Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Irenko,
ta Pani, z ktora rozmawialam miala juz taka podobna foksie. Stad jej sentyment do foksiow. Podaje poprawny tel. do tej Pani : 608 340 521.

Kurcze poprzednio podalam telefon do kuriera z GLS :oops:
Mialam blisko zapisane numery na podkladce biurowej.

Sabinko, teraz sprawdz czy ten telefon sie zgadza z tym, ktory dostalas z komunikatu allegro.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aga czyli Pni ma doświadczenie z foksikami?
Kurczę..Ale czy zdaje sobie sprawę, że pies jest po traumatycznych przejściach...I lubił capnąć...
Aga niech Beatka decyduje ...A Fusica jest z Warszawy więc domek sprawdziłaby na 100%
Napiszcie co i na czym stanęło...

Posted

Gosiu!
Rozmawiałam z Beatką. Prosiła abyś skontaktowała się z dziewczyną ktora może sprawdzić dom. Niech porozmawia z tą panią na miejscu i sprawdzi, czy faktycznie ma jakieś doswiadczenia w sprawie takich psiaków jak Jagusia. Może też wtedy zaproponować ewentualnie Laurę, ale ja nie chcę za bardzo ingerować w tą adopcję ponieważ do dom dla Jagusi. Przekazuję tylko informację od Baetki a Wy decydujcie wspólnie co dalej.

Posted

irenaka napisał(a):
Gosiu!
Rozmawiałam z Beatką. Prosiła abyś skontaktowała się z dziewczyną ktora może sprawdzić dom. Niech porozmawia z tą panią na miejscu i sprawdzi, czy faktycznie ma jakieś doswiadczenia w sprawie takich psiaków jak Jagusia. Może też wtedy zaproponować ewentualnie Laurę, ale ja nie chcę za bardzo ingerować w tą adopcję ponieważ do dom dla Jagusi. Przekazuję tylko informację od Baetki a Wy decydujcie wspólnie co dalej.


Tak jak napisała Irenka ,trzeba poprosic dziwczyne o sprawdzenie domku bo na odleglość chocby sie najlepszym domkiem wydawał nie możemy ryzykowac bo ludzie są rózni ,trzeba też poinformować tą paną o tym jak Jagusia czasem reaguje i jeżeli jej to nie przeszkadza ,a domek okaże sie okej to to czemu nie ale jeżeli pani sie będzie wachac i obawiać o synka to nie mozemy ryzykowac i przewozic Jagusi tam i spowrotem.Wtedy jeżeli domek bedzie super zawsze tak jak psała Irenka mozemy zproponować Laure.

Posted

OK. Piszę do Fusicy...
Poproszę, żeby konkretnie porozmawiała z tą Panią i dała nam tu znać jakie ma odczucia po ew.wizycie w domu...
Fusicę zaprosiłam na Foksiny wątek.Wierzę, że ta dobra dusza zechce pomóc...

Posted

Ulka18 napisał(a):
Sabinko, teraz sprawdz czy ten telefon sie zgadza z tym, ktory dostalas z komunikatu allegro.


Tak, to ten sam nr. telefonu... Pani napisala do mnie ze czeka na wiadomosc i na Jage... Ja nic jej nie odpisuje, bo teraz wiem ze to ta sama osoba, z ktora Wy jestescie w kontakcie...

Posted

Słuchajcie ja mogę porozmawiać z tą Panią a Fusica ew. sprawdziłaby domek...
Czekam na waszą decyzję...


No ja to jestem w gorącej wodzie kąpana...Zadzwoniłam do Pani Doroty...
Tam już jest owczarek coli - suczka...Pani mieszka pod lasem, ma swój domek..Podobało mi się jej podejście do tej adopocji..Powiedziała, że jeśli bierze psa to dożywotnio...Sadzę, że jest konkretną osobą.Po wysłuchaniu historii Jagi prosiła o czas do przemyślenia. Doświadczenia jako takiego z foksterierami nie ma - tamta suczka trafiła do niej bo właścicielka rozchorowała się ale suczka była już ułożona i bardzo spokojna...Pani Dorota zastanawia się teraz nad reakcją swojej suki czy aby nie będzie zazdrosna...Chce to wszystko dokładnie przemyśleć.Powiedziała mi także , że nie chce wziąć Foksi za wszelką cenę i że rozumie nasze obawy...
Chciała aby za tydzień ktoś się z nią skontaktował...

Posted

Tak, mnie mowila prawie to samo. Z tym, ze ja bardziej obawialam sie reakcji Foksi na wozek inwalidzki i stad wiecej rozmawialysmy o testach, ktore trzeba by Jagusi zrobic, zanim w ogole pomyslalybysmy o transporcie.
Pani wie, ze Jagusia byla chowana z jedna starsza pania, ze siedziala dwa dni sama przy swojej zmarlej pani.
Pani pytala kiedy Jagusia bylaby gotowa do adopcji, a ja, ze za 3-4 tygodnie najwczesniej czyli po sterylce.
Obawiam sie tez reakcji suni rezydentki, ale z kolei jesli to collie, to powinna bez problemu zaakceptowac koleżanke (vide moja Kostaryka ;) )

Posted

Ja bym odnowila, bo za tydzien moze sie okazac, ze jestesmy na lodzie :nerwy:
Sabinko, moze za miniaturke dasz zdjecie Foksi z Beatka? Jesli Beatka sie zgodzi :thinkerg: Moze nowe osoby weszlyby na aukcje :thumbs:

Posted

Ulka18 napisał(a):
Ja bym odnowila, bo za tydzien moze sie okazac, ze jestesmy na lodzie :nerwy:
Sabinko, moze za miniaturke dasz zdjecie Foksi z Beatka? Jesli Beatka sie zgodzi :thinkerg: Moze nowe osoby weszlyby na aukcje :thumbs:


Dobra, ale musze miec zgode Beatki....

Posted

Sabina02 napisał(a):
Dobra, ale musze miec zgode Beatki....

Sabinko ,oczywiście ,ze sie zgadzam .A co do tego domku wydaje się dobry ale nie wiem czy dla Jagusi.,Na pewno jak pani ma suczke coli to z Laura by sie dogadała , z Mawim tez ,suczka z Jaga tez ale nie wiem czy Jagusia zaakceptowała by suczke .Najpierw była awantura z Laura zaczeta przez nasza pięknoś ,a wczoraj jagusia zaatakowala Lolusia ,chyba poszło o jedzonko.(Bozenka mi to mówiła)

Posted

Witam wszystkie Ciotki. Oczywiście chętnie sprawdzę domek dla foksi. Chociaż mam pewne wątpliwości...
Po przeczytaniu wątku i zastanowieniu nie jestem przekonana, czy ten domek jest odpowiedni dla suni. Oczywiście domek jest bardzo konkretny i miły ale... No właśnie... Myślę, że mogą wyniknąc duże problemy z rezydentką coli. Gdyby Jaga nie była Foksią, ustawienie podległości suczek w domku, odbyło by się pewnie bez problemów. Ale wszyscy wiemy, że foksie maja charakterek i nawet w towarzystwie znacznie większych i silniejszych psów, walczą o przywództwo. Foksia dodatkowo jest po przejściach i jak już się w domku zalęgnie, będzie chciała prawdopodobnie zagarnąć Pańcię dla siebie (kolejna cecha Foksiowych), co może powodować konflikty między dziewczynami...
Wydaje mi się, że Jagusi potrzebny jest domek bez innych suk (z samcem pewnie się dogada). Nie wiadomo też jak Jagusia zareaguje na dzieciaczka, który z całą pewnością absorbuje większość uwagi i czasu rodziny.

Jak dojdziecie do wniosku, że mam sprawdzać domek, to dajcie znać. Zadzwonię do Pani i się umówię. Mój telefon: 696-438-060

Posted

Miło cie widziec Fusica na watku foksi ,ja mam takie samo zdanie jak ty ,domek wydaje sie okey ale napewno nie dla Jagusi ,jak psiałś jest to Foks ,ja tez mam foksie więc znam ich charakterki.
Jeżli dziewczyny wyraż zgode bo był to domek przeznaczony dla foksi to mozna by tej pani zaproponowac Laure lub Mawiego ,a wtedy jak pani by sie zgodziła ,poprosimy Ciebie Fusica o sprawdzenie domku.

Posted

Ja osobiście nigdy foksa nie posiadałam ale miała je przyjaciółka z piętra. Przez wiele lat miałam z gadzinami do czynienia i często się nimi opiekowałam. Cudne, energiczne i wesołe psy ale równiez zadziorne i zaborcze.
Macie do mnie telefon i dzwońcie, jak tylko trzeba będzie sprawdzić jakiś domek.

Posted

Alpina napisał(a):
Fusica - dzięki z całego serca! :lilangel::iloveyou:
Ja też jestem jak najbardziej za tym, aby Pani zaproponować Laurę...

więc dziewczyny dajcie telefon do tej pani Irence ,moze akurat dla jakiegoś psiaka z Niepołomic usmiechie sie szczęście.

Posted

Telefon Irence dam tylko dobrze by było zadzwonić do Pani Doroty za tydzień, wyjaśnić sprawę z Foksią i dopiero zaproponować Laurę...
Pani Dorota prosiła o czas.Trzeba troszkę poczekać żeby nie wyglądało, że się narzucamy albo chcemy za nią decydować...

Posted

Na ANF dzięki wpłacie Sabinki w skarpecie Foksi jest 689 PLN
Cioteczki z Niepołomic mogą wystawić fakturę przelewową na ANF
i zabrać pieniążki i tak będą zaraz potrzebne i na drugi miesiąc hoteliku i na te Foksine zabiegi - sterylkę i czyszczenie ząbków...

Posted

własnie wróciłam z odwiedzin w Niepołomicach,Jagusia była ze mna na spacerku . Jagusia robi sie coraz bardziej odwazniejsza i pewniejsza siebie.
Bez problemu można z nią chodzic na spacerki bo widac ,że to lubi.

Bardzo samakowały jej tez smakołyki z jagnięciny .

Posted

Ochochoo...A cóż to za "smakołyki z jagnięciny?:eating:
Czyżby ciocia Beatka sama robiła pyszności dla Jagi?:cool3:Czy może jakieś "gotowce" kupiła?:lol:

Posted

Ja jutro przeleje pieniazki z bazarku : 152 zl plus cos od ciotek Ulek ;)

Bardzo sie ciesze, ze Jagulka spacerowala dizisiaj z Toba Beatko :multi:
Dzieki kochanym cioteczkom i wspanialej opiece w hoteliku Foksia wychodzi na prosta :p Jeszcze tylko domku brak :roll:

Posted

Alpina napisał(a):
Co tu tak pusto u Jaguchy...Nikt nie zagląda...
Ejże ciotki...Wszystkie na wakacjach?:cool3:


Ja nie zaglądałam przez chwile ale cały czas mysle o Jagusi, ja wczoraj byłam w niepołomicach z paniami ,które przyjechały po Lolusia ale wzieły Pusia,potem byłam po za krakowem u dwóch piesków ,przyjechałam pózno ,dzisiaj od rana byłam znowu odwiedzic jednego pieska ,a potem całe dopołudnie jak zwykle byłam w schronisku .Popołudnie poświęciłam swoim pieska ,a teraz w koncu mogłam zajrzeć do Jagusi ,Chyba jestem usprawiedliwiona?

Posted

Jagusia została dzisiaj wysterylizowana, ząbki wyczyszczone, pazurki obcięte, przy okazji że mała była w narkozie to wyczesałam ją i obcięłam kłaki.
Jak tylko Jaga dojdzie do siebie to zrobimy jej zdjęcia w nowej fryzurze:D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...