Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Kopiuję post z forum miau i przesyłam link do wątku, na którym piszemy o sytuacji.
Może ktoś będzie mógł pomóc zorganizować psu doświadczony dt/ds i uda się podarować mu resztę życia w spokoju, bez bólu i przemocy?

http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=46&t=151021&start=540#p10306528

Oto i Bandzior:



którego kupiłyśmy za jedyne i ostatnie 5zł, które miała przy sobie najszczesliwsza, od człowieka, który chwilę wcześniej skopał go, szarpał i wyzywał od k****, bo psu zachciało się sikać....
może po dniu, może po tygodniu...
nie wiemy....
wiemy, że sikał bardzo długo, a on cały czas go szarpał, kopał i wyzywał...

Prawdą jest, że pies śmierdział przetrawionym alkoholem, zasrał mi samochód (firmowy - więc luzik), pogryzł nas i ostatecznie trafił do schronu...

Na kota na parkingu zareagował wścieklizną, na nas warczał i skakał z zębami...
Ani ja, ani najszczesliwsza z kotami i dziećmi na pokładzie, nie pozwoliłyśmy sobie na umieszczenie go chociażby w łazience...

Pan "właściciel" oddał mi z pocałowaniem ręki psa, do którego dorzucił książeczkę, w której wpisy ze schroniska świadczą o adopcji i szczepieniach.
Poinformował mnie, że pies został im już zabrany w drodze interwencji, "bo my wtedy chlaliśmy 2 tygodnie i nam go zabrali, a jak wytrzeźwieliśmy, to po miesiącu go odebraliśmy"...

Wsadził mi psa do samochodu, pochwalił jak to dobrze mu się trafiło, po czym z pięcioma złotymi od najszczesliwszej udał się w kierunki Żabki (btw. - jaki alkohol można kupić w Żabce za 5zł?)

A potem....
No cóż....
telefony, telefony.....
odwiedziny u mojego szefa, którego obudziłam i który jakieś 74 razy stwierdził, że jest po 23 i on teraz nic nie pomoże...
i schron...

Info z dzisiaj:
Dzwoniłam do schroniska.
Nie zidentyfikowali właściciela (na szczęście!!!) - czekają aż się zgłosi (a nie zgłosi się raczej...).
Mówią, że pies nie jest agresywny, że pewnie strach itd., ale teraz zachowuje się spokojnie.
Kwarantanna będzie trwała około 3 tygodnie i piesek będzie wykastrowany.

Napomknęłam nieśmiało, że będę się starała zorganizować mu jakiś dobry dom i będę jeszcze dzwonić (robię sobie grunt pod późniejsze przejęcie psa).

jo.anna zrobi wydarzenie i skontaktuje się też z fundacją MondoCane. Ja tej fundacji nie znam, ale dziewczyny mówią, że działa bardzo sprawnie i może uda im się pomóc w organizacji dobrego dt z opieką behawiorysty, itd.

Może ktokolwiek? Cokolwiek?
Będę bardzo wdzięczna za wszelkie rady i pomysły.

Edit: Szukamy dt w całej Polsce. Jeżeli tylko znajdzie się ktoś doświadczony z wolnym miejscem, to zorganizujemy transport!

Edited by Zosik02
Posted

zaznaczam

ja bym zmieniła to "zabrany" bo jak zabrany to zaopiekowano przez tego, kto zabrał

może by napisać, że bity pies trafił do schroniska i potrzebuje teraz DT/DS
wcale niekoniecznie pies będzie jakoś wyjątkowo potrzebował behawiortysty

i to ważne, ze jest to mały pies
[quote name='"najszczesliwsza"']pies ma około 10-15 kg, jest do kolana, dłuższa sierść, może przypominać collie,

[/quote]

Posted

Ależ śliczny ten Bandzior...Nic dziwnego że się tak zachowywał po takim traktowaniu..Na pewno zasługuje na najlepszy domek na świecie..Taki normalny..Podnoszę i trzymam kciuki za biedaka..Trzeba go jak najszybciej zabrać ze schronu...

Posted

ale on chyba już ma banerek

Ma śmieszne uszy.
Może wcale nie jest agresywny -tylko był wystraszony. Na zdjęciu wygląda bardzo spokojnie. Nawet sierści nie ma najeżonej.

Posted

Patmol - on na pewno nie jest agresywny. Zachowywał się agresywnie, bo był bardzo wystraszony. Kilka minut wcześniej był bity, szarpany i wyzywany. Nie ma się co dziwić...

Posted

Zakręciłam się z tym banerkiem, czytam bez zrozumienia :oops:
Napisałam do Mani2000 zanim przeczytałam Twój post Patmol.
Mani zrobiła banerek - to będą dwa do wyboru.

Posted

Jest! Jest doświadczony płatny dt!
Od stycznia ma miejsce.
Osoba, którą bardzo cenię i szanuję, z ogromnym doświadczeniem - ręczy za ten dt głową.
300zł miesięcznie i w tym jest też wyżywienie pieska.

Dzięki naszej niezastąpionej koleżance jest wydarzenie: https://www.facebook.com/events/1443705105848555/?previousaction=join&source=1

Ja jestem nie-fejsbukowa, ale kto może, niech zawita i udostępni.

Uda się! Mówię wam! Nie odpuszczę!

  • 3 weeks later...
Posted

Jutro Bandi jedzie do wspaniałego dt.
Rano odbieramy go ze schroniska (odbiór będzie poczyniony lekkim podstępem ;)) i jedziemy w siną dal.
W dal i dosłownie, bo mamy jakieś 250km, ale damy radę. Może moje chłopaki nie wymienią zamków w drzwiach pod moją nieobecność. :lol:
DT jest opłacony za pierwszy miesiąc, ale musimy się sprężać, żeby zorganizować fundusze na kolejny.
Dlatego proszę - kto jest fejsbukowy niech udostępni wydarzenie.
Trzymajcie za nas kciuki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...