siekowa Posted February 13, 2013 Posted February 13, 2013 Chyba nie ma co się nastawiać na ten domek bo ta osoba się nie odzywa :( Napisałam do niej wiadomość, ale pewnie wylądowała w skrzynce inne, więc może jej nie zauważyć. Album Louisa: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.453694071353206.98228.148097168579566&type=3 Quote
Kłapoucha Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 ile potrzebuje Louis? bo nie wiem na ile psow rodzielac sobotni bazar... Quote
Martuchny Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 Iga, musimy się skontaktować z panią Olą. będę dzwonić po szkole, a poza tym - dom, dom, dom... Quote
Martuchny Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 już mam kompa z powrotem :-D wstawiam fotki i opis z ostatnich dni: z 12.02: Quote
Martuchny Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 I tutaj e-mail z wczoraj 13.02 - niestety mamy małe problemy ze zdrówkiem, może wkleje bezpośrednią relację: Dziś od rana Louis był nieswój. Rano zjadł niedużo, jakby na siłę. Kiedy wróciłam z pracy, znalazłam wymiociny. Obiadu nie chciał. Cały czas spał, nie był taki zainteresowany otoczeniem i Dolores jak wczoraj. Pomyślałam, że to może efekt wczorajszego szczepienia, ale przy tak wiekowym i chudziutkim psie chciałam się o tym upewnić u weterynarza. I dobrze, że pojechałam. Miał temperaturę. Prosiłam, aby go całego obejrzeć. No i okazało się, że pod strupem na głowie (widoczny na wcześniejszych zdjęciach) jest duży ropień. W schronisku został potraktowany kłem, rana jest głęboka. Lekarz oczyścił i przepłukał ranę, wycisnął ropę, zapoatrzył pieska odpowiednimi zastrzykami i dostałam antybiotyk w tabletkach. Mam nadzieję, że Louis od jutra znów bedzie wesołym, łakomym staruszkiem. sprawa - moja Dolores jest mniej sprawna niż Louis, prawie niewidoma, głucha jak pień (Louis słyszy - w ogrodzie na zawołanie kieruje się w moja stronę). Jednak przy nim zdaje się, że radzi sobie lepiej. Po prostu taki pies, kiedy da mu sie szansę, zapewni stabilizację, świetnie odnajduje się w swoim otoczeniu i ma radość z życia. Louis na to zasługuje. Będzie miał też badania wątroby i nerek :-D Quote
siekowa Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Fajny z niego chłopak. Kurcze tak jak przypuszczałam pani obawia się o swoje koty, więc pewnie nic z tego nie wyjdzie :/ Założyłam wydarzenie: https://www.facebook.com/events/419817331436115/ Quote
Martuchny Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 (edited) kurcze, sszkoda, bo Louis zupełnie na nie nie reaguje... wiadomość z dziś :) (14.02) Od rana już było lepiej. Pies wciagnął posiłek, tak samo po południu. Popołudniowa kupa ok, bo ta poranna jeszcze była kiepska. No i ożywiony, chodzi po domku, znów merda ogonkiem, aż miło się patrzy. Najważniejsze - dzwoniłam w sprawie wyników krwi - nerki i wątroba ok :) Dwa parametry nieco podwyższone, ale nie wymaga to farmakoterapii, najprawdopodobniej to efekt ostatnich wydarzeń. Rana na głowie już zmieniła sie w strupek. Od dziś podaję antybiotyk do pyszczka. Zapomniałam wczoraj napisać, że ważyłam pieska - 6,5 kg. W pierwszej informacji napisałam, że jestem alarmowym domem tymczasowym. Dziś powiem - po prostu domem tymczasowym. Będę opiekować sie Louisem, dopóki nie znajdzie domu stałego. W jego sytuacji - po takich przejściach, w jego wieku, w związku z poważną dysfunkcja wzroku (chyba nie widzi niemal w ogóle) wskazane jak najmniej zawirowań w jego życiu. i fotki z wczoraj - ranka na główce. nasz kochaś :) Edited February 14, 2013 by Martuchny Quote
siekowa Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 To wspaniale, że ma zapewnione tymczasowe schronienie u Pani Oli :) Jak wygląda sprawa z finansami, robimy jakąś zbiórkę? Quote
Martuchny Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 tak, przydałaby się, bo jednak pani Ola robi nam kolosalną przysługę. Napisałam maila, ile potrzeba. Mam więc nadzieję, że da się coś zrobić, my będziemy dzielić też nasz bazar który dopiero będzie utworzony między Zekkiego, Zaira i Louisa ;) Quote
& Gloria & Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 o matko! Mój bazarek trzeba będzie podzielić na potrzeby Louisa, Kojaka i Zaira :p idę robić zdjęcia to musi być duży bazar :crazyeye: Kokosów nie przewiduję ;p Quote
Kłapoucha Posted February 15, 2013 Posted February 15, 2013 jak bedzie cos wiadomo z kosztami daj Marta znac,bo jutro chce sie ogarniac z bazarem :D Quote
Martuchny Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 cały czas czekam na odp, jak będzie wieść dam znaka :) Quote
Kłapoucha Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 to bazarek,m.in. na Louisa. prosimy o podrzucanie i rozsylanie zaproszen: http://www.dogomania.pl/forum/threads/240059-Bazarek-foto-na-utrzymanie-naszych-podopiecznych-do-16-marca-2013-roku-do-22ej?p=20458455#post20458455 Quote
siekowa Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 "Louis funkcjonuje bardzo dobrze. Od wczoraj potrafi wrócić z ogrodu do domu na przywołanie! To ważne, nie widzi, ale słyszy i zaczyna się orientować w otoczeniu. Je, eksploruje ogród i dom, jest naprawdę super. Szarik jeszcze trochę go dystansuje (warczy, gdy Louis się zbliża), ale psiak odbiera ten sygnał i najczęściej bliżej nie podchodzi. Po prostu komunikacja." Quote
Gosiapk Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 [quote name='Martuchny'](...) to jest zdjęcie na pocztówkę :) Quote
Martuchny Posted February 16, 2013 Author Posted February 16, 2013 No nie ma co nowego pisać. Pies zupełnie nieproblemowy - niesamowite. Louis ma się dobrze, jest zaadoptowany, jakby mieszkał tu od szczenięcia. Mimo ogromnej sympatii - jednak dom stały wskazany. wiadomość z dziś :) Louis będzie moim gościem od czwartku do soboty wieczór gdyż pani Ola wyjeżdża :) no to bedzie ciekawie, 3 psy w domu :-D dwa staruszki i jedna dzicz XD Quote
homerka Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 Louis wygląda jak miniaturka Kastora :lol: Dobrze mają psiaki. Gdzie ten domek stały. Quote
Gosiapk Posted February 17, 2013 Posted February 17, 2013 [quote name='Madź.'] Louis i jego kumpel - Kastor:lol: Tatuś i synuś :) Coś wyrósł ten synuś ;) Quote
Martuchny Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 podnoszę Louiska ;) u niego bez zmian, wszystko super, psiak się trzyma i integruje :) tylko domek potrzebny! Quote
Martuchny Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 Louisek przyjeżdża już jutro ;) jest Agreścika kolegą z boksu, ciekawe czy go pozna ;) Quote
homerka Posted February 20, 2013 Posted February 20, 2013 To będziesz miała już 4 psiaki pod opieką na pewien czas :-) Życzymy im zdrówka i stałego domku. Chętnie przeczytamy relacje z wizyty Louisa. Quote
Martuchny Posted February 20, 2013 Author Posted February 20, 2013 4 psy bede miała aż przez 2 dni ;) damy radę, będzie wesoło :razz: Homerka - zapraszam do Agreścika :lol: moja sygnatura Quote
homerka Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 Bywam i u Agreścika. :p A jak tam wizyta Louisa? Poznał już Twoje stadko? Jak się ma? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.