Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Dziś na forum pojawił się wpis:


W sobotę pod opiekę Fundacji trafił rodowodowy "szwajcar" rasy entlebucher Apacz.

Psiak od dwóch miesięcy przebywał w schronisku, trafił tam z dużą raną na szyi, musiał być krzywdzony.
Rana na szyi wygoiła się, z ranami psychicznymi może być trudniej...

Oto on choć troszkę wystraszony ...




Apacz pragnie miłości człowieka, chce być głaskany... choć często boi się.
Nie wie, czy ręka człowieka nie będzie go biła....
Jego oczka wypełnia smutek i lęk
Dotychczas jego życie wypełnione było strachem i bólem.

Pomalutku, małymi kroczkami będziemy pokonywać jego lęki, przywracać wiarę w ludzi.
Pokazywać, że życie psa może być inne,
zamiast bólu i strachu - radość i miłość...


Tak Apacz witał się z Bają i Luną





Kontakt w sprawie adopcji:
Elza - 692438657 lub Camara - 609741026

[SIZE=3]Informacja na temat Fundacji i ogólnych warunków adopcji: 666 718 250 Agnieszka

================================================== ===========

Wszyscy, którym nieobojętne są jego dalsze losy
proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pasterze, z dopiskiem
"darowizna na Apacza".

Edited by AgaGP
  • Replies 262
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jesssssssu jak się cieszę, że on jest wreszcie bezpieczny. Jest prawie pewne, że Apacz i psiak z tego wątku, założonego przeze mnie, to ten sam psiak, tam był Lucusiem;)



http://www.dogomania.pl/forum/threads/199052-Bałuty-pies-zamykany-w-kojcu-sam-na-działce!!! Nie udało mi się mu pomóc, mimo wzywanych różnych psich fundacji, inspektorów, by psa odebrać. Oby dziadzisko, który go w spadku zgarnął nie zechciał nowego biedaka... Tak się ciesze, że on jest pod Waszą pieczą:loveu:

Posted

Najświeższe wieści z DT u Anety i Wiktora:

Dziś Apacz miał bardzo pracowity i stresujący dzień.

Najpierw odwiedził veta. Był bardzo grzeczny. Spokojnie stał podczas badania.
Od veta otrzymał leki na odrobaczenie oraz kropelki na kleszcze.
Kawaler waży 24,6 kg.

Potem za kilka godzin został wykąpany. Muszę przyznać, że chłopak zachował się na 5+
Grzecznie stał i cierpliwie czekał, aż go wykąpiemy. Troszkę bał się wody ze słuchawki podczas spłukiwania.
Niestety zdjęć z kąpieli nie posiadamy, nasza Baja jeszcze nie przeszkoliła się w obsłudze aparatu

Oto Apacz, czyż nie jest słodki???



Posted

Dzisiaj Camara napisała:

Chyba trzeba zmienić temat, bo to 100% entlebucher
Dobrze, że jego los się odmienił...

coś tak właśnie podejrzewałam
dziękuję babyduck za przybycie!


Poproszę o zmianę tytułu. Nasz Apacz to entlebucher z plemienia entlików

Posted

Przedstawiam też fotorelację od Anety i Wiktora:

Apacz uwielbia zabawę z Luną zapomina wówczas o wszystkim, oto dowody:

Już do ciebie biegnę....



Zabawa z Luną w Berka



Bawimy się ...







Zdjęcia zostały wykonane jeszcze przed kąpielą i czesaniem chłopaka.

Czyż nie jest uroczy????

no to co, bawimy się dalej ???



Apacz nie odmawia Lunie ...



ale fajna zabawa





troszkę się zmęczyłem tą zabawą z tobą






Posted

O rany,jaki ten świat jest mały...Apacz w domu tymczasowym u Anety i Wiktora:lol:Znanych mi osobiście cudownych,ciepłych ludzi.:lol:Nie mógł lepiej trafić.:lol:

Posted

A wiecie, że rodzona siostra Apacza została uśpiona przez tzw. miłośniczkę szwajcarów,
dobrą koleżankę wspomnianej na tamtym wątku -dorciaj ? ( tu na dogo chyba Dino i Roma...)

Dobrze, że Apacza wtedy nie udało się Wam złapać, bo mógłby skończyć jak Gracja(*).


Posted

A oto wieści z wczoraj od Anety i Wiktora:

Apacz stęskniony jest za przytulankami i głaskaniem
Lubi zabawę z dziećmi, uwielbia jak małe rączki go głaszczą i przytulają....
Smaczki od dziecka jak i od nas bierze z ręki bardzo delikatnie.

Dobrze dogaduje się z naszymi dziewczynami.
Z Luną tworzą doskonały duet do zabawy
Bajce wie, że lepiej nie wchodzić w drogę
Do kotów ma obojętny stosunek (choć na początku bał się naszego Gizmona)
Jedzenie zjada w błyskawicznym tempie, miska zawsze jest wylizana

Apacz ma swoje leki: boi się szybkich ruchów ręką, podniesionego tonu czy mopa (kiedy myję podłogę).
Nad tym trzeba długo pracować ...

Cieszy nas, że jego ogonek jest podniesiony lub swobodnie opuszczony (nie podkulony).
Do gości przychodzących do nas podchodzi niepewnie na głaskanki

Posted

Oto wieści zdjęcia z dzisiaj od Anety i Wiktora:

Apacz to fantastyczny psiaczek, którego poznajemy z każdym dniem.
W domku zachowuje czystość, gdy chce wyjść sygnalizuje staniem przy drzwiach i ziajaniem.
Nic nie niszczy ani nie gryzie, na buty pozostawione w przedpokoju nie zwraca uwagi.
Reaguje na swoje imię, kiedy go wołamy przychodzi do nas.
Kiedy wracamy do domu cieszy się i merda ogonkiem.

Apacz uwielbia być rozpieszczany przez Darię







z Gizmonem .....



Posted

I jeszcze kilka zdjęć:

Dziś u nas wielkie zamieszanie w mieście, więc psiaczki muszą spędzać czas na działce ...

Apacz z Bają, która o niego się bardzo troszczy



idziemy za Bają ...



Troszkę jestem zamyślony, gdzie mi uciekły ...



i podlewający drzewka ..

Posted

Oto, co dziś Aneta i Wiktor napisali na forum:


Zapomniałam dodać, że Apacz pięknie prosi.
Kiedy siadamy z jedzonkiem chłopak staje przed nami i zamiera,
oczka robią mu się maślane i bardzo skupione na jedzonku ......

Wygląda to tak ...

Posted

[quote name='Romka']Uśpiła zdrowego psa?
[quote name='Marycha35']Błagam!!!! Ten smok ma jednak szczęście. Bardzo szkoda Gracji:(

Historia Gracji

  • w pigułce http://www.dogomania.pl/forum/threads/215534-Entlebucher-sunia-z-rodowodem-czeka-na-swojego-człowieka

    Ale wiemy, ze w Takim Domu Tymczasowym:loveu:, na Apacza czekają jedynie mizianki, smakołyki i łakocie.
    Ciekawe czy już dostał wstępne bęcki od Bajuni :evil_lol:

  • Posted (edited)

    [quote name='reksio7']aż mi się nie chce wierzyć że to ten sam facecik, którego karmiłam przez kraty, bojąc się trochę czy nie połknie mojej ręki.[/QUOTE]



    Cholera, poryczałam się widząc go w takiej formie, szczęśliwego wreszcie!!! Opiekunowie, dzięki ogromne:):):):) Było z nim wcześniej źle, warunki uwłaczające, zimno, smutno, najpewniej jednak z pobiciami. Ale to już przeszłość, ufff!!!!! I czytając wątek Gracji jednak mimo wszystko dziękuję, że nie udało mi się go złapać...:( Gracji się nie udało zacząć nowe, lepsze życie.

    Edited by Marycha35

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...