BIANKA1 Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Dzień się skończył , a dalej nie wiadomo co z dziewczynami . Quote
Diana S Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 [quote name='Hala']A tak szczerze...to liczę bardzo na pana z Wałbrzycha. Pisze tak jakoś sensownie i normalnie. Z pani która chce wydać labka zrezygnowałam, bo tak sobie myślę, żd Carmen nie będzie cierpliwa jak jej dzieko przy misce będzoe siękrećić. Może warczeć. I wtedy pani jej te ż poszuka domu. Haluniu tez tak mysle...:razz: Jestem pozytywnie zaskoczona ze dziewczynki maja tyle chetnych... Quote
Yona Posted August 10, 2007 Posted August 10, 2007 Wczoraj zadzwoniła do mnie taka jedna w sprawie dziewczyn i pyta, gdzie one są. Ja na to, że w Poznaniu. To ona na to: "Ale dokładnie tak, to gdzie?" :-? Potem pyta, czy to szczeniaki...:-? Ja na to, że to dorosłe suki, przecież w ogłoszeniach są zdjęcia, więc widać. No to ona mi na to, że zdjęć to nie widziała, bo to jej koleżanka "wyhaczyła te suki na internecie". :-? Edytowałam sobie, bo jak zobaczyłam, jakiego BYKA posadziłam, to :crazyeye: Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Ja czekam na tego pana z Wałbrzycha. On mi odpowiada. A inni to tylko czekają aż dom kupią. Jedna pani to mi nawet kazał suki trzymać 4 miesiące. Quote
BIANKA1 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Witamy . Czy już coś wiadomo o domku dla dziewczyn ? Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Dostałam tez taki list... dzien dobry pani.przepraszam ze nie odpisalam od razu.kursuje miedzy koszalinem a plockiem z powodu przeprowadzki.od wrzesnia juz bedziemy mieskac w plocku.pytala sie pani o warunki.dom w ktorym bedziemy teraz mieszkac ma 200 m .stoi na dwoch dzialkach z ogrodzeniem(mierzylam je ma 1,60 m wysokosci, nie ma podmurowki i jest to zwykla siatka).zasiana jest trawa i posadzone drzewka.tego trawnika jest troche duzo.wogole to dom znajduje sie z 2 km od płocka na osiedlu domkow jednorodzinnych.olcia i carmenmieszkalyby w domu a nie na podworku.od przyszego tygodnia rusza budowa drugego domu.troche dalej od plocka .bedzie troche mniejszy i z mniejsza dzialka.pow ok 130 m i bez piwnic.mam nadzieje ze na boze narodzenie bedzie mozna sie tam wprowadzic.to bedzie miejsce mniej zaludnione z odlegoscia 1 km do wisly. zaraz obok lasy i pola i duzo przestrzeni.czytalam ze takie psy musza miec plot na 2 m i podmurowke.nie wiem czy siatka 2 m wystarczy.(jesli oczywiscie moglyby olcia i carem z namibyc).podmurowki nie bedzie do siatki.do grudnia wiec bedzie troche zamieszania i gonitwy.nasza rodzina sklada sie z czterech osob.moj partner zyciowy ma 48 lat .ja mam 38 lat a moje corki 13 i 16 lat.jestesmy pogodna i spokojna rodzina.czasami czasami tylko ja krzycze gdy sie zdenerwuje w domu.zdajemy sobie sprawe ze powiekszenie rodziny o psy wiaze sie z obowiazkami ale mam nadzieje ze podolamy.moze mi pani napisac jakie charaktery ma olcia i carmen.?co lubia a co je denerwuje?jak siezachowuja w nowym otoczeniu?czeo nalezy unikac?bardzo dziekuje za zdjecia. pozdrawiam. Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Biannka...czy mi się wydaje, czy na mnie naciskasz...? Co mam zrobić? Jak nikt nie decydyje się ich wziąźć teraz. Tylko dziwnym trafem wszyscy sięwłasnie przeprowadzają. I chcą psy albo za miesiąc, albo za dwa...albo pod koniec roku. Jedynym zdecydowanym od dziś jest pan z bloku. Quote
BIANKA1 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Halinko , mylisz się , nie naciskam :shake: Jestem tylko ciekawa o ten telefon z polecenia Szybszego , a nic nie piszesz . Myślałam więc , że trzymasz nas w napięciu :roll: Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Jeśli chodzi o ten telefon, to nikt nie dzwonił...Był co prawda jeden nieznany mi telefon,,,ale nie zdążyłam dobiec i się rozłączył A ja nie mogłam oddzwonić, bo mam zero na karcie.. Quote
BIANKA1 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Halu , czy te psice pochłaniają tyle Twoich środków finansowych ? Czy ktoś Ci pomaga , czy za wszystko sama płacisz :shake: Quote
szybszy_od_dylizansu Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Osoba której przekazałem telefon zastanawia się pomiędzy malamutem ze schroniska a dziewczynami. Jeśli do poniedziałku nie zadzwoni oznacza to , że dom znajdzie malamut. Od jutra mnie nie będzie dość długo a nie wiem czy będę miał dostep do internetu. Znalezienie dobrego domu dla 2 psów jest ciężkim zadaniem. Czasami gdy się ma wątpliwości lepiej poczekać kilka tygodni. Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 słuchajcie..suczka huski szuka domu..pilna sprawa. Nie możemy oddać jej do schronu!!http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6503123#post6503123 Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Za wszystko płacę sama. Gdyby nie kochana pan doktór..który za wizyty nic nie bierze, tylko za leki, to już dawno bym sobie palnęła w łeb. Quote
BIANKA1 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Haski i włóczykije . Ja już 3 razy znalazłam takich delikwentów , ale że u mnie na osiedlu wszyscy się znają , to wróciły do domu . Jeden to nawet miał na imię Roki , tak jak mój dobek . Nawet nie tyle znalazłam , co same przyłączały się do spaceru :evil_lol: Pewnie ta synia z KOZICHGŁÓW też nawiała . Halu , to może napisz w tytule . że pomoc potrzebna . Wiem , że koszty są duże . Może akurat ktoś pomoże , choć ......sama nie wiem :shake: Mnie też cierpnie skóra , bo mam teraz szczepienia :placz: Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Ależ dostałam telefon!!!!! Konkretny i zdecydowany!! I co ważne .....z Poznania!!! NIestety telefon mi sięrozładował i nie dokończyłam rozmowy. Ale oczywiście do pani oddzwonię. Tylko siędowiem jeszcze jaki mają duży teren ogrodzony. To wtedy będę miała już dwie poważne oferty..pan z Wałbrzycha i ta pani... Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Rozmawiałam z panią z Poznania po raz drugi. Muszę przyznać, że bardzo mi sięrozmowa i sama pani podobała. Umówiłyśmy sięna 21 na kawę. Quote
Yona Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Hala napisał(a):Rozmawiałam z panią z Poznania po raz drugi. Muszę przyznać, że bardzo mi sięrozmowa i sama pani podobała. Umówiłyśmy sięna 21 na kawę. Tylko Carmen nie dawaj tej kawy, bo ona ma problemy z sercem... No i o tej 21.00. Będzie potem miała problemy z zaśnięciem :evil_lol: Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 ja sięcieszę na to spotkanie :). Mieszkałyby blisko mnie...no..na drugim końcu miasta. ;) Quote
halbina Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 To już na pewno wielki plus... Chyba na to właśnie czekałaś, Halinko! :lol: Quote
BIANKA1 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Co tam drugi koniec miasta :cool3: No ...........ale jestem ciekawa :lol: Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Oj..muszę przyznać, że jakośtak mnie podbudował ten telefon i zdecydowanie pani. I jeszcze na domiar wszystkiego pan jest koniarzem..to mamy wspólny język. ;) Quote
BIANKA1 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Hala ............. czy już nie powinnaś jechać na ten drugi koniec miasta ? Pewnie póżno wrócicie i będę już spała , to sobie o świcie poczytam . Tylko zaraz napisz :lol: Quote
Hala Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Bianka..ale oni są nad morzema na wakacjach teraz. Umówiliśmy sięna tą kawę na 21 sierpnia. Quote
BIANKA1 Posted August 11, 2007 Posted August 11, 2007 Ło matko ............. a ja myślałam , ze dzisiaj . :shake: A to i lepiej , bdzie więcej czasu do namysłu :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.