ewatonieja Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Pies do schroniska trafił w połowie maja,oceniono go na ok 4 lat, nie do końca wiem jaka to rasa syberian husky czy alaskan malamute? Husk to całkiem spokojny,żeby nie powiedziec flegmatyczny chłopak,nie szczeka,nie podnieca sie byle czym, nie skacze do kart jak wariat, zrównoważony i nieagresywny,zarówno podczas kwarantanny jak i w nowym boksie.Lubi kontakt z człowiekiem,ale nie entuzjazmuje się nadmiernie, daje się pogłaskać ale jak ma dość to nawet wołanie i słowa zachwytu go nie przekonają,po prostu ma charakter :) W tej chwili jest w strasznym stanie, tonie w strzępach futra ,które wyłazi na potęgę,wyciągałam mu ją i troche się przestraszył :( To będzie świetny przyjaciel dla osoby,która lubi ruch i świeze powietrze :) Husk ma numer : 2897 przebywa w 3 pawilonie ,raczej nie można go nie zauważyć ;) Quote
ewatonieja Posted June 28, 2007 Author Posted June 28, 2007 Husk ma allegro http://allegro.pl/show_item.php?item=210849549 Quote
Neris Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 TO jest piękny, przepiękny pies... jeszcze trochę tam posiedzi i trzeba go będzie ogolić jak Canona... Quote
masienka Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 on linieje, jemu ta siersc raczej sie nie skoltuni:roll: tylko wylezie i tyle, normalne zdrowe i dobrze odzywione zaprzegowce jak zmieniaja futro to sie z nich sypie jak cholera a takiemu zaniedbanemu biedakowi to sie nia ma co dziwic, ze wyglada jak wyglada. ciezko z tych zdjec rozpoznac ale mi raczej wyglada na mieszanke husky-malamut albo to efekt niektorych pseudohodowli czyli nowa rasa:angryy: "Husky kanadyjski" dlugowlosy.:angryy: Jak duzy jest mniej wiecej? Malamuty sa wieksze i masywniejsze. A on wyglada troche pdobnie do Huzara, ktory jest teraz pod opieka AFN na SGGW Quote
Neris Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 No właśnie on jest dość drobny, na malamuta jakby przymały, z drugiej strony struktura włosa wydaje się być malamucia... Quote
katya Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 No właśnie, ostatnio widzi się na ulicach jakieś takie długowłose te szpice... Mówicie, że to dzieło pseudohodowców? :mad: Natalka, trzeba napisać do tej pani od szpiców, z "Za horyzontem". Quote
Neris Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Ja napisałam do osób które mi przyszły do głowy... Quote
masienka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Rzadko ale jednak zdarzaja sie rowniez dlugowlose malamuty jak np. ten http://www.klubmalamuta.fora.pl/seton-kaczanowo-alanek-t111-15.html ale skoro piszecie, ze ona raczej niewielki jest to ja bym obstawiala slynne jakis czas temu na allegro "husky kanadyjskie" :/ Quote
Reno2001 Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Tak czy owak jest śliczny. Do tego bardzo spokojny. I te jego błękitne, błagalne oczy...:placz: Ja sie tylko boję, żeby pod tymi kołtunami - dradami nie zaczął sie odparzać, bo w zadaszonych boksach jest bardzo ciepło. Nawet wczoraj przy temp ok 18st na zewnatrz, tam było bardzo ciepło. A co będzie przy kolejnych upałach :roll: ? On czeka juz ponad miesiąc :crazyeye: ! Quote
ewatonieja Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 on juz mało się rusza ,a od niedzieli ma byc cieplej,to ja mu szczerze współczuję Quote
masienka Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 watek na malamucim forum http://www.klubmalamuta.fora.pl/lodz-dlugowlosy-husky-owaty-miks-w-schronisku-t1054.html Quote
ciapuś Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 biegnij biedny futrzaku pokazać sie, może ktoś się nad tobą zlituje Quote
ewatonieja Posted June 29, 2007 Author Posted June 29, 2007 no ja bym wolała zeby go ktos z miłości wziął ;) Quote
katya Posted June 29, 2007 Posted June 29, 2007 Jedno drugiemu nie wadzi ;) Oby tylko się ktoś porządny zainteresował. Quote
Bura Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Ten psiak to na stówę husky ale długowłosy. To, że wygląda potężniej niż teraz popularne haszczaki, to kwestia obowiązującej w swiecie wystawowym mody na drobne psiaki. Znajoma miała takiego długowłosego (też o grubszej kości) i w tamtych czasach (jakieś 10 lat temu) ten haszczak był mocniejszy niż nejeden Malamut... Szkoda go, tego psiaka, gdyby nie Ajek, to sama bym go wzięła... Quote
Neris Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Ja się w nim zakochałam, ale ogrodzenie mam na haszczaka za słabe, pójdzie w trasę jak nic... a do kojca mi go szkoda. Quote
nata od jadzi Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 właśnie widziałam Huska na http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org - tam ma duże szanse, że ktoś go wypatrzy. tylko chyba nie jest podane, że on jest w Łodzi, tylko napisane że w schronisku Quote
ewatonieja Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 dzisiaj dostałam wiadomośc na allegro ,hodowca mnie poprawił ze to jest husky albo mix husky :)) ta osoba szuka wśród swoich znajomych domu dla naszego biedaka Quote
ewatonieja Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 dzwonił Pan spod Poznania zakochał się w Husku od pierwszego wejrzenia, obiecał porobić zdjecia swojego domu i ogrodu zebysmy mieli pojecie w jakich warunkach zamieszka Husk :) Pan zrobił dobre wrazenie :))) :multi: przyjedzie w weekend co wy na to? Quote
Reno2001 Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 Byłoby super. Oby sie tylko nie rozmyślił :roll: . Czy Husk jest wykastrowany? Quote
ewatonieja Posted July 2, 2007 Author Posted July 2, 2007 pozwole sobie zacytować: "Ogród ma 1550 metrów kwadratowych, dom zaś ma powierzchnie użytkową w wysokości 300 metrów kwadratowych. Widoczny na zdjęciach murek w ogrodzie to w rzeczywistości basen, który jest w fazie odrestaurowywania. Ludzie na zdjęciach to znajomi rodziny, w domu tak naprawdę mieszka pięc osób uradowanych na myśl o tym słodkim piesku. Oboje z dziewczyną propagujemy czynny styl życia, nie ma więc mowy ażeby pies się nudził. Na jednym ze zdjęc jest też nasz poprzedni pies, jamnik imieniem Boni. Niestety jakiś czas temu zmarł na raka, zdjęcie zaś pstryknięte jest krótko przed jego śmiercią. Mam nadzieję, że spełniamy według Pani wymagania, pozwalające na spokojne życie tego pieska u nas. Reszte zdjęc doślemy jutro, kiedy tylko wzejdzie słonce :-)" jesli Husk jest nadal w schronisku to będę prosiła o zarezerwowanie do weekendu (mało prawdopodobne ale warto sprobowac) jesli nie to czy ktos by mógł go wziąc do soboty? a moze do hoteliku? Pan spod Poznania zrobił na mnie dobre wrazenie i szkoda by było zmarnowac taka okazję, przynajmniej wiadomo jak Husk bedzie żył i z kim :) Quote
ewatonieja Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 "rozumiały jest brak zaufania i ostrożne podejście dlatego pragnę zapytać w jaki sposób możemy zapewnić o tym, że pieskowi będzie się z nami dobrze żyło?" no to o co mam pytać?:p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.