BożenaG Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Oj biedna ta Laćka.Sama nie kochana przez nikogo Quote
Majaa Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 [quote name='yewcia1']Już najwyższy czas aby dla Łaci zaświeciło Oby Słoneczko Właśnie Laćce przyświeciło ! Na razie jest koszmar z adopcjami .... :-( Quote
Majaa Posted July 16, 2007 Author Posted July 16, 2007 klusek04 napisał(a):Czy ktoś ją widział ostatnio? Widzieć ją widuje Jest wciąż u tych ludzi, ale nie mogę sie do nich dostać. P. Janusz zresztą też Quote
yewcia1 Posted July 17, 2007 Posted July 17, 2007 Majaa napisał(a):Widzieć ją widuje Jest wciąż u tych ludzi, ale nie mogę sie do nich dostać. P. Janusz zresztą też Łaciu tak bardzo potrzebujesz domku:-( Quote
klusek04 Posted July 18, 2007 Posted July 18, 2007 Ta sunia tak bardzo potrzebuje domku. Kto ją pokocha? Quote
BożenaG Posted July 19, 2007 Posted July 19, 2007 Jakie biedactwo.Dobrze,że nic jej się nie stało Quote
VitisVini Posted July 20, 2007 Posted July 20, 2007 No,popieram w całej rozciągłości Bożene i resztę.Ale realnie patrząc to małe szanse żeby ktoś tak sobie przyszedł i ja po prostu wziął- no chyba że na wieś do budy, ale sami wiecie jak z ta wsią jest brrr wrogowi bym nie życzyła a co dopiero Łaciuni.Musiałaby choć na trochę na tymczas pójść, z ludźmi bardziej się oswoić i ucywlizować(tzn, zapewne ona nawet nie umie w domku mieszkać), no i wieści o niej byłyby wtedy na bieżąco. No nic, pozostaje podnosić i liczyć na cud- cudzik , nawet jakiś malutki :hmmmm: :modla: Quote
Majaa Posted July 21, 2007 Author Posted July 21, 2007 VitisVini napisał(a):No,popieram w całej rozciągłości Bożene i resztę.Ale realnie patrząc to małe szanse żeby ktoś tak sobie przyszedł i ja po prostu wziął- no chyba że na wieś do budy, ale sami wiecie jak z ta wsią jest brrr wrogowi bym nie życzyła a co dopiero Łaciuni.Musiałaby choć na trochę na tymczas pójść, z ludźmi bardziej się oswoić i ucywlizować(tzn, zapewne ona nawet nie umie w domku mieszkać), no i wieści o niej byłyby wtedy na bieżąco. No nic, pozostaje podnosić i liczyć na cud- cudzik , nawet jakiś malutki :hmmmm: :modla: Tutaj po prostu się tak po psy przychodzi ! Bierze albo nie ! Jak bierze, to zaraz .... już za chwileczkę .... już za momencik.... zaraz się zacznie .... (kto pamięta Pankracego?) A jak się nie bierze , to i tak znajdziemy choć część szczeniat .... Szczerze wydalibyśmy Łaciunię na wieś, byle do dobrych warunków Czasami się zdarzają bardzo mądrzy gospodarze Pisałam: "Czasami"? Przesadziłam ! Zdarzyło mi się to raz tak naprawdę ! Quote
yewcia1 Posted July 21, 2007 Posted July 21, 2007 Łaciunia może mieszkać w budzie w kojcu ale u dobrych ludzi - tak jak np starachowicka Alma Quote
Majaa Posted July 22, 2007 Author Posted July 22, 2007 Ja nie rozumiem ludzi czasami ! Moze odwrotnie: coraz częściej stwierdzam, że coraz rzadziej ich rozumiem ... Dzisiaj pojechałam pokazać chętnemu na adopcje psa Łaćkę ..... I kobieta stwierdziła, że Łacki nie wyda ! "Bo obie za sobą będą płakać !" Faktem jest, że sunia wpatrzona jest w kobietę jak w obrazek Nie ruszy się na krok przy otwartej furtce ! No i Łaćka wyglada pięknie!!!! To kompletnie nie ten sam pies ..... ! Ma śliczną, błyszczącą sierść Jest odkarmiona, aż za bardzo ! Quote
yewcia1 Posted July 22, 2007 Posted July 22, 2007 Maja a może ta pani da Łacce dom stały? Czy tam się co nie co nie pozmieniało na lepsze? Quote
Majaa Posted July 23, 2007 Author Posted July 23, 2007 yewcia1 napisał(a):Maja a może ta pani da Łacce dom stały? Czy tam się co nie co nie pozmieniało na lepsze? No niby chce dać dom stały ..... Ale ja tej kobicie nie ufam do końca ..... Obawiam się, że za 2 miesiące znowu przyjdzie i będzie narzekać .... Ehhh.... Chyba pojadę do niej spisać umowę adopcyjną ...... W sumie to nie mam wyboru ... Lepiej tak niż tkwić dalej tak jak tkwimy teraz ... Pies napewno jest zadowolony i wygląda świetnie ! Quote
yewcia1 Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Majaa napisał(a):No niby chce dać dom stały ..... Ale ja tej kobicie nie ufam do końca ..... Obawiam się, że za 2 miesiące znowu przyjdzie i będzie narzekać .... Ehhh.... Chyba pojadę do niej spisać umowę adopcyjną ...... W sumie to nie mam wyboru ... Lepiej tak niż tkwić dalej tak jak tkwimy teraz ... Pies napewno jest zadowolony i wygląda świetnie ! Oby się Łaciuni udało. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.