Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

UWAGA !!!! SZUKAMY TRANSPORTU !!!
Nadal szukamy transportu PIŁA - KRAKÓW lub w inne miejsce bliżej Krakowa / Warszawa, ŁÓdź, Radom... Pies może jechać do domu stałego lecz nie ma jak się tam dostać. Spędził długi czas w schronisku !!! Prosimy o pomoc 662 85 02 45



SPRAWA ZAŁATWIONA - PIESEK JUŻ W DOMU

Edited by Fundacja Jamniki Niczyje
  • Replies 456
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Debra


  • Dzisiaj po godz 17.00 w drodze do lecznicy odeszła Debra. Debra była bardzo chora, odchodziła od nas z dnia na dzień...gasła :(
    Sunia była w trakcie badań na Cushinga. Nie poznamy już wyniku.
    Przykro nam Debro ze tyle się wycierpiałaś...
    Śpij spokojnie słonko kochane

  • https://www.facebook.com/events/503336543023538/



    Czasem odchodzą nasze anioły...
    I nagle w miejscu staje czas...
    A z nimi cząstka nas odchodzi
    I wielki smutek marszczy twarz

    Czasem na chwilę gaśnie słońce
    Duszę wypełnia gęsty mrok
    Nikną nadzieje i marzenia
    I w pustce ginie tęskny wzrok

    Czasem odchodzą dobre pieski
    Co nam pomogły w życiu wiele
    I próżno wtedy pytać Boga
    Czemu odchodzą przyjaciele...

    Lecz oni ciągle przecież żywi
    Nadal wytrwale są wśród nas
    Ich dusze przy nas pozostały
    Tylko ich ciała zabrał czas..."
    autor nieznany

  • Posted

    [quote name='katasza1']http://www.schronisko.avx.pl/psy-do-adopcji/item/1898-oowek
    W naszym zielonogorskim schronisku od jakiegos czasu mieszka jamniczek - Ołówek. Wg mnie baardzo w typie.
    Nie wiem czy mozna tu wklejac, mialam kiedys jamnika i wiem ze one preferuja lozko, nie bude, dlatego bardzo zalezy mi zeby znalazl domek.

    Witaj katasza1.
    Dziekujemy za informację o jamniorku. Podaj proszę namiary na kontakt telefon i mail. Umieścimy Psianka na naszej stronie - śliczny z Niego chłopak!
    Od dawna w schronie? Wiadomo coś o Nim (bo że lubi ludzi i zgadza się z psami jest napisane), np jak zgadza się z kotami, jaki może być w stosunku do dzieci?

    Posted

    Julka tez była nasza podopieczną.
    Dostaliśmy list z domu Julki. Ta maleńka spanielka podbiła chyba wszystkie serca. Zawładnęła tez sercem swojej Pani, która można powiedzieć - jest twardzielką - Julce się nie oparła...
    ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ Oto co Pani Juli pisze do nas :
    "Dzień dobry..... tak sobie ostatnio doszłam do wniosku, ze napisze co u nas a w zasadzie Julenki nowego.....wszyscy , którzy adoptowali od Was psiaka piszą i się chwalą....zatem i my tez:)....tym bardziej, ze 14 maja minie pol roczku odkąd jesteśmy razem:)....w załącznikach przesyłam kilka foteczek upamiętniających cale te sześć miesięcy....pewnie Jula by do mnie nie trafiła...bo to nie był czas kiedy chciałabym mieć nowego psiaka...kiedyś tak...za kilka lat...ale dziś bardzo się ciesze, że Pani Magda jechała w tamten dzień do pracy...i ze znalazła tą sierotkę marysię....no i ze wpadła na ten wspaniały pomysł, żeby zawieźć ją do mnie....decyzja o pozostawieniu Julki dojrzewała we mnie około miesiąca...zastanawiałam się i analizowałam na wszystkie sposoby...ale gdzieś tam na dnie serducha wiedziałam, ze ona zostanie ze mną....do dziś zastanawiam się po co w ogóle jechałyśmy wówczas z panią Magdą na wizytę przedadopcyjną z Julka...chyba tylko po to, żeby się już całkowicie przekonać, że ona pasuje do mnie a ja do niej...i nie znajdzie się nikt moim zdaniem lepszy dla Julenki:)...dziś nie wyobrażam sobie życia bez tej malej rudej małpy....jest moja mała Julenka...choć początki nie były łatwe...bo gryzła wszystko co papierowe i wyła niemiłosiernie jak zostawała sama...ale tu apel do wszystkich, którzy biorą psiaka i okazuje się, ze psiak sprawia jakieś problemy wychowawcze....dajmy takiemu psiakowi czas, bądźmy konsekwentni i pracujmy z nim....Julka by ze mną została nawet gdyby do dziś gryzła papier (choć właśnie ostatnio znalazła sobie inna rozrywkę...targanie wszystkiego co futerkowe:))...do ideału brakuje nam tylko, żeby Venus Jule zaakceptowała...bo póki co dziewczyny nie widziały się jeszcze...mam świadomość, ze to raczej moje marzenie i pragnienie i nigdy się nie spełni...ale i tak fajnie nam się żyje:)...czasem jak sobie tak leży w łóżku z Julka i Dżejdzejem to nie raz myśle sobie, ze ja jestem straszna szczęsciara mając te dwa aniołki obok siebie:)....i oby jak najdlużej.....bo bardzo je kocham....dzięki ciociu Magdo, ze znalazłaś wówczas Julkę...dzięki Fundacjo, że pozwoliłaś mi zostawić Jule.....a na koniec dziekuję też osobie, która Julkę porzuciła i przywiazała do tego słupa na stroszku....gdyby tego nie uczyniła Juli nigdy bym nie poznała.....a teraz już wiem, ze byłaby to dla mnie ogromna strata..... pozdrawiamy Julenka i Justyna."

    ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡
    Dziękujemy Pani Justyno za wspaniały dom dla Julki. Lepszego nie mogliśmy sobie nawet wymarzyć.
    ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡
    watek Juli na naszym forum: http://www.jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_agora&task=topic&id=31&Itemid=3
    wydarzenie: https://www.facebook.com/events/422431244479062/
    ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡ ♡





    Posted

    Dotarły do fundacji nowe pieski, które szukają domów !!! Jęśli nie możesz adoptować pieska a marzysz o jamniku lecz sadzisz, że nie możesz go mieć to jesteś w błędzie !!!! Adoptuj naszego cudaka - posiadaj jamnika i pomóż jamnikom w potrzebie. Każdy Jamnik - Cudak jest jedyny w swoim rodzaju, każdy jest niepowtarzalnym, unikatowym egzemplarzem :) W wykonanie każdego włożono serce i miłość do tych , które czekają na ratunek. Ceny cudaków różne. Mniejsze 30, większe 50 zł. Do tego należy doliczyć koszt przesyłki 10 zł. Wszystkie pieniądze przeznaczone są na koszty związane z naszymi podopiecznymi, których utrzymanie, leczenie to wielki wydatek
    -------------------------------------------------------------------------------------------
    Przyjemnością poszukiwania dla nich domów obdarzyła nas Małgorzata Karoń
    Wszystkie wpływy przeznaczone na koszty związane z naszymi podopiecznymi.
    Więcej o nich tutaj:
    http://jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_sobi2&catid=6&Itemid=0
    Lub na forum:
    http://jamnikiniczyje.pl/index.php?option=com_agora&Itemid=3
    ---------------------------------------------------------------------------------------------
    Przelew na konto fundacji:
    ING BANK ŚLĄSKI Spółka Akcyjna
    89 1050 1070 1000 0023 6437 4286
    -----------------------------------------------------
    SWIFT: INGBPLPW
    Fundacja Jamniki Niczyje
    ul Łagodna 85/4
    43-300 Bielsko Biała
    -------------------------------------
    paypal
    [email protected]
    -------------------------------------
    w tytule: : "Jamnik - cudak..... / imię / "

    Przedstawiamy nasza brygadę JJ:



    Broszka zwana Brosią to jamniczka miniaturowa, potrzebuje pilnie domu , bo jest zagubiona i smutna na tym wielkim świecie Odda swe zielone serduszko za jedno spojrzenie
    Brosia ma 37 cm długości
    koszt "adopcji" 30 zł + 10 przesyłka




    Didżej to przebojowy chłopak, lubi dobrą muzę. Zajmie miejsce na półce z płytami. Uwaga na sąsiadów, Didżej lubi sobie "pośpiewać"
    Długość Didżeja 36 cm
    koszt "adopcji" 50 zł + 10 zł koszt wysyłki




    Karolek to uroczy kawaler lubi sobie posiedzieć i popatrzeć na świat z góry. Troszkę próżny, troszkę rozpieszczony.
    Długość Karolka 36 cm
    Koszt "adopcji" 50 zł + koszt wysyłki 10 zł


    Posted (edited)

    Cd - jamniki cudaki

    Tadzio - jamnik filozoficzny. Nie dba o stroje, dba o nastroje. Facet siedzi i myśli. Potrzebuje filozoficznej i matafizycznej półeczki w sympatycznym
    nastrojowym lokalu, gdzie nikt nie przeszkodzi mu w kontemplacji świata.
    Tadzio ma 36 cm długości
    koszt adopcji 30 zł + koszt przesyłki 10 zł




    Maciej. Z Maciejem trzeba uważać. Jamniczek jest słusznych rozmiarów i może być jeszcze większych. Maciej potajemnie zjada wszystko ze stołu, lodówki, szafki kuchennej. Przed Maciejem nic sie nie ukryje.
    Maciej ma długość 34 cm
    Koszt ":adopcji" - 30 zł + koszt przesyłki 10 zł




    Tekla - jamniczka standardowa ciągle zakochana. Pozostawiamy to bez komentarza. Nie wnikamy w życie intymne naszych "podopiecznych"
    Może jednak ktoś sobie z nią poradzi
    Tekla to 51 cm kokietki.
    Koszt adopcji 50 zł + koszt przesyłki 10 zł



    Kasia jest skromna lecz nie brak jej elegancji. Chętnie przytuli się do kogoś fajnego. Miła dziewczynka
    Kasia ma 36 cm długości.
    Koszt "adopcji" 30 zł + 10 zł koszt przesyłki


    Edited by Fundacja Jamniki Niczyje
    Posted

    israel napisał(a):
    Czy można adoptować Macieja - Cudaka wirtualnie? ;)

    Pozdrawiam
    Maciej :D


    Można też wirtualnie :D
    Lecz prosze liczyc się z tym że Maciej potrzebuje specjalistycznej karmy dietetycznej
    dobrej jakości. Nie będzie to tani podopieczny :D
    Zastanawiamy się czy nie lepiej byłoby go adoptwać materialnie i odciąć od źródła pożywienia ?
    W fundacji tego nie możemy zrobić bo jest zamieszanie z powodu dużej ilości piesków i Maciej wymyka sie spod kontroli :D

    Posted

    Proszę Państwa. Potrzebujemy smyczy, obróżek, szelek... i innych akcesoriów bez których nasi podopieczni nie mogą się obejść. Jeżeli ktoś ma zbędne nawet używane w/w rzeczy to może mógłby podarować je podopiecznym FJN ?
    Potrzebujemy też kocyków, posłanek, zabawek, karmy, smaczków.
    Jamniczki będą wdzięczne za każdą pomoc rzeczową.
    Kontakt 662 85 02 45

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...