Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='3 x']nie moge go zabrac bo jestem jakieś 250 km od Zamoscia
nie zabraliśmy go bo założyłam, że się zgubił i lada moment ktoś go będzie szukał
też wiem, że moje założenie nie było słuszne
Ok, juz wszystko jasne jesli mowa o Twoich mozliwosciach
A jakie mozliwosci ma ew kontakt: 604245831 [SIZE=1]? Rozumiem, ze jest na miejscu i co? Nie zmiesci psa na swoich m2? Poczeka do po Sylwestrze? W glowie mi sie nie miesci takie zalatwianie,przepraszam ale nie :shake: Bo to dupa a nie zalatwianie i tyle! Pomyslec, ze moze komus ten pies zginal/zostal ukradziony,ze ktos go szuka/wszak nie wszyscy sa internautami/ a pies jest w zasiegu reki i byc moze on czeka na swojego pana a pan na niego....i aby tylko ten Sylwester przelecial :multi:a pies trzymal sie miejsca .................................

  • Replies 68
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='dusje']Ok, juz wszystko jasne jesli mowa o Twoich mozliwosciach
A jakie mozliwosci ma ew kontakt: 604245831 [SIZE=1]? Rozumiem, ze jest na miejscu i co? Nie zmiesci psa na swoich m2? Poczeka do po Sylwestrze? W glowie mi sie nie miesci takie zalatwianie,przepraszam ale nie :shake: Bo to dupa a nie zalatwianie i tyle! Pomyslec, ze moze komus ten pies zginal/zostal ukradziony,ze ktos go szuka/wszak nie wszyscy sa internautami/ a pies jest w zasiegu reki i byc moze on czeka na swojego pana a pan na niego....i aby tylko ten Sylwester przelecial :multi:a pies trzymal sie miejsca .................................

dusje
tel jest do mnie
ja ma kontakt z ludzmi którzy go dokarmiają
kontakt umieszczałam jak szczerze wierzyłam, ze będąc w drodze do domu zadzwoni i usłyszę: to nasz pies!
nie zadzwonił
udało mi się załatwić, że pies jest na miejscu
ma co jeść i gdzie spać
nie jestem w stanie zmusić ludzi zeby wzieli obcego psa do domu
ani tym baradziej zmusić ich do ogrodzenia terenu

od powrotu do siebie wisimy na tel

próbujemy dzwonić do schronu w zamościu z pytaniem czy ktoś psa nie szuka
do zwiazków wszelakich tez próbowaliśmy
nikt nie odbiera tel
dzwonimy po hodowcach z łódzkiego
i co z tego ?
skoro nikt do kogo się dodzwoniliśmy mówi, ze nie ma i nie miał czekoladek
powiadomiłam zamojską fundacje pomagającą psom bo liczę, że może ktoś psa u nich szuka
ludzie którzy go dokarmiają rozglądaja się za ogłoszeniami papierowymi na miejscu
my (i ludzie z dogo) szukają ogłoszeń o zaginięciu w necie
dwa fora od labów powiadomione
naprawdę los tego psa nie jest mi obojętny
ale wyżej dupy nie podskoczę

też nie uważam, że załatwiłam sprawę najlepiej jak mogłam
bo najlepsze co bym mogła to zabrać go
ale nie zabrałam
oczywiście jak po sylwestrze właściciel sie nie znajdzie będę myślala co dalej
ale uważam, że jak ma miejsce gdzie ma co jeść i spać
to nie ma najgorzej

ile jest psów które miesiącami błakają sie w jedym miejscu i jedyne co dostają to kopniaki i kamienie ?
i tysiące współczujących postów na dogo które nic nie wnoszą w ich życie

już teraz zakładam że własciciel się na niego wypinie
i szukam (b)dt

ale szczerze powiem, że liczę iż właściciel się znajdzie
i że w czasie sylwestra pies co najwyżej schowa się w stodole jak będa strzelali

[quote name='jolam']założyłam mu wątek na Primie

dzięki
mi admin odmówił założenia konta

próbowalam jeszcze na fb zamojskiego schronu dac info ale mi post nie wchodził
jeszcze spróbuję

Posted

Może tak na szybko zrobię mu ogłoszenia w znalezionych na tablicy.pl i kilku innych ?
Czy już ma ?
I może w sylwestra zamknąć go w tej stodole ?
Mój nie boi się wystrzałów ... może ten też nie

Posted (edited)

[quote name='jolam']Może tak na szybko zrobię mu ogłoszenia w znalezionych na tablicy.pl i kilku innych ?
Czy już ma ?

przed wyjazdemdo domu zrobiłam mu na tablicy: http://tablica.pl/oferta/czekoladowy-labrador-znaleziony-blaka-sie-zamosc-ID4w4kZ.html#3b1a97f305


może ktoś wrzucić info na fb zamojskiego schronu? https://www.facebook.com/SchroniskoDlaBezdomnychZwierzatWZamosciu
nie wiem czemu ale mi tam nie wchodzi post, pisze, dokłądam zdjęcie ale nie udaje mi sie go opublikować

chciałąm wrzucić taką treść:
w zamościu w okolicach ulicy Włościańskiej w świeta błąkał się pies: czkoladowy labrador
samiec
wygląda na młodego

może ktoś go szuka?

kontakt: 604245831
mail: [email protected]

edit:
o stodołę zapytam
tam na podwórzu i obok są psy podwórzowe i on się ich trzyma
dlatego tam wracał zanim jeszcze dostał jeść
liczę, że będzie się ich trzymał

nie mogę obiecać, że się uda
od ludzi mam zapewnienie mniej więcej takie:
nikt go nie będzie przeganiał
i damy mu jeść, jak naszym
ale też nie będziemy go pilonować
jak będzie się pilnował to moze jeszcze pobyć do otwarcia związków


wogóle on się pojawił jakoś z nienacka
bo nasze wyprowadzaliśmy daleko na łąki i nad Łabuńkę, bo one bez spaceru sie nie załatwią
i przez kilka spacerów go nie widzieliśmy
potem się pojawił
byliśmy przekonani, że ktoś przyjechał do rodziny i puścił psa luzem
ale pojawił się wieczorem, pojawił się rano
no na tyle to sie psa nie wypuszcza
no i jest do teraz

do nas przyszedł wołany z dwóch podwórzy dalej
wiec jakby ktoś chciał go zawołac to i z pięciu podwórzy dalej by go zawołal

Edited by 3 x
Posted

[quote name='3 x']dusje
tel jest do mnie
ja ma kontakt z ludzmi którzy go dokarmiają
kontakt umieszczałam jak szczerze wierzyłam, ze będąc w drodze do domu zadzwoni i usłyszę: to nasz pies!
nie zadzwonił
udało mi się załatwić, że pies jest na miejscu
ma co jeść i gdzie spać
nie jestem w stanie zmusić ludzi zeby wzieli obcego psa do domu
ani tym baradziej zmusić ich do ogrodzenia terenu

od powrotu do siebie wisimy na tel

próbujemy dzwonić do schronu w zamościu z pytaniem czy ktoś psa nie szuka
do zwiazków wszelakich tez próbowaliśmy
nikt nie odbiera tel
dzwonimy po hodowcach z łódzkiego
i co z tego ?
skoro nikt do kogo się dodzwoniliśmy mówi, ze nie ma i nie miał czekoladek
powiadomiłam zamojską fundacje pomagającą psom bo liczę, że może ktoś psa u nich szuka
ludzie którzy go dokarmiają rozglądaja się za ogłoszeniami papierowymi na miejscu
my (i ludzie z dogo) szukają ogłoszeń o zaginięciu w necie
dwa fora od labów powiadomione
naprawdę los tego psa nie jest mi obojętny
ale wyżej dupy nie podskoczę

też nie uważam, że załatwiłam sprawę najlepiej jak mogłam
bo najlepsze co bym mogła to zabrać go
ale nie zabrałam
oczywiście jak po sylwestrze właściciel sie nie znajdzie będę myślala co dalej
ale uważam, że jak ma miejsce gdzie ma co jeść i spać
to nie ma najgorzej

ile jest psów które miesiącami błakają sie w jedym miejscu i jedyne co dostają to kopniaki i kamienie ?
i tysiące współczujących postów na dogo które nic nie wnoszą w ich życie

już teraz zakładam że własciciel się na niego wypinie
i szukam (b)dt

ale szczerze powiem, że liczę iż właściciel się znajdzie
i że w czasie sylwestra pies co najwyżej schowa się w stodole jak będa strzelali



dzięki
mi admin odmówił założenia konta

próbowalam jeszcze na fb zamojskiego schronu dac info ale mi post nie wchodził
jeszcze spróbuję[/QUOTE]

Ok,dobrze ze wyjasnilas co i jak :lol: Myslalam,ze ten podany tel to do osoby na miejscu.
Jasne wiec,ze z takiej odleglosci nie masz wplywu na sytuacje psa.
Poprosilam funie o zajrzenie na watek, choc tam na miejscu dziewczyna ma co robic :-( Tam, czyli na naszej uroczej Zamojszczyznie nie ma spokojnego dnia dla ludzi nieobojetnych na los bezdomniakow :-( Straszne to wszystko :-(

Posted

[quote name='jolam']To zrobię mu ogłoszenia na kilku innych portalach. Mam zrobić ?[/QUOTE]

zrób :)
dziękuję :)

[quote name='dusje']Ok,dobrze ze wyjasnilas co i jak :lol: Myslalam,ze ten podany tel to do osoby na miejscu.
Jasne wiec,ze z takiej odleglosci nie masz wplywu na sytuacje psa.
Poprosilam funie o zajrzenie na watek, choc tam na miejscu dziewczyna ma co robic :-( Tam, czyli na naszej uroczej Zamojszczyznie nie ma spokojnego dnia dla ludzi nieobojetnych na los bezdomniakow :-( Straszne to wszystko :-([/QUOTE]
[quote name='Aimez_moi']Funia ma zlote serca.....moze wezmie chlopaka......[/QUOTE]

gdyby nie sylwester byłoby prościej
bo mógłby zostać tam gdzie jest przez chwile
i gdyby nie wolne

myślę że uda mi się wykombinowac coś dla niego
jeśli właściciel się wypnie
ale niestety wszystko 'po sylwestrze'

Posted

Aimez_moi napisał(a):
Funia ma zlote serca.....moze wezmie chlopaka......

Funia ma złote serce, owszem, ale psa trzeba mieć gdzie przetrzymać, a z tego co wiem, to nie ma u niej miejsca już szpilki wcisnąć...:(
A ludzie, ktorzy dokarmiają psa, nie mogliby go na kilka dni jakoś zabezpieczyć, przynajmniej na noc Sylwestrową, dzień przed i po, kiedy wystrzałów jest najwięcej? Zajrzałam na mapę, ulica Włościańska jest na uboczu, ale niedaleko jest Chińska restauracja, gdzie organizowane są imprezy sylwestrowe, więc strzelanie będzie na pewno :(

Posted

ma ogłoszenia na 10 najpopularniejszych portalach i jednym lokalnym.
handzia, jakie są najpoczytniejsze ogłoszenia lokalne ? może też radio lokalne jest albo TV ?

Posted

jolam napisał(a):
ma ogłoszenia na 10 najpopularniejszych portalach i jednym lokalnym.
handzia, jakie są najpoczytniejsze ogłoszenia lokalne ? może też radio lokalne jest albo TV ?

Jest Tygodnik zamojski, ale ukaże się dopiero za tydzień, bo w święta tak jest. Jest też telewizja zamojska, mam tam znajomego, zapytam, czy by tego nie nadali...

Posted

Co do hotelu, to nie ma blisko, najbliższy jest u Murki 60 km od Zamościa. Ale czy ona ma miejsce to nie mam pojęcia.
Myślę, że jeśli będzie szukał go właściciel, to w schronisku. Ciekawe, czy psiak ma chipa? Może to już nie pierwszy jego wybryk?
Napisalam na fb, kierownik schroniska zobaczy, ze go mamy.

Posted

handzia napisał(a):
Funia ma złote serce, owszem, ale psa trzeba mieć gdzie przetrzymać, a z tego co wiem, to nie ma u niej miejsca już szpilki wcisnąć...:(
A ludzie, ktorzy dokarmiają psa, nie mogliby go na kilka dni jakoś zabezpieczyć, przynajmniej na noc Sylwestrową, dzień przed i po, kiedy wystrzałów jest najwięcej? Zajrzałam na mapę, ulica Włościańska jest na uboczu, ale niedaleko jest Chińska restauracja, gdzie organizowane są imprezy sylwestrowe, więc strzelanie będzie na pewno :(

pisałam, ze zapytam
ale nic nie mogę obiecać
pisałam też że ulica jest na uboczu
dwie ulice na krzyż
w pttku (c hińska restauracja)nie strzelają, imprezowicze z pttku chodza na rynek
przynajmniej x lat temu tak było
najbliższe wystrzały są na rynku, chyba ze ktoś lokalnie sobie huknie
ale z tego co wiem lokalnie tam nie hukają

handzia napisał(a):
Co do hotelu, to nie ma blisko, najbliższy jest u Murki 60 km od Zamościa. Ale czy ona ma miejsce to nie mam pojęcia.
Myślę, że jeśli będzie szukał go właściciel, to w schronisku. Ciekawe, czy psiak ma chipa? Może to już nie pierwszy jego wybryk?
Napisalam na fb, kierownik schroniska zobaczy, ze go mamy.


nam nie udało się sprawdzić czipa - co juz pisałam
weci w swięta byli zamknieci a do tych co sie dodzwoniłam na kom. byli poza zamościem
czasami czip jest wyczuwalny pod skóra
ale nam sie nie udało nic wymacać
jak coś się uda sprawdzić to dam znać

dziękuję za napisanie do kierownika schroniska
mi nie udało się dodzwonić - nikt nie odbierał
ani napisac info na fb zamojskiego schroniska

handzia a możecie rozwiesić papierowe ogłoszenia gdzieś w kilku chociaż miejscach ?
tylko nie mam pojęcia w jakich żeby było skutecznie
może nad łabuńką?
tam chyba dużo psiaków spaceruje?
ale nie kojarzę, czy jest jakaś tablica ogłoszeniowa

Posted (edited)

Dostałam pw od 3x .Odpiszę tutaj .
Mam działkę pod lasem ,gdzie są dwa wolne kojce .Bez problemu moge go tam ulokować tylko jest jeden problem ,ze nie będę mogła go tam doglądać ....
Jest to co prawda tylko kilka km ode mnie ,ale to las i szczere pole więc po godz 15 jest tam czarna noc ....Szczerze mówiąc bałabym się aby został tam sam ,przychodzą tam leśne zwierzeta i ostatnio nawet wandale się pojawiaja bo zniszczyli jeden kojec i wybili nam szyby w budynku gospodarczym .
Jeśli napada śnieg i zawieje wiatr trzeba mieć auto terenowe by dojechać .W wigilię pojechaliśmy po budę dla psa i musieliśmy ciągnać ja po sniegu po 300m drogi było po łydki w śniegu .Wszedzie było sucho a tam śnieg .

Ja naprawdę gdybym mogła to wziełabym go do siebie ,ale u mnie wszystko już na ostrzu noża z mężem bo przytachałam kolejnego psa z interwencji do domu i nie powiem ,zeby była sielanka z tego powodu .Aczkolwiek jesli obiecacie ,ze to na jeden dzień to coś pomyśle tylko musze mieć czas do jutra wieczora .Mozemy też zapłącić w lecznicy za hotel za dobe lub dwie i moze go przetrzymają .
Zapytam sasiadkę.

Edited by funia
Posted

Plakaty, oczywiście, można rozwiesić. Postaram się zrobić taki, nad Łabuńką jak najbardziej, tam kupa psiarzy i jeszcze do tego niedaleko tej Włościańskiej.

Ps. co do Chińskiej to powiem, ze trzy lata temu mialam okazję tam imprezować i strzały były, niestety...

Posted

Poproszę jeszcze na wszelki wypadek nr tel. do ludzi u których jest nasz czekoladowy psiak .
Z tym schroniskiem zamojskim to bym nie ryzykowała .Pies moze szybko pójść ale nie tam gdzie byśmy chciały ....Tzn.adopcje przypadkowe i łańcuchowe.ALbo pseudochowe.
Zero wolontariatu .A więc i nadzoru brak .
Kiedyś zanim mnie wypieprzyli miałyśmy iinfo z pierwszej ręki ,swieże zdjęcia i daty .Nikt nas nie zagiął .A teraz ....szkoda gadać ..
Plakaty to podstawa .trzeba je zrobić .
Proponowałabym tylko zadzwonić do schronu i powuedzieć ,ze znalazło się takiego psa i podać nr do kontaktu w razie gdyby własciciel szukał .
Z doświadczenia jednak wiem ,ze oni się tym nie przejmują .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...