Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale Gucio / Dżok bardzo sie postarzal, na mordce widać. Kasia Ty to go chyba nie znałaś jeszcze osobiscie, nie?
On chyba starszy jest niz mu w schronie dawali. No i faktycznie musiał sie zmienić, bo w schronie to był taki wariat troche - dwa razy uciekl z boksu i rzucil sie na psy na placu :cool3:
A teraz prosze - jaki pieścioch :loveu:

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiesz, ogólnie to ja Dżoka/Gucia nie kojarze - właśnie, nie za moich czasów był:evil_lol: Ale widać, że fajny psiak:loveu:. A od dawna jest w nowym domu?;)

poszukała bym informacji na wątku, ale za dużo stron...;)

Posted

a ja pamietam Dzoka - Gucia on nawet mial "przyklejona plakietke" jako agresywny, super ze znalazl ten jedyny dom :grins:


a ty modliszka moglabys czasem przywitac Bolusia juz o nim zapomnialas :placz:

Posted

[quote name='Tengusia']a ja pamietam Dzoka - Gucia on nawet mial "przyklejona plakietke" jako agresywny, super ze znalazl ten jedyny dom :grins:


a ty modliszka moglabys czasem przywitac Bolusia juz o nim zapomnialas :placz:

no wiesz co Tengusia :cool1: Ja Bolka zdjęcia namietnie oglądam - to "mój" najpiekniejszy ast ze schronu, mój ideał :loveu: A TZ tez do Was zagląda, tylko ze bardziej sie zapatruje na Fazulca:evil_lol:
Boluś to z kolei na swoje lata nie wygląda.


Mam jeszcze maila od ludzi od Gambita (pamietacie go ? 3 lata w schronisku...) , teraz Brutusa. Niezły agent z niego :

Brutus jest zdrowy, wiedzie mu się dobrze.Ma czasmi tylko dolegliwości jelitowe, myślę,że to od tych kości co jadł w schronisku. Zniszczył nam stylową, rzeźbioną ławę - siedzisko w przedpokoju, wygryzł drewno w belce i pokrywie z przodu, mąż musiał zawozić mebel na modelarnię do rekonstrukcji. Stolarze zrobili nakładkę na wieko ławy z drewna, jak będzie miał ochotę na gryzienie drzewa, to zgryzie nakładkę, a nie ławę.
Ma zrobione kości z drzewa sosnowego, miękkiego, do gryzienia.
Zmusił nas do remontu przedpokoju, ponieważ zaczął zjadać boazerię, musieliśmy rozebrać boazerię w przedpokoju, zrobiliśmy generalny remont. Przynajmniej tyle wynikło z tego dobrego, bo mamy teraz wyremontowany przedpokój, na styl nowoczesny.Na razie nie mam nowych zdjęć, jak będę miała to na pewno prześlę.
Brutus jest bardzo cichy, grzeczny, lubi być głaskany, jak nas nie ma to śpi na naszym łóżku, jest czysty. Wzięliśmy się na sposób i zostawiamy mu w misce trawę, jak idziemy do pracy.Wtedy je trawę, a nie meble.
Bardzo go kochamy, mąż bardzo często idzie z nim na łąki, puszcza go luzem, jak go zawoła to zaraz przybiega, jest posłuszny.Nie ucieka.Gdy wraca się z nim ze spaceru to bardzo się cieszy,że wraca do domu.

Posted

modliszka84 napisał(a):
no wiesz co Tengusia :cool1: Ja Bolka zdjęcia namietnie oglądam - to "mój" najpiekniejszy ast ze schronu, mój ideał :loveu: A TZ tez do Was zagląda, tylko ze bardziej sie zapatruje na Fazulca:evil_lol:
Boluś to z kolei na swoje lata nie wygląda.




a bo Bolek przy Fazie kompletnie zdziecinnial :diabloti: czemu Faza nie mogla przy nim wydoroslec to nie wiem :placz:

  • 2 weeks later...
Posted

Tosia nadal jest w DT, ona była w schronie krótko.
Doddy zajmuje sie jej adopcja, ale same buraki dzwonią.

Ruda jestbardzo fajna, zadbana raczej, młodziutka, wesoła przylepa. Zostawiłam ją na chwile z obcym facetem a jak wróciłam to stała na nim dwoma łapami i domagała sie głaskania ;)
Na smyczy umie chodzic, z psami ok.

  • 2 weeks later...
Posted

Nic si enie zmienił, tylko otoczenie w koło niego o niebo lepsze...
Pisalismy o nim Gambit wiecznie uśmiechniety... moze wiedizal ze bedzie jeszcze w zyciu szczesliwy!
Ciesze sie ogromnie

Posted

Tosia zostaje w DT na stale
kopiuje z niebieskiego
Marta powróciła do cywilizacji po tygodniowej nieobecności

tak tak tak to prawda, Tosia zostaje
ehhhhh fakt faktem, że domku żadnego ciekawego nie było a i tak
trudno by mi było ją oddać.
po prostu się kochamy

Posted

[quote name='Madzik77']czyli z buldowatych zostal tylko RED i Doris
oraz TOska w DT?
czy mamy jeszcze jakieś buldowate psiaki??

Doris już w nowym domu, została Capri, Red, jest jeszcze jeden nowy amstaf, który ma właściciela ale trafił do schronu już drugi raz wiec nie wiem czy znów zostanie oddany właścicielowi?
No i ta sunia:

Posted

Madzik77 napisał(a):
czyli z buldowatych zostal tylko RED i Doris
oraz TOska w DT?
czy mamy jeszcze jakieś buldowate psiaki??


Madzik kochana - nie BULDowate a BULLowate:evil_lol:

Posted

[quote name='kasia14']Doris już w nowym domu, została Capri, Red, jest jeszcze jeden nowy amstaf, który ma właściciela ale trafił do schronu już drugi raz wiec nie wiem czy znów zostanie oddany właścicielowi?
No i ta sunia:

Jak ja nazwiemy?
Kasiu co wiecej o niej wiemy?
Jak trafila do schronu, jaka jest (moze jakis tekst?)
Dodam ja na allegro do Capri i na adopcje.org

Tak samo z Redem -wiecej fotek bym potrzebowala i wiecej info.

Posted

Imienia nie ma, chyba możesz wymyśleć.
Do schronu to chyba przywieziona przez straż, ale nie jestem pewna.
Jaka jest? Zgodna z psami, z sukami nie wiem. Całkiem ładnie radzi sobie na smyczy. Lubi pieszczoty, jest towarzyska i łagodna. W boksie dopomina się o zainteresowanie. Ciekawska i wesoła sunia, żywiołowa ale raczej bez ADHD ;)

Reda nie znam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...