Jump to content
Dogomania
Sign in to follow this  
Guest Parysek

Ból po spacerze

Recommended Posts

Guest Parysek
Witajcie chciałbym się Was poradzić. Chodzi mi o to że mój mieszaniec spaniela po powrocie do domu z dość intensywnego spaceru miewa bóle. Wydaje mi się że to między żebrami. Dotknąłem go leciutko palcami dosłownie po obu stronach tułowia a on strasznie pisnął i aż podnosił grzbiet do góry. Taka sytuacja zdarzyła się 2 raz. Czy możliwa jest aby to był uraz mechaniczny po spacerze? ok 2h w tym ok godziny luźnego biegania w górę, zbiegana z góry po polach i tak w kółko(chodzi mi o dosyć długi wał na błoniach) i ok 10 minutowa zabawa z amstaffką, gdy już wracaliśmy do domu. Edited by Parysek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Parysek
Idę jak najszybciej, jutro z samego rana tylko chciałem się kogoś poradzić tutaj bo może to nic poważnego ale i tak się martwię, jak to każdy o swojego pupila. W sumie to zdarzyło się 3x już. Jedzenia dostają min 1.5h przed i po spacerze. Więc, nie wiem czy może to mieć jakiś związek z żołądkiem/przewodem pokarmowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
najlepiej niech wet zbada ... nasz Fado z dnia na dzień zaczął miewać bóle przy wstawaniu - wszystko wskazywało że to łapy (przy dotykaniu łopatki i łokcia) a diagnoza to był początek przepukliny oponowo rdzeniowej. Szczęście w nieszczęściu, że u niego objawiało się to od razu bólem i po rehabilitacji i chodzeniu w gipsie teraz jest w pełni sprawnym psem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Parysek
Zajrzyjcie do działu weterynaria, taki sam temat, tam jest większość opisana łącznie z wizytą u Veta :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Parysek
Piszę bo znów pojawił się ten problem. Po krótkiej 15 minutowej ale intensywnej bardzo zabawie z amstaffką. Była ciapa i chciałem go wytrzeć i znowu straszny pisk i mnie unikał resztę dnia bo niestety kojarzył mnie sobie z bólem i przez takie sytuacje nie chętnie czasami przychodzi na Moje odwołania bo sobie pewnie kojarzy przewodnika z bólem jaki odczuwa po przyjściu do mnie. Dziś miał mniejsze bóle bo tylko patrzył nie pewnie w zamarciu, nie piszczał, oblizywał się a potem odchodził gdy go wołałem. Coś mu jest i się martwię bardzo że to może być coś poważniejszego niż zwykła kontuzja ;/

Share this post


Link to post
Share on other sites
Szczerze mówiąc to z perspektywy forum cięzko będzie cokolwiek doradzić i tutaj także polecam udac się do weterynarza,który dokładnie zbada psa i będzie mógł postawić jakąś diagnozę. od tego należy zacząć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

Announcements

×