angineuuka Posted November 11, 2014 Posted November 11, 2014 Kurde.. Gdyby nie to ze moje się sadza na owczarkowate obce.. Quote
*Magda* Posted November 11, 2014 Posted November 11, 2014 Kurde.. Gdyby nie to ze moje się sadza na owczarkowate obce.. No ale z Alpiną chyba było dobrze?! Może z tą też się uda :razz: Quote
angineuuka Posted November 11, 2014 Posted November 11, 2014 Z alpina było nawet okej, ale teraz się zasadzaja na onki :/ Quote
marta1624 Posted November 11, 2014 Author Posted November 11, 2014 Ta nie oddaje raczej. Przynajmniej na te spacery na które chodziłyśmy (a w tym spotkania owczarkowe, ze szczylem bardzo męczącym), to unikała kontaktu, nie oddawała. Moja warkotka jest dużo gorsza, ale to po pańci ma :grins: Quote
marta1624 Posted November 11, 2014 Author Posted November 11, 2014 Z alpina było nawet okej, ale teraz się zasadzaja na onki :/ Może uraz mają? Quote
kalyna Posted November 11, 2014 Posted November 11, 2014 Z alpina było nawet okej, ale teraz się zasadzaja na onki :/ samobójczynie :evil_lol: Sytuacja nieciekawa. Tylko ONków i ONkowatych tyle do adopcji jest, że ciężko znaleźć dom. Quote
marta1624 Posted November 11, 2014 Author Posted November 11, 2014 samobójczynie :evil_lol: Sytuacja nieciekawa. Tylko ONków i ONkowatych tyle do adopcji jest, że ciężko znaleźć dom. Ogólnie bardzo nieciekawa :( Ja bym psa nie oddała, ale nie neguję, bo wiem jaka sytuacja (jest źle :(). Szukamy domku, może akurat ktoś się zgłosi. Jedyny plus taki że schronisko na pewno jej nie czeka, bo na takie coś kol się nie godzi :) Quote
angineuuka Posted November 12, 2014 Posted November 12, 2014 Jeżeli Misia zaakceptuje, to z Coma może być gorzej :grins: nie wiem czy wzięła bym dużego psa w ciemno. Powodzenia w szukaniu domu ;) Quote
marta1624 Posted November 12, 2014 Author Posted November 12, 2014 Hejka Małgonia ;) Pogoda się niszczy, dzisiaj się chmurzy... :( Quote
marta1624 Posted November 12, 2014 Author Posted November 12, 2014 Hejka :) Pogoda kiepska, samopoczucie jeszcze gorsze, ale są dobre wieści... Kilka osób po wczorajszej akcji na mieście postanowiło pomóc, więc onkowa zostaje! :BIG: Oby tylko to nie były suche deklaracje... Ale saą nadzieje :) Quote
Małgonia Posted November 12, 2014 Posted November 12, 2014 u mnie tz pogoda sie zepsuła, humor tez, pies tez nieswój... Quote
marta1624 Posted November 12, 2014 Author Posted November 12, 2014 u mnie tz pogoda sie zepsuła, humor tez, pies tez nieswój... To jak u mnie... Znaczy oprócz tego z psem, bo moje żywotne i wyciągają na spacer :D Quote
*Magda* Posted November 12, 2014 Posted November 12, 2014 Pogoda kiepska, samopoczucie jeszcze gorsze, ale są dobre wieści... Kilka osób po wczorajszej akcji na mieście postanowiło pomóc, więc onkowa zostaje! :BIG: Oby tylko to nie były suche deklaracje... Ale saą nadzieje :) Nic, tylko się trzeba cieszyć :) Quote
Erykowa Posted November 12, 2014 Posted November 12, 2014 doberek :) Oj ,chyba będę się tak witać ;) To chyba jakieś zboczenie,bo najpierw się zastanawiałam o co z tym doberkiem (mankiem) chodzi ;) U nas na razie jeszcze ok,ale dziś już chmury.A od niedzieli zapowiadają deszcz,wiatr i zimno a ja we wtorek chciałam piękne zdjęcia porobić z okazji roczku i wstawić :( Quote
marta1624 Posted November 12, 2014 Author Posted November 12, 2014 Nic, tylko się trzeba cieszyć Bardzo się cieszę, tylko mam wątpliwości czy ludzie nie nawalą i nie za wcześnie ta radość... No ale nadzieje mam :) Oj ,chyba będę się tak witać To chyba jakieś zboczenie,bo najpierw się zastanawiałam o co z tym doberkiem (mankiem) chodzi U nas na razie jeszcze ok,ale dziś już chmury.A od niedzieli zapowiadają deszcz,wiatr i zimno a ja we wtorek chciałam piękne zdjęcia porobić z okazji roczku i wstawić Dober(manek) też może być :D A u mnie kiepsko, ale mam super humor. Meble zrobione, miały być jutro ale w domu nikogo niema, więc najpewniej poniedziałek (piątek mają już zajęty :pissed:). Więc z tej radości poszłam na spacerek z psami, na pola, 3 h zeszło. A potem jeszcze na miasto się pokazać :grins: I tu gorzej, bo Lucek jak zwykle ciągnie (:pissed:) i go przywiązałam do pasa, Kajka na flexi. I wylatuje sobie labek na flexi (OH tak, po co guziczek naciskać... No alechamska jestembo się czepiam, taki słodki piesek przecież xP) i do Lucka. No to ten.... Szybko odbiegł :grins: A z Kajką chwilę poszalał, ale na smyczy. Potem podbiegł amstafo-wielkoludo-coś i po zabawie- postawił się na labka. Nie mogłam się go odpędzić i całą drogę szedł za nami (bo z Kajką chciał się bawić, ona z nim też XD), aż dopiero się schowaliśmy w krzakach i nas nie wytropił. Ale psiak fajny, młodziak, zabawowiec, tylko specyficzna zabawa- szarpanie, warkoty, wskakiwanie na plecy, przewraca nie... Kajce się spodobał, jakiś dzień zabawy "agresywnej" miała :D I 2h zeszło... Quote
marta1624 Posted November 12, 2014 Author Posted November 12, 2014 Kaja jest sado-maso :megagrin: OOo tak :D Ale z labkiem genialnie było- co Lucek się postawił to Kajka z warkotem do laba, a lab się cieszy :P A najlepsze że leci w warkotem, takim bardziej zabawowym, no ale żeby nie było że "synka" bez opieki zostawiła, więc się trzeba dołączyć, a pół metra przed Labem kładła się kołami do góry :D A ten amstaffo-coś... Kurde jaki wyrośnięty :-o większy od mojej onkowej, nie wiem z czym to krzyżówka. Quote
marta1624 Posted November 13, 2014 Author Posted November 13, 2014 Hejka wszystkim :) Doszły szarpaki futerkowe i jest szał :D Oczywiście mój but na 1 planie, bo Lucek przyniósł :D Quote
marta1624 Posted November 13, 2014 Author Posted November 13, 2014 I akwarium Abika z nowym kołem: 1 Quote
angineuuka Posted November 13, 2014 Posted November 13, 2014 Gdzie kupiłaś ta siatkę i jak przymocowalas? :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.