Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Pojawił się nie wiadomo kiedy i nie wiadomo skąd. Prawdopodobnie historia potoczyła się w klasyczny sposób. Pies miał podróż samochodem, a potem przymusowa wysiadka i odjazd właściciela ...
Filon jest młodym pieskiem. To jeszcze właściwie szczeniak. Przeganiany z miejsca w miejsce podkula ogon i ucieka, gdy tylko ktoś do niego podchodzi. Po chwili okazuje się, że to bardzo kontaktowy pies. Pełen szczenięcej energii i radości. Gdy nabierze ufności podbiega pełen szczęścia, ze ktoś go chce pogłaskać po tej biednej samotnej głowie...
Litości szukamy chociaż domu tymczasowego, bo przy ruchliwej ulicy nie może zostać. Nie mam możliwości aby go przetrzymać. Pies jest już chudy, nie wiem ile czasu błąka się samotnie. Widziałam go pierwszy raz dwa tygodnie temu na trasie, jadąc samochodem. Dotarł pod moje okno.... Matko jedyna, nie mam jak go wziąć, mieszkam w bloku. Podwórko jest wspólne. Sąsiad nienawidzi psów, kotów, wszelkich czworonogów poruszających się po podwórku. Jeszcze zrobi mu krzywdę. Mieliśmy tu już skatowanego psa Gufiego (ma swój wątek na dogo).

Tak wygląda Filonek

Edited by ceris
Posted

[quote name='doris66']Informacje na temat Filona poproszę, takie do ogłoszeń. Zrobie mu ogłoszenia. Przepiękny z niego pies.



Kochana doris, wiem tylko tyle co widać w pierwszym poście. To moje pierwsze kontakty z tym psem. Jest młodziutki, z moim Rikiem szaleje bez końca. Biega jak oszalały ze szczęścia, że ktoś się nim zainteresował. Gdy przełamie nieufność wobec człowieka w sekundę łapie kontakt. Podbiega, daje sie głaskać, drapać za uchem. Aż piszczy z radości. Bardzo inteligentny, szybko się uczy. Z pierwszych obserwacji widać jak szybko łapie informacje z gestów i zachowania człowieka.
Jest totalnie bezdomny. Wczoraj cały dzień był pod moim blokiem. Gdy wyszłam do rodziców, szedł krok w krok za mną. Czekał nawet dłuższy czas pod furtką. Myślał, że zaraz wyjdę. Dzisiaj cały dzień go nie widzę, ale na pewno wróci. On tu się kręci od jakiegoś czasu. Pojawia się w różnych miejscach. Młody szuka wszędzie szczęścia w Krasnopolu i bliskiej okolicy.

Posted

Juz zamówiąłm mu pakiet. Włąśnie wstawiam dane do ogłoszeń. Bastek i Radar są bezpieczni bo " za kratkami" temu w każdej chwili moze coś się stać.

Posted


  1. http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szcze...scie-522717286
  2. http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/1...ate-szczescie/
  3. http://www.morusek.pl/ogloszenie/189...ate-szczescie/
  4. http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...zczescie,95339
  5. http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...e-id73571.html
  6. http://suwalki.lento.pl/filon-kudlat...e,1333095.html
  7. http://alegratka.pl/ogloszenie/filon...-22820544.html
  8. http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...1649,Lw==.html
  9. http://tablica.pl/oferta/filon-kudla...e-ID3Dboz.html
  10. http://www.suwalki.neeon.pl/957841-f...szczescie.html
  11. http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.htm...d=26&Itemid=11
  12. http://petsy.pl/ogloszenia/9/1/4/33503.html
  13. http://www.petworld.pl/ogloszenie/ps...zczescie/63336
  14. http://owi.pl/ogloszenie/FILON_kudlate_szczescie,890947
  15. http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=8683
  16. http://www.adopcje.org/edycja_adopcji-89836.html
  17. http://www.e-zwierzak.pl/profil/ed/60620/
  18. http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,o...cie,52227.html
  19. http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/...zescie-oferta/
  20. http://poznan.oglaszamy24.pl/oglosze...szczescie.html
  21. http://www.kupsprzedaj.pl/a/Advert/Edit/3077150
  22. http://zoomia.pl/oferty/adopcje/odda...9691.html?me=1
  23. http://cwirek.pl/ogloszenie/dodaj
  24. http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=175562
  25. http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/fi...escie-5695.htm
  26. http://tlenek.pl/ogloszenie/filon-ku...szczescie.html
  27. http://psy.zooburza.eu/pl/dorosl******/filon-id10674/
  28. http://www.anonse.pl/podglad_ogloszenia/6491723
  29. http://www.pineska.pl/?id=127757
  30. http://suwalki.pajeczyna.pl/Spoleczn...szczescie.html

Posted

Doris po rękach i stopach Cię całować trzeba :loveu: Kobieta - złoto i platyna po prostu.

Filon jest cudowny, ale zginął mi z oczu. On jest taki wędrowniczek. Od trzech dni go nie widzę. Chodzę po okolicy i szukam szczeniora. Podpytywałam ludzi, wszyscy go widują od czasu do czasu. Pojawia się i znika. On nie wygląda na psa, który ucieka właścicielowi. Jest chudziutki, bez obroży. Gdy pojawił się u nas, węszył, podchodził do wszystkich ludzi, wypatrywał. To ewidentnie porzucony pies, ale w końcu zaczął żyć własnym "wolnym" życiem.

Posted

Wiadomość z ostatniej chwili.
Filon ma zagwarantowany dom stały. Problem jest taki, potrzebne są pieniądze na transport do miejscowości Szepietowo-Wawrzyńce. Filon od chwili, gdy mi wczoraj znowu poszedł w teren, nie pojawił się do tej pory. Zostałam zmuszona prosić Państwa z rodziny adopcyjnej o wstrzymanie wyjazdu po psa, bo szkoda żeby pokonywali tyle kilometrów i Filona nie zastali. Jestem więc w takiej umowie, że gdy będę miała psa w garści, od razu jest pakowany w samochód i wieziony do domu. Czekają na niego.
Ja potrzebuję tylko wsparcia finansowego w transporcie.
PROSZĘ O POMOC.
Każdy grosz się liczy.

Może jest inny pomysł? Np. Ja dowożę psa do jednego punktu, a ktoś z dogomanii z naszego województwa przejmie go i powiezie pod wskazany adres? Musiałabym jechać z Suwałk trasą na Białystok odbijając w Korycinie w kierunku na Szepietowo-Wawrzyńce. Czy jest ktoś kto mi pomoże?
Proszę o możliwie szybki kontakt. Gdy pies się pojawi i muszę zadziałać szybko. Nie mam go jak i gdzie przetrzymać. Pozostawiam nr tel 609928781

Posted

I co z tym pięknym psiakiem? Szkoda, aby zawisł u kogoś na łańcuchu do końca życia albo zginął pod kołami auta. Widać, że wychudzony, pomimo długiej, falującej sierści...

Posted

Kochani przekleję to co napisałam na wydarzeniu Filona na FB
[h=5]Przedstawiam zdjęcia Filona z samochodu w drodze do jego domu stałego. Z Krasnopola do Szepietowa przez Sejny Augustów Białystok zrobiłam 209 km. Drugie tyle w drugą stronę. Jestem padnięta, ale mam nadzieję na szczęście Filona.
Nie chciał chłopaczek wyjść z samochodu. Ale zaraz po wyniesieniu, tak, tak, po wyniesieniu waćpana, pobiegał po podwórku, obejrzał kilka miejsc i zaraz wskoczył znowu do samochodu :-) Jakoś nie chciało mu się żegnać. Podpisana została umowa adopcyjna. Obiad dla Filona był już gotowy, gdy przyjechaliśmy. Mam tylko ogromną nadzieję na jego szczęśliwe życie wśród nowej rodziny :-)[/h]Doris obiecała wykonać wizyty poadopcyjne dla Filonka.
Tutaj zostać nie mógł. Nie było szans na znalezienie domu. Zgłaszałam go do gminy, ale nie zlecono odłowienia Filona do naszego przytuliska :-( Co miałam robić? Pies wychudzony okropnie, z gromadami kleszczy. Nowa rodzina obiecała sie tym zająć. Filon nie będzie na łańcuchu, ma budę na podwórzu. To jedyne co mogłam dla niego zrobić. Zobaczcie na zdjęciu w moim samochodzie widać jaki jest chudy.

Posted

Ceris wszystko będzie tak jak uzgodniłyśmy, o wizyty pa się nie martw. Podaj mi tylko na pw kontakt do Państwa Filona.
Zrobiłaś naprawdę świetną robotę, w dodatku sama, samiuteńka. Zawalczyłaś o szczęście Filona i udało się. Filon ma szansę na dobry dom i myślę, że wszystko będzie dobrze.
A co do kosztów transportu , to też będzie tak jak uzgodniłyśmy. Jack podzieli się znowu swoimi pieniędzmi. Czekam na pw od ciebie.

Posted

[quote name='zachary']Ceris, bedzie z niego piękny, wypasiony, szczęśliwy pies. Obrożę z adresatką włóczęga posiada? Czy imię mu zostawią?[/QUOTE]
Imię Filon zostaje, tak się Państwo już wcześniej umówili, że skoro dostają Filona to tak ma być :-D W umowie adopcyjnej jest zapis o obroży z adresatką, Pani Małgorzata zdziwiła sie na taki zapis, ale chyba zrozumiała taką potrzebę. Mam nadzieję, że będzie i obroża i adresatka :p Gdy Filon nabierze ciałka i trochę podrośnie, będzie z niego śliczny pies. On już jest piękny, ale potwornie chudy.

[quote name='doris66']Ceris wszystko będzie tak jak uzgodniłyśmy, o wizyty pa się nie martw. Podaj mi tylko na pw kontakt do Państwa Filona.
Zrobiłaś naprawdę świetną robotę, w dodatku sama, samiuteńka. Zawalczyłaś o szczęście Filona i udało się. Filon ma szansę na dobry dom i myślę, że wszystko będzie dobrze.
A co do kosztów transportu , to też będzie tak jak uzgodniłyśmy. Jack podzieli się znowu swoimi pieniędzmi. Czekam na pw od ciebie.[/QUOTE]
Doris, napisałam pw :-)
Mam tylko przeświadczenie, że już nikt tego psa nie będzie poniewierał, że będzie miał swoje własne podwórko i nikt go stamtąd nie przepędzi, a może być wręcz odwrotnie :diabloti:

Posted

Bedzie dobrze. Sprawdze na wizycie czy ma adresatkę, jesli nie będzie miał zawioze i dam mu w prezencie. Sprawdze, czy go zaszczepili , czy jest z nimi zaprzyjaźniony. Juz ja wiem jak to zrobić. Porozmawiam z ludźmi gdyby byłą taka potrzeba. Ale myślę, ze będzie dobrze. Czemu miałoby nie być.

  • 2 weeks later...
Posted

Filonek z nowego domku pozdrawia :-)


Rozmawiałam z P. Małgorzatą - właścicielką Filonka.
Filon miewa się dobrze. Został odrobaczony, wyjęto kleszcze, wytępiono pchły Filon ma podszerstek i dobrą sierść, więc życie na podwórku nie będzie dla niego problemem. Od razu mówię, nie wisi na żadnym łańcuchu, jest panem podwórka WŁASNEGO! Ma pełną miskę i dużo miłości. Trochę potrwa nim się odpasie, bo chudzina z niego straszna. Państwo dali mu fotel, na którym się wyleguje w garażu. Gospodarz ma zamontować dla niego drzwiczki wahadłowe, przez które będzie sobie wchodził do swojego "pokoiku" na podwórku w budynku gospodarczym. Buda jest, ale Filon będzie miał do wyboru, gdzie zechce spędzać noc. Zimą nie ma mowy o marznięciu. Wszyscy są zachwyceni Filonem, łącznie z sąsiadami i współpracownikami p. Małgosi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...