Jump to content
Dogomania

MORESIK -znajdek Owczarka Szkockiego - W KOCHAJĄCYM DOMKU!!!!! Na STAłE!!!


Recommended Posts

Posted

:loveu: Oto dzisiejszy lub wczorajszy "M jak Mores" :)


Zagramy..?


No daj mi już spać...


Czy widzicie na tym zdjęciu coś nowego u mnie?


I nie chodzi o karmę...


Tak, dostałem nowe szeleczki... ;)


A tutaj najchętniej śpię przy swym Panu...

  • Replies 104
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jaki szczęśliwy pies!!!!!

Jak mu do pyska w nowych szelkach - ale szpaner!!!

Niech Wam zdrowo rosnie . Czekamy na dalsze wieści!

A jak apetyt? Nie grymasi?

Posted

amikat napisał(a):
Jaki szczęśliwy pies!!!!!

Jak mu do pyska w nowych szelkach - ale szpaner!!!

Niech Wam zdrowo rosnie . Czekamy na dalsze wieści!

A jak apetyt? Nie grymasi?


No nie grymasi zbytnio. Je raz mniej, raz więcej, ale je. Szelki musi mieć, bo na obroży się zawieszał i zaobserwowaliśmy u niego takie dziwne charczenie. A teraz jak jest w szelkach to owszem ciągnie dalej, ale już wcale nie charczy. :)

Gorzej, bo mamy mały problemik w zbudowaniu pozytywnych relacji między nim a moją Ambrą :roll:, ale pracujemy nad tym.

Posted

Więc po kolei...

Dziś nie chciał zjeść śniadania :mad: nieładnie...

Wczoraj trochę atakował Ambre :lmaa: bardzo nieładnie...

Ale są postępy, bo dziś rano wyszedł z Mamą na spacerek i się łądnie załatwił :multi: ładnie... :lol:

Dłużej wytrzymuje bez toalety ;) tzn. wychodzę z Moreskiem co 2,5 - 3 h !!!

No i był u Babci wczoraj - nie posikał nic !!! - To cieszy :grins:

Na sam koniec moja mała dygresja Moresek, prawie jak Morientes :diabloti:

Posted

Śliczny chłopczyk rozchorował się na parrowirozę. Ta wiadomość spadła na nas dziś jak grom z jasnego nieba. Myśleliśmy, że się struł i dlatego wymiotuje... :-( Jest nam smutno i przykro, ale tak łatwo się tej wstrętnej chorobie nie poddamy... :mad: Mores jest pod opieką dobrego weta. Trzymajcie za niego kciuki, niech w końcu jego losy się wyprostują, bo to taki kochany pieseczek... :loveu:

Posted

KOchani - jest mi tak strasznie smutno i przykro.... Miałam nadzieję i wierzyłam ze Mores jest zdrowy jak "koń" i ze tylko domu mu brakuje do szczęścia....

Żle mi z tym ze w klinice w której przebywała zawalili....

Jadę tam dzisiaj choć wiem ze i tak to nie pomoze ale może innym krzywdy nie zrobią.

Czekam na wiadomosci od Was. CHŁOPAKU kochany Moresku - trzymaj sie i zdrowiej . Badź silny!!!

Posted

Moresek pięknie zniósł kroplóweczkę. Ma już żywsze spojrzenie... Nie chciałabym przechwalać zbytnio tych dobrych warunków, w jakich teraz jest Mores, ale Mama Daniela rozcięła swoją czapkę z takiej "barankowej" skóry i podłożyła Moreskowi pod głowę, by miał cieplutko. Także liczymy na to, że będzie dobrze... :loveu:

Stupid-girl: Aresa pozdrawiam, Ambra była wczoraj obrażona, że Aresa nie było i cały czas patrzyła na wasze miejsce. :cool3:

Posted

[quote name='Akitka']Moresek pięknie zniósł kroplóweczkę. Ma już żywsze spojrzenie... Nie chciałabym przechwalać zbytnio tych dobrych warunków, w jakich teraz jest Mores, ale Mama Daniela rozcięła swoją czapkę z takiej "barankowej" skóry i podłożyła Moreskowi pod głowę, by miał cieplutko. Także liczymy na to, że będzie dobrze... :loveu:

Musi być. Innej opcji nie ma:mad:

[quote name='Akitka']Stupid-girl: Aresa pozdrawiam, Ambra była wczoraj obrażona, że Aresa nie było i cały czas patrzyła na wasze miejsce. :cool3:

Nie moglam dotrzec - problemy z samochodem+letnie opony+kierowca dupa+spoznienie:-o
Mysle, ze Ares to jakos Ambrze wynagrodzi - pozwoli sie sciorac i poskakac po glowie:cool3:

Posted

jejku coż za smutna wiadomosc, kochani jestem z Wami i 3mam mocno kciuki! :happy1:
biedactwo po tylu nieprzyjemnych przygodach....:-( dobrze ze chociaż ma dobrych i troskliwych opiekunów i mieciutko pod głowką;)
jakie sa rokowania?
oby było dobrze! MUSSIIII BYĆ DOBRZE!!!!!!:glaszcze: TRZYMAJCIE SIĘ! I NIE PODDAJCIE!

Posted

Wczoraj na wstępie weterynarz dał 70% szans, że wszystko będzie dobrze. Dziś Moresek jest już lepszy, taki żywszy i przytomniejszy, więc podejrzewamy, że jego szanse rosną, ale skoro jego losy w końcu się wyjaśniły i znalazł dobry domek, to czyż może być inaczej niż dobrze? Jesteśmy pełni nadziei. W końcu kochamy Moreska... :loveu: Dziękujemy za trzymanie kciuków!

Posted

Dla wszystkich zainteresowanych: Mores dziś się ożywił. Wita z radością przychodzących do mieszkania ludzi, wychodził na spacerki oraz nawet jadł (mocno rozgotowany ryż). Wymiotował dziś też, ale to po wcześniej podanym kleiku ryżowym. I nawet się dziś w miarę normalnie załatwiał... Więc jak widać postęp jest. Dostał dziś od weta znowu zastrzyki i kroplóweczkę z glukozy. Aż się wzruszyłam, jak wyszłam z lecznicy do sklepu po ten kleik ryżowy i jak wróciłam (Mores stał na stole i miał podawaną kroplówkę) i podeszłam do tego stołu, to Mores wskoczył mi na ręce. Kochany psiak... :loveu:

Posted

Tak bardzo sie cieszę ze jest postęp.... Moze to marna pociecha ale lekarz który zawalił dostał pisemną nagane.
Wracaj do zdrowia maluchu, niech Ci jedzinko smakuje.
Dzięuję Wam za opiekę i miłość którą mu dajecie.

Posted

Ale dzisiaj... Mores zjadł z własnej miski ryż pomieszany z jedzonkiem weterynaryjnym !!! :multi: :multi: :multi:

Czekał ładnie na miseczkę :cool2: dostał i wszystko zjadł ;)

Co więcej wskoczył na łoże :smilecol: ;)

Jest już taki fajny radosny i żywiołowy :angel: :multi: :sweetCyb:

Bardzo się cieszymy i pozdrawaimy !!!! :n00b: :Rose:

A jak dorwę tego pana doctora... to go zjem :grab: :mad: :lmaa:

Czekamy na spacerek z Amberką :painting:

Posted

Dziś rano byliśmy z Moreskiem u pani weterynarz i M. dostał zastrzyczek...:razz:

Była też próba pogoni za kotkiem i małe szczekanko :cool3:, więc wracamy do formy :multi:

Kuponik też był więc jest poprawa !!! :lol: ;) :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...