest juz spokoj. Kamieni nie ma juz i zostal na spacjalnej diecie (royal canin urinany s/o).
Sadzisz ze za to nie mozemy tez wyleczyc zebow ?? :placz: znowu ma okropne bole... nie chce jesc...[/quote]

Jaki ma poziom kreatyniny i mocznika ??
Jak nie miał sprawdzane to trzeba zrobić
Również Morfologie, OB , Aspat, Alat przydałoby się sprawdzić

Link to post
Share on other sites

A ja się tak moim denerwowałam ,współczuję BlackSheWolf po zdjęciu ultradzwiękami nie zauwżyłąm ,żeby mocniej się ruszał ten siekacz, my prawie codziennie psikamy Dr.Claudersem jest naprawdę super, kiedy po jakims czasie zobaczyłam ,że zęby sa lekko żółtawe to okazało się,że to płytka ale tak miękka,że paznokciem daje się zdjąć. A co do używania zębów pies do gryzienia i trzymanaia czegoś w pysku np\. mój do łapania frisbee używa PM (przed trzonowców) do przytrzymania zdobyczy kłów a siekaczy np do obskubania kości z mięsa więc do jedzenia suchego czy nawet gryzienia psich kostek ,ciastek itp. nie używa siekaczy.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements

×
×
  • Create New...