Jump to content
Dogomania

Mikusek KARLOS- jamniko-ratlerek? Grzeje pupala w nowym domu :)


Recommended Posts

  • Replies 123
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

LUDZKA GŁUPOTA NIE ZANA GRANIC !!!!!!!!!!!!

Wczoraj pojechałam na wizytę PA z dwoma psami.
Z facetem byłam w kontakcie telefonicznym przez tydzień, bo zadzwonił z ogłoszenia w gazecie, ale był chory, więc wizyta miała być jak wyzdrowieje.
W poniedziałek zadzwonił, że jest już zdrowy i umówiliśmy się na środę. On dzwonił o mojego Gucia, jednak miałam nadzieję, że może uda się Karlosowi, bo Guciu jest już "zarezerwowany" do innego domu. Dlatego zabrałam da psiaki.
Wyjeżdżając z domu zadzwoniłam do gościa, że jadę.
Pan stwierdził, że czeka.
Dojeżdżając na adres wskazany przez pana telefon:
Proszę zawrócić, bo się rozmyśliłem.

No myślałam, ze mnie krew zaleje :angryy::angryy::angryy:
Dawno tak po nikim nie pojechałam, jak po tym facecie.
Ręce opadają ...........

Posted

[quote name='Makila']LUDZKA GŁUPOTA NIE ZANA GRANIC !!!!!!!!!!!!

Wczoraj pojechałam na wizytę PA z dwoma psami.
Z facetem byłam w kontakcie telefonicznym przez tydzień, bo zadzwonił z ogłoszenia w gazecie, ale był chory, więc wizyta miała być jak wyzdrowieje.
W poniedziałek zadzwonił, że jest już zdrowy i umówiliśmy się na środę. On dzwonił o mojego Gucia, jednak miałam nadzieję, że może uda się Karlosowi, bo Guciu jest już "zarezerwowany" do innego domu. Dlatego zabrałam da psiaki.
Wyjeżdżając z domu zadzwoniłam do gościa, że jadę.
Pan stwierdził, że czeka.
Dojeżdżając na adres wskazany przez pana telefon:
Proszę zawrócić, bo się rozmyśliłem.

No myślałam, ze mnie krew zaleje :angryy::angryy::angryy:
Dawno tak po nikim nie pojechałam, jak po tym facecie.
Ręce opadają ...........[/QUOTE]

Rzeczywiście, nie dziwię Ci się cioteczko, tacy ludzie są mega nieodpowiedzialni....

Posted

Karlosek już bezjajeczny :lol:

Dzisiaj był ciachany.
Całkiem dobrze się czuje. Wzięłam go do mieszkania, bo bardzo się trząsł, a jak go przykryłam kocykiem to wyłaził.
Śpi w łazience (najcieplej w całym domu) bo mój Leon nie toleruje żadnych psów, a tam Karlosek jest bezpieczny i już się nie trzęsie.

Posted

[quote name='Makila']Karlosek już bezjajeczny :lol:

Dzisiaj był ciachany.
Całkiem dobrze się czuje. Wzięłam go do mieszkania, bo bardzo się trząsł, a jak go przykryłam kocykiem to wyłaził.
Śpi w łazience (najcieplej w całym domu) bo mój Leon nie toleruje żadnych psów, a tam Karlosek jest bezpieczny i już się nie trzęsie.[/QUOTE]

Lżej mu będzie :) I dobrze!

  • 2 weeks later...
Posted

Karlos ostatnio je za trzech ;)

Muszę stać i pilnować, żeby inne psiaki sobie pojadły bo jak tylko się odwrócę to ten głodomor odgania inne psy od misek i zjada im żarełko. Jak już nie może zjeść to i tak nie pozwala im podejść. Biega od miski do miski i warczy.

Już mu zapowiedziałam, że jak dalej tak będzie robił to na nowy rok sprawię mu budę z metrowym łańcuchem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Makila napisał(a):
Karlos ostatnio je za trzech ;)

Muszę stać i pilnować, żeby inne psiaki sobie pojadły bo jak tylko się odwrócę to ten głodomor odgania inne psy od misek i zjada im żarełko. Jak już nie może zjeść to i tak nie pozwala im podejść. Biega od miski do miski i warczy.

Już mu zapowiedziałam, że jak dalej tak będzie robił to na nowy rok sprawię mu budę z metrowym łańcuchem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


O matko! A u nas to jak kurczaczek jadł! Domowe warunki mu służą najwidoczniej :D

Posted

[quote name='Avilia']O matko! A u nas to jak kurczaczek jadł! Domowe warunki mu służą najwidoczniej :D

No chyba bardzo mu służą :diabloti:

Przy okazji, zajrzyjcie cioteczki do wątku kotki z Zabrza, która żyje pod chmurką: http://www.dogomania.pl/forum/threads/237912-Kotka-w-Zabrzu-pod-chmurk%C4%85-w-ci%C4%85%C5%BCy-potrzebne-na-transport-leczenie-karm%C4%99!!!?p=20199619#post20199619

Szukamy transportu, gdyż kochana cioteczka Ginn zaoferowała dla kotki dt - pomóżcie!!!

  • 3 weeks later...
Posted

Avilia napisał(a):
Karlosek w ten weekend jedzie do nowego domu :)


Ojej, jaka świetna wiadomość :loveu::loveu::loveu: czy na jego miejsce nie mogłaby wskoczyć sunia jamnikowata?

Posted

__Lara napisał(a):
Ojej, jaka świetna wiadomość :loveu::loveu::loveu: czy na jego miejsce nie mogłaby wskoczyć sunia jamnikowata?


Oj nie do mnie to pytanie :)

Posted

[quote name='Makila']Z niecierpliwością czekam na wieści z nowego domku.[/QUOTE]

Mówisz i masz :)
[h=5]KARLOS OD SOBOTY W DOMU STAŁYM !!!!
po pożegnaniu w hoteliku z Panią Anetą do której Karlosek zdążył się przywiązać, droga upłynęła przy dłoniach nowej Pańci (nowi opiekunowie pojechali osobiście )
Chłopak jej nie odstępuje, a Pan Jerzy nawet z nutą zazdrości mówi, że chciałby by Karlosek jak śpi między nimi w łóżku!!! ;) do niego też się przytulił :) Apetyt dopisuje, spacery w dużym ogrodzie z opiekunami cieszą no i jest dużo zabaw i podskoków z zabawkami. Czas aklimatyzacji nie będzie więc bolesny z taką opieką jaką dostaje.Będą też fotki i dalsze relacje bo Państwo chętnie współpracują i chcą się dzielić szczęściem jakie mają dzięki obecności Karlosa! on znów wypełni im serca miłością i pustkę wymaże po stracie swojego ukochanego psiaka, z którym przeżyli 16 lat.[/h]Mam stały kontakt i zaproszenie na odwiedziny ;) To na bank dom dla Karlosa! rozmawiając z nimi czułam już na wizycie, że jest chemia nie tylko dobry dom!:multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...