Gamba Posted June 10, 2007 Author Posted June 10, 2007 aagaaciaa napisał(a):Maleństwo z DT w nowym domku:) Wiął ją pan dla swojej małej córeczki:). A coś więcej o domku ? :oops: Quote
klusek04 Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Życzą wszystkim malucham i mamusi nowego domku. Quote
aagaaciaa Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Maaja będzie chyba podpisywała umowę, więc pewnie dowie się więcej. Ja wiem, ze pan mieszka w bloku, a suńke wziął dla córeczki. Znajomy naszej znajomej itp;) Szczerze to wczoraj płakałam jak głupia tak zawładneła moim sercem:( Gdybym tylko mogła ją wziąść to nawet bym się nie zastanawiała... Quote
agusiazet Posted June 11, 2007 Posted June 11, 2007 Czy u mamy i małych w porządku? Czy nikt jeszcze nie ma możliwości oferować tymczasu? Quote
Hala Posted June 12, 2007 Posted June 12, 2007 wszystkie są kocahne..ale ten z kropką na tyłku jest boski. :diabloti: Quote
agusiazet Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 To ile jest jeszcze szczeniaków do wydania i co będzie z mamą? Quote
aagaaciaa Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Piesków jest jeszcze 5. Z teego, co wiem wszystkie do wydania. Jak tam byliśmy to taka pani z sąsiedztwa mówiła, że mama to pies strużujący. I nie wiem, co z nim? A raczej z nią.... Jeśli jest od pilnowania to może zostaje... Chyba tego nikt nie wie, bo Majaa nie widziała tam żywej duszy, a ja tylko sąsiadke, która raczej nie wie nic o zamairach właściciela... Quote
aagaaciaa Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Dzisiaj byłam u piesków i jestem przerażona... Pan (chyba stróż) wyszedł do nas. Patrzył na nas spod byka jakby jakiś podstęp wyczuwał. Spytalam go jak się wabi mama pisaków, okazało się, ze nie ma nawet imienia <wow> Potem zapytałam czy wszystkie szczeniaki są do wydania, a on powiedział, że prawie. I mówi, które mogą zostawić, wymienił chyba wszystkie oprócz jednej najmniejszej suczki. Brama jest otwarta psiaki wychodzą i wchodzą kiedy chcą. Nawet nie chcę myśleć, co będzie jeśli one tam zostaną. Jeśli uda im się przeżyć i nic ich nie przejedzie to będą się rozmnażać i rozmnażać i rozmnażać... Tymbardziej, że on chce zostawić ich sporo... I wyobrażmy sobie, że każdą suczke pokryje piesek... A ten pan raczej nie wyglądał na takiego, który by chociaż znał słowo sterylizacja... Zapomniałam dodać, że jak głaskałam jednego psiaka to zaczął je wołać i zamknął brame... Potem wziął tego psa i "bawił się" z nim. Zabawa polegała na tym, że facet złapał psiaka za pyszczek i go ściskał. Maleństwo piszczało do momentu kiedy nie wyrwało się i uciekło do mamy. Swoją drogę te psy jakoś do niego nie lgnęły, a nawet przeciwnie...Chyba to dziwne zachowane w stosunku do osoby, która się nimi codziennie opiekuje... Tymbardziej, że do obcego lgną i chcą pieszczot:(:( Quote
agusiazet Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Dobrze byloby jej zabrać. Napisz do pajuni na PW i spytaj się czy nie wzięłaby je na ranczo. Tylko coś mi się widzi, że gość teraz ich nie wyda tak łatwo:(:(:(: Quote
aagaaciaa Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 To w ogóle jest dziwne. Najczęściej tam nikogo nie ma i mają te psy prawdopodobnie w du*** , a teraz wychodzi i mówi nam, że wszystkie są do wydania oprócz czterech (z pięciu) . Nie wiem o co z tym chodziło... Tylko, że szczeniaki mogą w końcu wpaść pod samochód albo pod pociąg, bo wypuszczają się coraz dalej w teren orzeciskając przez ogrodzenie. I na dodatek są wszystkiego ciekawe... Quote
BożenaG Posted June 13, 2007 Posted June 13, 2007 Kurczę myśle,że najlepszym wyjściem w tej sytuacji byłoby poprostu psiaki z tamtąd wykraść.Tylko gdzie je umieścić:shake: skoro DT nie ma.Tragedia ,niektórzy ludzie są naprawdę bez wyobrażni. Quote
klusek04 Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Sytuacja psiaków coraz bardziej skomplikowana. A myślałam że bezdomność jest najgorsza. Quote
Majaa Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Przerażające jest to co pisze Aagaaciaa :-( A my się próbujemy od tygodnia skontaktować z właścicielem skupu ... bezskutecznie! Quote
aagaaciaa Posted June 14, 2007 Posted June 14, 2007 Jak ja tam byłam koło 11 w środę to stał tam samochód.... I napewno nie należał do stróża. Więc chyba właściciel gdzieś tam był? Quote
klusek04 Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Upał je zabija. Biedne psinki. Czy mają chociaż schronienie przed upałem i wodę? Quote
agusiazet Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Jesśli uda się je wydobyć z tego złomowiska, to mogę tylko polecić hotelik Kubuś w Kętach Wrocławskich, pan właściciel jest bardzo pozytywnie nastawiony do DG i może dałby się ubłagać dać im dom, choć na chwilę, rzecz jasna za pieniądze :(:(:( Quote
aagaaciaa Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Z zabraniem ich nie byłoby problemów, bo przeciskają się przez płot gdy ktoś idzie. Niby mają schronienie... Widziałam jak wyskakiwały z tego domku dla stróża... Ale na 6 psów jest jedna miska z wodą:roll: My nie możemy wziąść psiaka, bo za tydzień wyjeżdżamy... A jeśli w ciągu tego czasu nie znajdziemy mu domu to przecież nie odniesiemy go z powrotem... Bez sensu jest to wszystko :-( Najgorsze, ze jesli tam zostaną to szczeniaków na wydanie będzie dużo dużo więcej.... Majaa może ja spróbuje się z nim skontaktować z rana? ? ? Bo Ty wtedy będziesz w pracy.. Quote
Majaa Posted June 15, 2007 Posted June 15, 2007 Kontaktu nie mamy z włascicielem wciąż ... Psiaki wodę mają Zawsze stoi tam pełne wiadro wody a psiaki już są na tyle duże, że są w stanie dosięgnąć do wody Ile razy tam przyjechaliśmy je nakarmić to na jedzenie a i owszem, czasami się wręcz rzucały, choć nie zawsze, ale na wodę szczególnego popytu nie było .... Nie wiem aagaaciaa czy zauważyliście ale tam są boksy z tyłu i ostatnio staruszek był zawsze zamknięty w jednym a maluchy biegały po skupie ... Ehhh..... zabrać je stamtąd to nie problem , tylko nie ma gdzie ... do hotelu na razie finansowo nie damy rady ! Skarpeta na minusie po zwrocie za ostatnią fakture a tu lista cała czeka do wyfakturowania! Quote
Majaa Posted June 16, 2007 Posted June 16, 2007 Dzisaij tam byliśmy Oczywiście znów żywej duszy nie zastaliśmy :-( Ale za to na bramie przez którą przeciskały się szczeniaki zabezpieczenia ... Nie udało nam się sotkać szaroburego psiaka ! Reszta szczeniąt ma się dobrze ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.