Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 624
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cóż mogę powiedzieć. Poznałam dziś Groma osobiście. Nie byłam pewna jak na mnie zareaguje, zwłaszcza po poznaniu jego historii i ze świadomością jak dużo nad nim pracowano by zrozumiał, że obcy człowiek może być cool.

Mile zaskoczona. Najpierw Gromit delikatnie się z nami zapoznawał, a potem...wtulił się we mnie dwukrotnie i było mizianie, niuchanie mojego buziaka i mizianie, i wtulanie, i znowu mizianie. Fantastyczny psiol! Bardzo czujny, swietnie wygląda w biegu!





Posted

Gromit za wczorajsza wieczorna wyprawe do weta dostaje 4+
Szczerze powiedziawszy zachowywal sie lepiej niz moja suka.
Niestety,nie dal sie obejrzec wetowi w schronie rano,a nie chciano go straszyc i targac na siłe ( jestem bardzo,bardzo zadowolona,ze uszanowano psa),wiec wieczorkiem zabralam Gromita do weta.Na obca ulice,w obcym kierunku i po raz pierwszy musial ze mna wejsc do budynku.Jedyny odruch:JA TAM NIE IDE mial przy przejsciu przez ulice.
Ale nie ze mna te numery,znamy sie juz przeciez jak stare konie.Poszedł.
U weta super,po pierwych minutach zaczal rozgladac sie po poczekalni,w czasie badania,nawet nie pokazał (resztek) zębow,byłam z niego dumna.

Grzybek zaczyna zarastac.:multi:

Posted

Jutro pojade do Gromita ze światecznymi groszkami.
Czego mu mozna zyczyc....zeby znalazl dom,oczywiscie,jak najszybciej.Dom w ktorym beda go lubic,glaskac (oj,on tak lubi glaskanie),tulic,szanowac jego charakter i cieszyc sie z postepow.Pozwola mu byc soba i nie beda oczekiwac rzeczy,ktorych nie bedzie w stanie pojac.Domu,gdzie beda dbac o jego bezpieczenstwo,zdrowie i postaraja sie Gromita zrozumiec.Chyba na zadnym psie schroniskowym tak mocno nie widac pietna lat schroniskowych.Teraz zasluzyl juz na same dobre rzeczy.
Zanim siada mu do konca stawy :-( powienien moc pochodzic na normalne spacery,do lasu,zobaczyc jaka to frajda miec codziennie wędrowanie ze swoim przewodnikiem.
Chcialabym,zeby poczul sie bezpiecznie i pewnie.

takie tam,marzenia swiateczne

Posted

[quote name='Betbet']super. moze ja tez mam grzyba..i ktos mi da 50 zł;)[/quote]
hehehe,Gromit heheh,zarobil na swoim grzybie ;)
a tak na serio-niech sie cieplej zrobi,to zaczne kapiele, wierze w kapiele przeciwgrzybicze.

Posted

gdyby Gromit mial trafic do kogos,kto go polubi,pokaze mu jak fajnie jest w domu,blisko pana,jak fajnie jest zaufac i obdarzyc bezgranicznym przywiazaniem-a potem ten ktos,po pierwszych porywach serca,stwierdzilby,ze Gromit jest zbyt klopotliwy,wiec psa z powrotem za karty...to wole,zeby Gromit nigdy nie schroniska nie wyszedl i juz w nim odszedł.

Posted

to ja może się wyłamię...no ja bym tak z tym odchodzeniem to nie chciała...żeby on tak...tam fajt i już i nic...co Ty masz takie czarne scenariuszee

Posted

ech Gromit, Gromit! znajdz ten dobry dom, taki na zawsze, taki wyrozumiały i odpowiedzialny i pokaz Brązowej, że owszem jest thebeściak ale...dom to dom

  • 2 weeks later...
Posted

wiec tak:Gromit ladnie i bardzo szybko przytył i zaczyna grymasic na groszki,chocby najlepsze,a to oznaka,ze czuje sie dobrze.Faktycznie duzo energii zabierala mu zima i stad prawdopodobnie jego poprzednie schudniecie.Grzybol zarosł bardzo pieknie ,zareagowal na leczenie przyzwoicie :) wiec moge Wam juz go pokazac.









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...