Jagienka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Dostałam taką informacje... Piesek o bardzo milym usposobieniu i dobrym charakterze, wychowywany w domu, czysty zadbany i przedewszystkim posluszny. Wychowany z dziecmi,kotami i psem.Ulozony, reaguje na podstawowe komendy na spacery czesto chodzi bez smyczy. Piesek lubi ruch wrecz musi sie wybiegac. Pani musi opuścić mieszkanie, nie ma co z psiakiem zrobić... Kontakt do jej zięcia: Kuba: 517 422 567 Psiaka może przywieźć z Sącza moja koleżanka. Pomożemy? Oto Hamer: Quote
Ulka18 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Jagienko, czy bylaby szansa na hotelik u Pana Tomka lub w Niepolomicach, gdyby sie znalazly srodki na jego oplacenie. Ile pies ma lat? Wkleje go na forum collie, jesli nie ma tam jeszcze informacji o kolaczku. Quote
Jagienka Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 Ulka18 napisał(a):Jagienko, czy bylaby szansa na hotelik u Pana Tomka lub w Niepolomicach, gdyby sie znalazly srodki na jego oplacenie. Ile pies ma lat? Wkleje go na forum collie, jesli nie ma tam jeszcze informacji o kolaczku. Psiak ma dwa lata. I on narazie może tam przebywać, bo ta Pani też nie tak z dnia na dzień ma się wyprowadzać. Z tego co wiem to preferowany jest hotel w Niepołomicach, w którym ja nie mam szans bywać fizycznie, jako, że w Wieliczce mam pod opieką 6 psów... A nie mam samochodu :oops: Bardzo dziękuje za forum collie. Quote
Ulka18 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Hammer juz na forum collie http://www.collie.intertel.net.pl/forum/viewtopic.php?t=2362 Quote
Lucyja Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Znów ktoś nie przemyślał sytuacji zanim wziął pieska :( Naprawdę trudno mi zrozumieć takie postępowanie. Quote
Jagienka Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 Lucyja napisał(a):Znów ktoś nie przemyślał sytuacji zanim wziął pieska :( Naprawdę trudno mi zrozumieć takie postępowanie. Życie... to od tej Pani nie zależało. Tam gdzie się teraz będzie musiała przenieść są dwa dogi niemieckie... Quote
Ulka18 Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 Jagienko, a czy ta pani oglaszala juz gdzies Hamera? Quote
halbina Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=72861 Quote
Jagienka Posted June 30, 2007 Author Posted June 30, 2007 [quote name='Ulka18']Jagienko, a czy ta pani oglaszala juz gdzies Hamera? ogłaszać ogłaszają w Sączu po znajomych... [quote name='halbina']http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=72861 dziekuje halbina za wklejenie Hamera Quote
Lucyja Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Jagienko ile jest czasu na znalezienie domku dla Kolaczka ? Quote
Jagienka Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 Lucyja napisał(a):Jagienko ile jest czasu na znalezienie domku dla Kolaczka ? Pani ma się wyprowadzić z mieszkania do końca tygodnia, nie wiem co zamierza z Hamerem zrobić... Eksmisja przesunięta do 16go, ja też kurcze tylko pośrednicze (czego nie lubie okrutnie), koleżanka powiedziała, że boi się pytać co ta Pani zamierza zrobić z Hamerem... Quote
Lucyja Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Czyli czasu i tak jest niewiele tym bardziej, że to okres urlopowy i mało ludzi chce teraz brać pieska. :( Myślę, że do jednego nie można dopuścić - żeby biedactwo wylądowało w schronisku. Quote
Jagienka Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 Lucyja napisał(a):Czyli czasu i tak jest niewiele tym bardziej, że to okres urlopowy i mało ludzi chce teraz brać pieska. :( Myślę, że do jednego nie można dopuścić - żeby biedactwo wylądowało w schronisku. Tam wokół jest dużo ludzi, którzy nie sa obojętni na los psów, mam nadzieje, że na to nie pozwolą... Quote
Lucyja Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 Zastanawia mnie fakt, że ten kolaczek jest taki smutny na tych zdjęciach. Nie wiem, może akurat takie ujęcia :( Quote
Lucyja Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Na forum collie jest propozycja zabrania pieska do hoteliku jak będzie wolne miejsce. Jeśli koluś musiałby wcześniej opuścic swoje dotychczasowe miejsce pobytu mogę go na ten czas wziąc na tymczas do siebie. Quote
Jagienka Posted July 5, 2007 Author Posted July 5, 2007 Lucyja napisał(a):Na forum collie jest propozycja zabrania pieska do hoteliku jak będzie wolne miejsce. Jeśli koluś musiałby wcześniej opuścic swoje dotychczasowe miejsce pobytu mogę go na ten czas wziąc na tymczas do siebie. Bardzo bardzo dziękuję. Namawiam osobę, która w tym siedzi bardziej niż ja, żeby się na dogo zalogowała... będzie łatwiej... Quote
ania_ns Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Jagienko padla propozycja zabrania hamera do tymczasowego domu czy co wiecej wiesz na ten temat. Ewentualnie jak mozna skontaktowac sie z Lucyja.ta sprawa dosc blisko dotyczy rowniez mnie Ta pani ma 2 psy dla jednego znalezlismy dom niestety dla kolaczka jeszcze nie a czas nam ucieka zostalo pare dni. Quote
ania_ns Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Lucyja napisał(a):Na forum collie jest propozycja zabrania pieska do hoteliku jak będzie wolne miejsce. Jeśli koluś musiałby wcześniej opuścic swoje dotychczasowe miejsce pobytu mogę go na ten czas wziąc na tymczas do siebie. kolus musi opuscic dom najpozniej w poniedzialek 16 lipca wiec czasu naprawde jest bardzo malo Quote
Sylwia Gd Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Ja też zauważyłam, że ten pies ma strasznie smutne oczy. Nie jest szczęśliwy :shake: . To są tak mądre i uczuciowe psy, ze po ich oczach można wszystko wycztać. Wiem, bo mam dwa collaki, a mordki im sie dosłownie śmieją i kiedy popatrzyłam na tego smutaska........poprostu ścisneło mi się serce. Quote
Lucyja Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Jesli będzie potrzebny dom tymczasowy dla Hamera, to ja wciąz podtrzymuję swoja propozycję. Jak cos to proszę o kontakt to na priv podam namiar telefoniczny do mnie. Mieszkam w Krakowie w bloku i mam sunię kolakowatą (wysterylizowana), więc Hamer mógły byc u nie tylko na czas znalezienia mu docelowego domku. Do czasu znalezienia nowego domu byłby wygłaskany, wypieszczony przez całą moją rodzinkę :) I mam nadzieję, że już nie miałby takiej smutnej minki :) Quote
Jagienka Posted July 10, 2007 Author Posted July 10, 2007 Lucyja napisałam Ani pw, ale jej jeszcze od wczoraj nie było na dogo, myśle, że się będzie z Toba kontaktować jeżeli nie znajdą innego rozwiązania. Quote
Sylwia Gd Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Rozmawiałam z zięciem tej Pani, która oddaje collaka. Szczerze mówiąc mam wrażenie, ze to raczej jej zięć o tym decyduje. Umówiłam się z nim na sobotę. Jeśli zajdzie taka potrzeba zabiorę go od razu ze sobą. Mogę mu też zapewnić DT. Mamy spory ogród wokół domu, a moze z czasem..... udałoby mi się przekonać męża, aby u nas pozostał - jeśli będe miała z tym problem zawsze można skorzystać z tynczasu u Lucyji. W każdym razie psa trzeba zabrać, bo w przeciwnym razie ...- nie napiszę nawet. Podaję numer telefonu i prosze o kontakt 0512 462 989 ( o każdej porze !!!! ) Jakoś nie potrafię przestać o nim myśleć stąd to moje zaangażowanie w sprawę. Quote
Lucyja Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Sylwia Gd napisał(a):Rozmawiałam z zięciem tej Pani, która oddaje collaka. Szczerze mówiąc mam wrażenie, ze to raczej jej zięć o tym decyduje. Umówiłam się z nim na sobotę. Jeśli zajdzie taka potrzeba zabiorę go od razu ze sobą. Mogę mu też zapewnić DT. Mamy spory ogród wokół domu, a moze z czasem..... udałoby mi się przekonać męża, aby u nas pozostał - jeśli będe miała z tym problem zawsze można skorzystać z tynczasu u Lucyji. W każdym razie psa trzeba zabrać, bo w przeciwnym razie ...- nie napiszę nawet. Podaję numer telefonu i prosze o kontakt 0512 462 989 ( o każdej porze !!!! ) Jakoś nie potrafię przestać o nim myśleć stąd to moje zaangażowanie w sprawę. Cieszę się, że zabierzesz kolaka do siebie. Ten pies najwyraźniej nie jest mile widziany w tamtym domu. Dobrze, że możesz go zabrac do siebie skoro masz ogród, więc piesek będzie miał więcej wolności niż u mnie. Najpiękniej by było gdyby mógł zostać u Ciebie na zawsze :cool3: Może Twój mąż da się przekonać :) To byłoby piękne móc zobaczyć uśmiech na tej psiej mordeczce :) W raze czego podaję tez namiar na siebie - 605106866- Lucyna Quote
Jagienka Posted July 10, 2007 Author Posted July 10, 2007 Collaki to są złote psy, nie da się w nich nie zkaochać. Czekamy więc Sylwia na informacje jak wypadnie sobotnie spotkanie. A tak przepraszam, że zapytam... Oni chcą go uśpić w przeciwnym razie czy do schroniska oddać?? Quote
Lucyja Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Jagienko rozmawiałam telefonicznie z Sylwią. Ustaliłyśmy, że kolak, albo pójdzie na stałe do Sylwii, albo do mnie na tymczas. Niestety pan straszy uśpieniem psa, więc nie ma no co czekać, tylko trzeba działać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.