Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cześć. Mam 2,5 letnią suczkę owczarka niemieckiego długowłosego. Problem polega na tym że Sara na spacerach strasznie ciągnie. Próbowałam już wszystkiego. Ona tak ciągnie że sprawia wrażenie jakby miała się zaraz udusić. Ledwo wyszliśmy na spacer a ona już sapie. Przez to nie mogę z nią sama chodzić na spacery bo bym jej nie utrzymała! Tresura odpada bo mój tato mówi: Nie miał by kto jej zawozić na tą tresure! albo: Wiesz ile to kosztuje!? lub: Jak podrośnie i będzie spokojniejsza to nie będzie tak ciągnąć na smyczy, i wtedy będziesz mogła sama z nią na spacery chodzić. Już nie mogę wytrzymać! Bardzo chciałabym z nią pójść na spacer. Mam też 8 letniego kundelka- Maxa. Gdy wychodzę z Maxem na spacer ( Max tak nie ciągnie i mogę z nim chodzić ) to Sara strasznie szczeka i piszczy. Żal mi jej bo Max częściej chodzi na spacery bo mój tato żadko wychodzi z Sarą i ze mną na spacery. Może ktoś wie co zrobić żeby Sara nie ciągnęła....

Posted

Marrla napisał(a):
Jak podrośnie i będzie spokojniejsza to nie będzie tak ciągnąć na smyczy...


No nie wiem czy tak sama przestanie ciągnąc :roll: moja Lenka też ciągnie, udaje wtedy "drzewo" w końcu się uspokaja ;-)...kiedys miałam kolczatkę, bo lenka poprostu ciągnela i ciagnela!...ale to był błąd!:shake: jeszcze do niedawna nakładałam jej, wydawało mi sie ze bez kolczatki nie ma normalnego spaceru..na szczescie już od jakiś 2-3 miesięcy zero kolczatki! :multi:

Posted

Hmm...
Nagradzałabym psa za to, że się na mnie patrzy , a nie za to , że ciągnie.
Jeśli ciągnie to stop i jak się spojrzy to smaczek/zabawa.
Po jakimś czasie będzie się patrzeć na ciebie zamiast ciągnąć.

Może to by pomogło ?

Posted

To troszkę zaczyna działać ale powiedz mi: Przecież ja zbankrutuje przez te spacery. Nie będę jej chyba cały czas dawała karmy....

Posted

Marrla napisał(a):
To troszkę zaczyna działać ale powiedz mi: Przecież ja zbankrutuje przez te spacery. Nie będę jej chyba cały czas dawała karmy....


To nie dawaj jej żarcia w domu, tylko za pracę (tu za nie ciągnięcie) .

To często pomaga

  • 2 weeks later...
Posted

u nas to jest tak , Majka na spacerach nie ciągnie poza wieczornym wyjściem na wybieg , wtedy jakby coś ją opętało , pomogła taka sztuczka , kupiliśmy gumowa piłkę z przyczepionym sznurkiem ,a ze sucz świata poza piłką nie widzi bierze ja w paszcze a my wtedy przyczepiamy długa smycz do sznurka od piłki, i w ten sposób Majusia dumnie kroczy z piłka w zębach i ani myśli o szarpaniu, może troszkę głupio to wygląda , pies zamiast na smyczy idzie na piłce , ale co tam ważne ze nie szarpie. Może komuś przyda sie taka rada, u nas skutkuje w 100 %

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...