Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Do niedawna jeszcze Brutus mial swoj dom, kochajacy dom. Pania, ktora o niego bardzo dbala, wlasne poslanko, zabawki i duzo milosci.
Ale zycie czasami uklada rozne scenariusze, ukochana pani zachorowala i nagle Brutus zostal zupelnie sam w pustym domu. Niczego nie rozumial ale czul swoim duzym psim serduszkiem, ze stalo sie cos okropnego. Wprawdzie przychodzily jakies znajome panie, ktore wyprowadzaly Brutuska na siusiu i dawaly jedzonko ale on czekal ze smutkiem w oczach na swoja pania.
Dwa dni temu znajome panie zalozyly mu kaganiec, wziely ksiazeczke zdrowia i przywiozly do tego koszmarnego miejsca jakim jest schronisko
Niestety szanse na wyzdrowienie panci Brusia sa minimalne a nawet jesli ta pani wroci do domu to nie bedzie miala sily opiekowac sie psem
Brutus przeogromnie teskni i jest bardzo zestresowany cala ta sytuacja. To typowy pies kanapowy, zrownowazony, stateczny, ulozony chociaz mlody bo 16 maja bedzie mial dopiero 4 latka. Zna podstawowe komendy. Jest nieufny w stosunku do obcych. Ja w sumie tez jestem dla niego obca bo znamy sie od wczoraj ale widze, ze juz mnie kojarzy, troche rozpoznaje ale nie ma zadnej oznaki radosci, nawet machniecia ogonkiem tylko ten maluski promyczek w oku ... O! TO TA CO CIAGLE DO MNIE PRZYLAZI, KTORA DUZO GADA I DAJE LAKOCIE.
Szukam dla niego pilnie domu. Jego pancia napisala zrzeczenie wiec pies jest zaszczepiony i gotowy do adopcji.
Oddam go wylacznie do domu z ogrodem lub mieszkania, kojec odpada. Kastracja bedzie w nowym domu, nie bede mu dokladac stresu zabiegu. Ten warunek zostanie dopisany do umowy adopcyjnej.
Zdjecia slabej jakosci bo pogoda do bani, jutro beda lepsze.







  • Replies 79
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ojojoj bardzo niedobrze:( :(
moze znalezc dla chłopaka dom tymczasowy albo hotelik, rottki ze schroniska często ida na łańcuch do pilnowania :(

Posted

akucha napisał(a):
Iza, wystawić go w ogłoszeniach trójmiejskich?
Jesli tak, to podaj kontakt, nie będę pisała w jakim jest schronisku, tak dla bezpieczeństwa...

Akucha poprosze!
pisze pw

Posted

Podnoszę psiaka.
Sama przygarnęłam błąkającego się po śmierci swojej pani,11letniego wówczas DONka.Jest z nami 2 lata i codziennie dziękujemy niebiosom za ten wspaniały dar.
Domku proszę znajdż się szybko!

Posted

Brutus bardzo teskni. Ze stresu zaczal wymiotowac, slini sie :placz: Jest bardzo wrazliwym psiakiem, zreszta co tu duzo mowic, mieszkal ze starsza pania, gdzie ich kazdy dzien byl spokojny, ulozony, zaplanowany.
A tu nagle kojec, kraty, obce zapachy i smutny skowyt sasiadow z boksu.
Chodze z nim czesto na spacery, zabieram do biura, staram sie nie zostawiac go na dlugo samego, no ale wracam do domu o 16.00 i od tej godziny Brutus jest juz zupelnie sam :placz:

Posted

Żal psiulka...To musi być dla niego szok...Gdzie ten domek...Tak to wiecznie trafiałam na ogłoszenia o rottkach a jak szukam to nic nie ma...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...