KamaG Posted June 30, 2007 Posted June 30, 2007 OPIEKUNIE, PRZYJACIELU, WYBAWCO!!! CZEKAM, JAK DŁUGO JESZCZE? Quote
BożenaG Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Luka po operacji czuje się wspaniale. Powiedziałabym,ze nawet za dobrze.Niestety jest agresywna do psów ,które są u mnie wdomu.A to dla tego ,że jest strasznie o mnie zazdrosna.Nie pozwala dojść do mnie żadnemu psu.Sama chodzi zamną krok w krok.Wciąż domaga się głaskania.Mam bardzo duży problem, bo musze psy od siebie izolować,a mam ich teraz 4 ,żadnego kojca i naprawdę jest to bardzo trudne.Luka do ludzi i dzieci jest bardzo łagodna,taka wielka przylepa.Koty nie obchodzą ją wcale.Może ktoś ze Starachowic lub okolic mógłby ją u siebie przetrzymać ze 2-3 dni.Chciałam ją wsadzić do kojca razem z Lulkiem,ale niestety ten jak tylko ją wpóściłam odrazu zaczął ją molestować ,co z kolei niespodobało się Luce i zaczęły się gryżć. Przeżyłam horror.Po południu znów spróbowałam ,ale sytuacja się powtórzyła. On czuje od niej jeszcze cieczkę.POMOCY BŁAGAM Quote
dariaopole Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Wzywamy pomocy, domek choćby na kilka dni potzrebny !!!! Quote
Majaa Posted July 1, 2007 Posted July 1, 2007 Qrcze Nie mam żadnego pomysłu Wszystko zapchane ..... A jedyny pomysł jaki mi do głowy przychodzi to chłopak Aagaci .... a ja nie mam z nim kontaktu, a Aagaci nie ma :placz: Quote
BożenaG Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 Noi stało się to czego się bardzo obawiałam .Luka pogryzła dziś Hanie.To był koszmar ,gryzły się z10 minut.Nawet polewanie wodą nic nie pomagało. Jak już przestały ,było tyle krwi:-( głownie krwawiła Hania.Myślałąm ze trzeba bedzie je zszywać,ale dzięki Bogu nie.Opatrzyłam im tylko rany,Hani dałam zastrzyk przeciwbólowy i melise.To było straszne.Zawiozłam potem Lukę do kojca ,ale niestety Lulek wciąż czuje od niej cieczkę i tam o mały włos nie doszło do bójki.Niewiem co mam robić. Naprawdę potrzebuję pomocy.Potrzebny DT na 2-3dni dla Luki.Jutro lulek ma być wykastrowany ,a więc bedą mogły znów być razem w kojcu.POMOCY PROSZĘ Quote
Majaa Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Nie mam pomysłów już .... w ogóle to jestem wyłączona z myślenia ostatnio .... pracy od zaj....a, szczeniaki w hodowli od dwóch dni, sterylka za sterylką, kasa na AFN na minusie rzędu 1 - 1,5 tysiąca złotych Dzisiaj znaleźliśmy przez czysty przypadek 4 sunie wyrzucone ewidentnie ok 2 - 3 miesięczne.... W niedzielę Wet wraz z żoną znaleźli ok. 100 metrów od tego miejsca, gdzie my dzisiaj, 4 sunie wyrzucone ok. 2-3 tygodniowe (już nie ślepe) ale "smoczkiem" muszą być dokarmiane W sprawie Lulka i Luki jedyne co przyszło mi do głowy to szybko wykastrować Lulka i ich zamienić Lukę dać do kojca, a Lulka do BozenyG na chwilę ..... Ja nie mogę nic wziąść do siebie ze względu na zbyt młode terrierowe kluski i ich mamuśkę i ciotkę :cool3: (jazdę mam na całego w domu ;) ) oraz TZ, który z przerażeniem już patrzy, że się nam nagle zrobiło "na stanie" coś ponad dyszkę .... w domu ... + na budowie :shake: + x w mojej głowie ;) Quote
KamaG Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Strasznie mi przykro Bożena, że u Ciebie takie problemy. Niestety nie mam pojęcia jak pomóc, do siebie nie mam możliwości wziąć suńki choć jest wspaniała, rozpytuję na około ale niestety żadnych chętnych. ps. Wrzuciłam suńkę na "Świat Psów" czyli psy.mgt.pl Quote
BożenaG Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 Nie uwierzycie co się dziś w nocy stało.Ok 3.30 wyszłam na podwórko ,bo usłyszałam gryzące się psy. i to co zobaczyłam zaskoczyło mnie totalnie. Na podworku był Lulek:crazyeye: .Oczywiście molestował Lukę bez jej zgody.Nie mam zielonego pojęcia jak on tu trafił.Nigdy u mnie nie był.ale wiem że wspina się na ogrodzenie i sobie przechodzi.Ok 4 rano zawiozłam Lukę do kojca na dolne a Lulek został u mnie.Mam nadzieję ,że chociaż z nim nie będe miała takich kłopotów jak z Luką,Może chłopak okaże się gentelmenem:cool3: i nie bedzie gryzł dziewczyn Quote
Majaa Posted July 5, 2007 Posted July 5, 2007 [quote name='aGula1810']Ale ją wyczuł, samiec jeden... Cieszę się że są takie osoby jak ty!! Jestem pod wielkim wrażeniem, jedynie co mogę powiedzieć to ze dziękuję że jesteś!! w imieniu Luki, Lulka i innych którym pomagasz lub pomogłaś!!! To prawda BozenaG ! Ja również jestem pod wrażeniem oddania Twojego ! również bardzo Ci dziękuję ! [quote name='aGula1810'] Zastanawia mnie to że, od długiego czasu chodziły pogłoski że w Białce dzieją się takie okrutne zbrodnie i nikt nie zareagował z pobliskich mieszkańców. (np. weterynarz który powinien odwiedzać takie miejsce???) Dopiero jak sprawa została nagłośniona przez media, wielu zaczęło wyrażać swoje opinie. No cóż, aGula1810, z naszego punktu widzenia - "kilkorga idiotów, którzy za psami się uganiają w Starachowicach" sytuacja wygląda trochę inaczej, choćby z tego powodu, że wyrób smalcu z psów jest powszechnym procederem w regionie, w którym przyszło nam żyć :placz: [quote name='aGula1810'] Apeluję!! Jeśli dzieje się coś złego wokół WAS- REAGUJCIE!!! Następnym razem, może właśnie dzięki TOBIE uda się uniknąć tylu cierpień!!! Apel podnoszę ! Wspaniały ! Quote
Majaa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 No i najważniejsze ... Lulek dzisiaj stał się bezjajcowy, podobnie ja Hugo .... Ależ my jesteśmy nie wyrozumiali dla psich potrzeb :evil_lol: Quote
Majaa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 A o Białce wszyscy powoli zapominają ..... :-( Wiadomość powtórzona,ale raczej prawdziwa .... Wszystkie boksy, które po jednej stronie podwórka były, czyli te "główne" zostały zburzone :multi: Quote
BożenaG Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Kurczę nie wiem co mam napisać.:oops: Naprawde nie trzeba mi za nic dziękować.Przecież Wy wszyscy robicie tyle dobrego dla tych pokrzywdzonych zwierząt. Muszę wszystkim powiedzieć jaki mądry psiak jest z Luki.Dziś ją wzięłam na spacerek i poszłyśmy do mojej siostry na kawke.Oczywiście nie przestawała się przymilać do wszystkich domowników ani na chwilkę.Łapa była podawana co 3 sekundy:lol: Już miałyśmy wychdzić więć mówie (Luka idziemy) a ona przysięgam- przynosi mi smycz w pysku.Myślałam ,że to przypadek ,więc położyłam smycz na dywanie i sytuacja powtórzyła się.Nie mogę wyjść z podziwu jaki to mądry psiak:multi: .A jak ona bedzie kochać przyszłego właściciela:razz: .Znajdzmy jej szybko super domek. Quote
Majaa Posted July 6, 2007 Posted July 6, 2007 Mądra sunieczka! A ja wciąż mam nadzieję, że nikt za nią nie tęskni ... Wiem, że to może głupio brzmieć , ale ja po prostu nie wierzę, że te psy pochodziły ze zwykłych łapanek na zgłoszenie gminy ..... Mam swoje powody, aby tak twierdzić , aż za duzo tych powodów mam .... :-( Quote
BożenaG Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Dziś Luka pospacerowała z moją córką.Bardzo mi jej szkoda .ona jest taka szczęśliwa jak jest z człowiekiem.Mam nadzieję ,że szybko znajdzie domek. Quote
oktawia6 Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Majaa ma powody i na pewno są słuszne i uzasadnione-a wiejskie parobki chleba se nasmarują smalcem i nuuu do roboty na pole-ich to nie obchodzi-tylko dzięki mediom ta śmierdząca sprawa wyszła na jaw a wiele na pewno podobnych się dzieje... Quote
BożenaG Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 LUDZIE KTO CHCE MIEĆ NAJLEPSZEGO PRZYJACIELA POD SŁOŃCEM NIECH WEZMIE LUKĘ.ONA NAPRAWDE POTRAFI KOCHAĆ. Quote
Majaa Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 [quote name='aGula1810']Co chcesz przez to powiedzieć? Bardzo intrygująco to zabrzmiało, aż się boję domyślać... No cóż Nie mozna nikogo oskarżać, nie mając dowodów ..... dlatego też nie piszę otwarcie co mnie i nie tylko mnie, do głowy przychodzi ..... więc napiszę tak ....... tak trochę po dziennikarsku ;) Intrygującym dla mnie wyjatkowo jest fakt, że na terenie gminy Iłża w krótkim okresie czasu, zwłaszcza biorąc pod uwagę proceder, który miał miejsce w schronisku "gminnym", a który de facto udowodniono, znalazło się tak wiele psów rasowych i rasopodobnych ..... Na terenie tej gminy, podobnie jak na terenie wszystkich okolicznych gmin psy pozostają w znakomitej większości bez żadnej opieki, swobodnie poruszając się po terenach często wielohektarowych ... Cechy tych psów, wykształcone przez lata i przekazywane często z pokolenia na pokolenie, nie pozwalają na ich łatwe wyłapanie ! Dodatkowo należy podkreślić fakt, że na wspomnianych terenach odsetek psów rasowych i/lub rasopodobnych jest ,,,,, :-o ZNIKOMY! A tak od siebie .... po ludzku .... statystycy mieliby pole do popisu ....... Myślę, że starachowicki hycel nie miał tylu psów rasowych i raso podobnych, co wg moich amatorskich prawie obliczeń statystycznych miała Białka, jak na moją znajomość (podobno niezłą) statystyki! Do tego dochodzi kilka jeszcze informacji .... i ...... ma się pewien zarysowany obraz, ale naprawdę nie mogę pisać o wszystkim publicznie ... .Przynajmniej na razie .... Podpowiem tak statystykom amatorom ..... Zapraszam na www.psy.viva.org.pl Niespełna 30 psów (biorąc pod uwagę nasze adopcje wcześniejsze) ,a w tym ON z tatuażem, Pitbull, mix dalmatyńczyka, spanielka, welsh terrier (może? mix), dwa jamnikikowate, foksik. leonberger, 2 kaukazopodobne suki ... z tego, co WYMIENIŁAM tylko lub mogliśmy określić cechy charakterystyczne dla danej rasy lub mixów ... które schronisko z prawdziwego zdarzenia może pokazać takie liczby ! 11 rasopodobnych na 30 ! A ja mam troszeczkę większą wiedzę nt "przemiału" tam ... Koszmar .... Quote
dariaopole Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Ale ta Luka mądrutka, domek na już potrzebny !!!! Quote
BożenaG Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Dzis wybrałyśmy się z Luką na baardzooo długi spacer.Złapał nas taki deszcz,że nie zostało na nas suchej nitki.Potem gdy zanoisłam jej wieczorem jedzenie nawet nie chciała wystawić nosa z budy.Dobrze ,że wyścieliłam jej w niej kołdrą. Quote
BożenaG Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Dlaczego nikt nie zagląda do Luki:shake: .Dziś sunia nie była na spacerku ,bo naprawdę nie znalazłam czasu.Popołudnie spędziłam u weta.Dziś przyszła do mnie Kasia19 zbardzo smutną nowiną.Malutki bezdomny piesek został bardzo pogryziony przez innego psa.Pojechałyśmy z nim do lekarza.Niestety nie jest ciekawie.W tej chwili piesek jest u mnie.Dostał środki przeciwbólowe ,więc narazieśpi,aleco bedzie jutro:shake: .Czeka go jeszcze długa droga do wyzdrowienia.Niewiadomo czy bedzie miał w pełni sprawną łapkę:-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.