magda z. Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 w górę chłopaku, wiemy na pewno tyle, że cały czas siedzi Quote
magda z. Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 biedny niuniek z niego, z tego co wyczytałam z opisu karci, bardzo lubi wychodzić na spacery, jak się okaże, ze uda mi się przedłużyć kredyt na studia, to go odwiedzę w październiku, zobaczymy co w banku wyjdzie. No i psiak ma fajny charakter. Quote
desdemona Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 szkoda tylko, ze nikt sie nim jeszcze nie zainteresowal... Quote
magda z. Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 bardzo szkoda, a przecież taki ładny psiaczek z niego:( Quote
desdemona Posted September 30, 2007 Posted September 30, 2007 wlasnie. nie jest starym psem. szkoda, ze tyle czasu juz domu wypatruje. Quote
magda z. Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 hello domku!!!!!!!już nawet nie wiem co jeszcze pisać:( Quote
kako80 Posted October 3, 2007 Posted October 3, 2007 przepraszam nie przeszlam calego watku.. czy katarakte da sie usunac operacyjnie? czy to oczko juz slepe na "amen"? moze zebrac kase na operacje(jezeli ona cos da) moze milaby wieksza szanse na adopcje? Quote
Seaside Posted October 3, 2007 Author Posted October 3, 2007 nie mam pojęcia ale zdaje mi się że można coś z tym zrobić ... Nie wiem jak z operacją :( na dzień dzisiejszy mamy problem nawet z usyskaniem informacji i nim :( Wiemy tylko, że jeszcze tam jest :( Quote
magda z. Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 w górę psiaczku, może przy okazji odbierania Rożka się dowiemy więcej o pozostałych psiakach:roll: Quote
desdemona Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 mnie sie wydaje, ze mozna operacyjnie katarakte usunac... no chyba ze sie myle. Quote
kako80 Posted October 4, 2007 Posted October 4, 2007 to moze trzeba sprobowac uzbierac kase na zabieg? Quote
magda z. Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 my mamy kilka rzeczy na bazarki;) tylko, że fajnie byłoby psiaka potem umieścić w jakimś spokojnym miejscu, a nam się hotelik urwał, bo ceny podnieśli strasznie w górę. ja jeszcze zasięgnę języka u wetki o której ostatnio opowiadała mi pewna pani w parku(mój pies robi furorę jako schroniskowa bida-dużo osób nas zaczepia, ale to też funkcja społeczna, ze nie trzeba się bać dużych i starszych psów brać do domu), bo ona chciałaby zorganizować jakąś większą pomoc dla psiaków. Bo u naszej, tzn mojej i seaside psiaki nie zostają po zabiegach na długo, bo nie ma warunków. Quote
magda z. Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 jeszcze nie poszłam:oops:sorki, ale bank pożera moje wszystkie nerwy:shake: Quote
Lilith20 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 Heloł. Po dlugim niebycie wracam, nie bede sie rozdrabniac nad tym dlaczego mnie nie bylo....tak wiec piesek imieniem Nelson, jest w schronisku, ostatnio obcielismy mu pazury doprosic sie nie moglam a mial takie dlugie ze hoho i nie wychodzil przez nie z budy. Ale teraz odzyskal humorek, no i dalej ustawia psy po katach, bo musicie wiedziec ze Nelson to owczarek z charakterkiem.... psy w boksie musza mu byc posluszne:) a jak ktos sie nie slucha to poczuje co znaczy kiel nelsona i pozniej siedzi grzecznie. W piatki jestem w schronisku wiec w soboty beda zdawane relacje. Milego weekendu zyczy mala M. Quote
desdemona Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 o! to rzeczywiscie pan z charatkerkiem:) a te dlugie pazurki to pewnie przez brak ruchu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.