Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Pufka, to około 3-4 miesięczna kicia.
Jest już odrobaczona, a przed adopcją zostanie odrobaczona ponownie i odpchlona.
Dogaduje się z innymi kotami oraz psami.
Z racji tego, że kotka nie potrafi korzystać z kuwety i ewidentnie brakuje jej woloności- szukam dla niej bezpiecznego miejsca gdzieś na gospodarstwie, lub u kogoś w ogródku. Chcę, żeby było to miejsce oddalone od ulicy. Nie oddam kotki na gospodarstwo, gdzie jej zadaniem będzie tylko łapanie mysz, a w zamian za to dostanie miskę mleka. Szukam odpowiedzialnych ludzi, którzy wysterylizują ją i będą odrobaczać oraz leczyć w razie potrzeby.
Kotka jest oswojona, ale potrzebuje po prostu wolności.


Przed adopcją kotki chciałabym zobaczyć, w jakich warunkach będzie mieszkała.
Wymagam też podpisania umowu z właścicielami, mającą na celu zobowiazanie się przez nowego właściciela do wysterylizowania kotki i zapewnienia jej odpowiednich warunków.


Kicia przebywa w Darłowie, ale mozliwy jest dowóz do innych miejscowości.


Może właśnie ty szukasz przydomowego przyjaciela ?


Tel: 510 538 560

Mail: [email protected]








Edited by kinia098
Posted

Kicia bardzo młoda ,więc na pewno nauczyłaby się ,co to kuweta i do czego służy,takie kotki szybko przyzwyczajają się i dostosowują się ,gdy stają się niewychodzące,więc może ktoś znajdzie się chętny i oferujący takie właśnie warunki.

Posted

Miałam w domu już wiele kotów i wiem, że niektóre troszkę później łapią kuwetę.
Ale u kotki jest bez zmian. Zasikała i za... nam już łazienkę. Wkładałam do kuwety podkłąd ale nic. Nie wiem już, co jeszcze mam robić. Nie mogę trzymać w domu kota, który brudzi w mieszkaniu, bo reszta domowników się na to nie zgadza.... Kotka musi jak najszybciej znaleźć dla siebie miejsce :(

Posted

[quote name='zakonna']taki młody kot powinien bez problemu nauczyć się korzystania z kuwety. Może to kwestia rodzaju żwirku, rodzaju kuwety albo może zapachu innych kotów jeżeli je masz.[/QUOTE]

Ma osobną kuwetę- nic z tego. Jak była jeszcze dzika, to mieszkała w dużej klatce jak na królika miniaturkę. Nawet tam załatwiała się w posłanie, a nie w kuwetę. Miałam i młode i dorosłe koty z ulicy i owszem, to normalne, że na początku zdarzyło im się narobić poza kuwetę. Ale Pufka ewidentnie nie chce robić do kuwety i koniec.

Posted

wg mnie to tylko kwestia czasu, przecież koty instynktownie szukają miejsca, gdzie mogą zakopać odchody. To niemożliwe żeby się w końcu nie nauczyła, ja bym spróbowała na twoim miejscu wsadzania jej do kuwety co jakiś czas, możesz sama grzebać też w żwirku żeby jej pokazać o co chodzi.

Posted

[quote name='zakonna']wg mnie to tylko kwestia czasu, przecież koty instynktownie szukają miejsca, gdzie mogą zakopać odchody. To niemożliwe żeby się w końcu nie nauczyła, ja bym spróbowała na twoim miejscu wsadzania jej do kuwety co jakiś czas, możesz sama grzebać też w żwirku żeby jej pokazać o co chodzi.[/QUOTE]
Wsadzałam, grzebałam łapką, niestety... :/

Posted

jeżeli jest tak jak piszesz to ta kotka jest ewenementem, to nienormalne żeby kot lał na płytki jeżeli ma miejsce gdzie można grzebać i zakopać odchody. a może, skoro ona taka ogródkowa, spróbuj do kuwety dać piasek albo zwykłą sypką ziemię?

Posted

Planowany jest transport z Darłowa do Warszawy na środę

Mamy kilka dni na zorganizowanie transportu. Moze do tego czasu ktoś zakocha się jeszcze w Pufce i zechce ją przygarnąć do domu z ogrodem lub chociaż na gospodarstwo ? Oczywiście inne miejscowości po drodze do Warszawy też są brane pod uwagę.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...