Pianka Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 malagos napisał(a):Funia jest w schronisku, czy w domu tymczasowym? W schronisku przecież:placz: Tymczas mile widziany, ona musi mieć diete:placz: Quote
Pianka Posted August 25, 2007 Author Posted August 25, 2007 No więc tak, dzisiaj sama poszperałam w dokumentach z małą pomoca:eviltong: Funia trafiła do nas w tym roku koło marca. W schronisku nie byłą sterylizowana, jednak możliwe jest, ze kiedys była sterylizowana u kogoś innego. Jak narazie cieczki nie miała u nas. Jesli znajdzie się dom dla niej to przed adopcją zostanie wysterylizowana (jesli nie jest) Przetestowałam Funie na dzieciach. Wynik to-idealna:lol: Quote
malagos Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 bo przecież nie moze być ktoś za gruby, zeby go pokochać! :placz: Quote
DuDziaczek Posted August 27, 2007 Posted August 27, 2007 fajniutka ;D a jak komus przeszkadza to wysrtarczy tylko dietka ;D Quote
Pianka Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Potrzebny transport Ruda Śląska/Katowice- Łódź! Uwaga! Transport musi być na za tydzień (chyba niedziela dokładnie) Quote
Pianka Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 Funia została wypatrzona na allegro przez pania, która szukała pieska dla kuzynki, bo niestety kuzynka nie ma dostepu do netu. Funia przeważyła bo lubi dzieci, a w domu jest 4 letni dziewczynka i 11 letni chłopak. Funia będzie mieszkac pod kaliszem, ale transportu szukamy do Łodzi, bo w tą niedziele ta pani będzie w Łodzi. Odbiera tam jeszcze jednego psa- Tosie. Dom jest fantastyczny. Kto pomoze w transporcie?:placz: 2 września, mało czasu, ale taka szansa:placz: Jakby coś to niech mi ktoś wytłumaczy jak podróżuje się pociagiem, ja nigdy nie jeździłam tym wielkim stworem:placz: Quote
Pianka Posted August 28, 2007 Author Posted August 28, 2007 A tak wogóle to Funia niezły numer dzisiaj wykręciła:mad: Pogryzla się z psem. Tamten ją złapal za szyje, prawie całą objał. Nie chciał puścić i mocno ją szarpał:shake: Chyba z 15 minut ich rozdzielałam, bo Funia temu psu dłużna nie była i tez na niego naskakiwała. Ale on zawziecie ją trzymał:shake: W końcu puścił, ale Funia była taka rozwścieczona juz, ze go atakowała, musiałam tamtego psa zabrać na ręce. Funi nic się nie stało. A temten miał rane na uchu. No i jeszcze jedna wiadomosc. Funia awansowała i dzisiaj przesiadywała w biurze;) Quote
Pianka Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Załatwiona, odbieram Funie ze schronu w sobote:multi: Trzymaj się maleńka niedługo będziesz w domciu:multi: Quote
malagos Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 Pianka, masz transport?! Ale dobrze! :loveu: No, Funia, pakuj manatki, dziewczyno! nota bene, ależ z niej zapaśniczka :-o Tak sie rzucać na kawalerów :-o :evil_lol: Quote
Pianka Posted August 30, 2007 Author Posted August 30, 2007 Malagos to nie był kawaler, tylko suka:evil_lol: Tak mamy transport, etapowy ale jest:eviltong: Ja zabieram Funie w sobote do Katowic, stamtąd jedzie do Łodzi, gdzie przenocuje u KarOli:loveu: I następnego dnia do domciu:multi: Quote
Kar0la Posted August 30, 2007 Posted August 30, 2007 No i jest mały problem. Funię mam w niedzielę około południa przekazać ludziom którzy zawiozą ją do domu. Będą zabierać z Łodzi jeszcze jednego psa. Teraz się okazało, że oni jadą do Ozorkowa i nie bardzo chcą przyjechać do Łodzi. Jadą aż spod Szczecina i chcą by im dowieźć Funię do Ozorkowa. Ja w niedzielę nie mam czasu jechać do Ozorkowa. To 30 km w jedną stronę. Mam imprezę rodzinną 40 km w przeciwną stronę Łodzi, muszę zajrzeć do babci w szpitalu, przed wyjazdem jeszcze wrócić wyprowadzić psy i załatwić jeszcze jedną sprawę. Myślałam, że odbiór będzie w Łodzi i szybko to załatwię, a teraz nie wiem jak to rozwiązać. :roll: Mam nadzieję, że jakoś uda się to dograć. Quote
Pianka Posted August 31, 2007 Author Posted August 31, 2007 KarOla a nie mogłabyś chociaż kogos poprosic o jej podwiezienie?:-( Quote
Kar0la Posted August 31, 2007 Posted August 31, 2007 No właśnie w tym problem, że nie mam kogo. Mało kto chce wozić psa. Dodatkowo nikt raczej nie pojedzie za darmo, do Ozorkowa w obie strony jest około 60 km. Proponowałam spotkanie w Zgierzu, zawsze to tochę bliżej Łodzi, ale też się nie zgodzili. Popytam jeszcze dogomaniaków, może ktoś będzie mógł pomóc. Słodka, grubiutka Funia czeka na pomoc. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.