Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trzy dni temu dowiedzielismy sie o bullterrierze, ktory zostal przywiazany do bramy schroniska dla zwierzat w Zywcu.
Bullis nie byl w najciekawszym stanie, wiec postanowilismy zabrac go do Warszawy.
Bullik przyjechal wczoraj w nocy. Obecnie przebywa w Klinice Malych Zwierzat SGGW.
Tu sa fotki psiaka ze schroniska:




Bullka nazwalismy FOSTER.
A z dzisiejszych wiesci:
FOSTER JEST SUPER! Przede wszystkim pod wzgledem charakteru, co dla mnie osobiscie jest najwiekszym wyznacznikiem psa.
Daje wszystko ze soba robic, wywracac, macac, grzebac w uszach, oczach itd.
Wyglada na miejskiego psa, ktory nie obawia sie schodow, malych pomieszczen. Jak jest w pomieszczeniu pieknie lezy na wlascicielu lub obok.
Na dworze - super grzeczny pies, swietnie reagujacy na kazde cmokniecie, gwizdniecie itd.
Ladnie chodzi na smyczy.
Podejrzewam, ze chetnie sie bedzie bawil patyczkami lub pileczkami.
Strasznie pobudza sie na haslo "Gdzie jest Pani".
Nie reaguje zbytnio na psy. Jest zainteresowany, ale nie histeryczny itp. Do kotkow raczej nie polecam.

Z ciekawostek:
FOSTER MA TATUAZ W LEWYM UCHU
Tatuaz ma pieknie oczytywalne 3 ostatnie cyfry.
Pierwsza jest lekka zagadka, ale bedziemy sprawdzac jutro kombinacje.


Co do aspektu weterynaryjnego:
1) Foster zostal oceniony na wiek 6 lat (troszkie moze i wiecej) - ma strasznie krzywe zeby i kazdy jest z innej parafii
2) Foster ma problemy ze skora, moga one wynikac z zaniedbania, moga z pogryzienia, ale moga takze z uczulenia. Ma ropowice.
Bedzie leczony antybiotykami. Ponadto polecana jest karma dla alergicow.
3) Foster ma rane albo po jakims sznurku, albo np. po obrozy. Badz byl on bardzo ciasno zalozony i zrobila sie taka rana, albo pies byl uczulony na dane tworzywo z jakiego ona byla.
Rana na szyji jest w pelni wygojona.
4) Oczy - jutro zobaczy je specjalista.
5) Dzis zostal ogolony grzbiet.
6) Jutro bedzie pobrana krew, kal i mocz do analizy oraz zeskrobiny.
7) Dzis zostala pobrana probka mazi ze skory na antybiogram.


Jezeli ktos chcialby wspomoc Fostera finansowo proszony jest o wplaty na konto AFN z dopiskiem bull FOSTER.
Jezeli natomiast ktos ma ochote dac mu nowy dom do konca jego dni, proszony jest o kontakt 0 501 797 018.





Czekam na lekarza:



Podgardle:

Rana u gory glowy:

Przetoki ropne pod skora:

Posted

Doddy
A kiedy Ty śpisz? Czy możesz skupić sie nad czymś innym jak tylko na odbieraniu telefonów o psach w tragicznym stanie i nastepnie ich ratowaniu?

Naprwade podziwiam Ciebie.

Posted

Super, że widać światełko w tunelu. :multi: . Wiem, że jeszcze za wczas żeby skakać z radości, ale ja myślałam, że jego stan zdrowia jest wynikiem starszych i nowszych pogryzień. Alergia i infekcja skóry to nie jest prosta sprawa, ale fakt że pozytywnie reaguje na inne psy i jest zrównoważony daje szansę na adopcję i leczenie.
Wielkie dzięki za pomoc :iloveyou:

Posted

Foster urodzil sie w 2000r. w hodowli Bu Am Sti.
Jutro podam dokladniejsze dane.

W kazdym razie hodowca sprzedal psiaka do jakiegos mlodego malzenstwa z ok. Zywca ale nie ma adresu ani telefonu do nich.

Hodowca nie jest zainteresowany zabraniem psa ani pomoca finansowa.

Poniewaz cos tam wiemy postaramy sie niedlugo napisac czy udalo sie odnalezc wlascicieli.

Co do Fostera:
W wynikach moczu wyszedl ropomocz.
Reszta wynikow jutro bo jutro je odbiore osobiscie.
Jutro wizyta u Dembelego - dermatologa.

Posted

Nie mam czasu na nic, nawet na pisanie co u Fostera.

Wyniki wyszly dobre, jest tylko ropomocz i ropowica.

Dopiero dzis bedzie ogladac go dermatolog. Jutro jedziemy do okulisty.

Moze jutro bede wolniejsza to zrobie zdjecia by ciotki popodziwialy pieknisia.

Posted

Co to za hodowca...:angryy::angryy::angryy::angryy:... nie interesuje sie swoimi psami - eeextraa.
Mnie marzy sie bullek miniaturka... ta tylko gdzie ten domek z ogrodem albo większe mieszkanie.... ehhh te pieniądze:angryy:

Posted

doddy dzięki , za chociaż taką krótką relację, przynajmniej wiemy ,że nie jest aż tak źle jak sądziłyśmy na poczatku, trzymam kciuki aby wszystko szło dobrze.

Posted

Z bullkiem jest w sumie bardzo dobrze jak na to czego sie spodziewalismy ;)

Napisze jak wyniki z dzis i jutra.
Jak juz wszystko bedzie ok i ustawimy mu leczenie, Foster pojedzie do domu tymczasowego (choć mam nadzieje, ze juz stalego) do Mragowa do naszej znajomej.

Posted

fajnie ze DT sie znalazl. bo jednak lepiej w domu niz w klinice siedziec . no i taniej :cool3:

jutro sie widze z Malibu i mam juz dla niej naszykowana paczke z plakatami Twoich dziewczynek. a widzimy sie na klinice o 18.00 jakby co :)

Posted

Oooooooooo cieszę się, że Foster będzie już niedługo miał dom :loveu: I to na Mazurach .......... będzie mógł w jeziorku popływać, na grzybki skoczyć........... Cudnie :multi:

Posted

Foster ma ropowice i ropomocz.
Ponadto wynik badania okulistycznego:
1) Mucynowe zapelenie spojowek
2) zapalenie rogowki w oku lewym
3) Entropium powieki dolnej lewej
4) PRA poczatki - czyli zanik siatkowki.

Foster za ok. 1,5 roku bedzie calkowicie niewidomy.

Posted

I fotki z wczoraj.
Dodam tylko, ze Foster to najlepiej podrozujacy bullek z jakim mielismy przyjemnosc jechac. Sam wskakuje do samochodu i od razu sie kladzie ;)

















Posted

Dlaczego tyle nieszczęść dotknęło takiego kochanego pieska?? :( On na zdjęciach merda ogonkiem i widać że jest zadowolony, a przcież musi go wszystko boleć :(

czy przy tak niepomyślnej diagnozie, że za 1,5 roku straci wzrok, domek dalej aktualny ?? Nie mogę się z tym pogodzić, bidulek tyle przeszedł i jeszcze ślepnie :(

Posted

A czy to się da jakoś leczyć, czy raczej jest nieodwracalne?

Biedny szkrab :-(

P.S.Doddy, na zbiorczym wątku wspominałaś, że chętnie wzięłabyś Tośka, ale nie możesz. Miałaś na myśli DT czy stały?

Posted

Toska ja nie wezme. Z wielu roznych przyczyn jakie sie urodzily w ostatnich dniach.

Co do Fosterka. PRA jest nie odwracalne i nie uleczalne na calym swiecie.

Jutro przyjedzie nasz znajomy z Katowic, ktory zastanawia sie nad adopcja Chico lub Fostera. Mial juz bullka. Tylko zona zabrala go ze soba jak sie rozstali :evil_lol:

Posted

Trzymam kciuki za Fostera !! Może coś mu się w życiu w końcu uda!!
Co do tosy, DODDY jak tylko usłyszysz że ktoś chce takiego psa to proszę pamietaj o naszym biedaku.

Posted

MELDUJE UPRZEJMIE, ŻE FOSTER W DNIU WCZORAJSZYM PRZEPROWADZIŁ SIĘ PONOWNIE DO KATOWIC :lol:

Foster zamieszkał u naszego znajomego Przemka.
Przemek miał bullkę, jak mieszkał z żoną. Żona go zostawiła a sunię zabrała ze sobą :evil_lol:

Przemek od razu zakochał się w Fosterze. Miał oglądać jeszcze 2 bullka szczeniaka, ale od razu zdecydował się na Fostera ;)

Przemek przejął na swoje barki całe koszty leczenia i kastracji. Umówiliśmy się za miesiąc w Warszawie na wizycie u okulisty.

Ostatnie wieści mam z 1 rano, kiedy faceci dojechali do Katowic.

Foster cała droge przejechał super, a w domu chodził cały czas za Przemkiem.

Dalsze wieści wkrótce, bo na razie Przemek peroruje przez tel bo jest zajęte.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...