Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochani! Łaciu ma szansę na dom w Trzebnicy za Wrocławiem. Pani pisała na ogłoszenie Krówki, ale Łatek bardzo jej się spodobał. Problem w tym, że piesek musiałby zostawać sam w domu, więc musimy go sprawdzić w tym kierunku (tu pomoc NatiiMar będzie nieoceniona :razz:). A jeśli to nie będzie problem, mogłabym psiaka zawieźć do Wrocławia. Jednak potrzebujemy transportu Wrocław - Trzebnica. Jak myślicie, uda się to zorganizować?

Dużo tu logistycznego myślenia, ale kurczę chyba warto... Bo z opolskiego nikt a nikt się nie zgłasza :(

  • Replies 216
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Też nie wiem, nie dzwoni nikt, pani się na wizytę przedadopcyjną zgadza - ale nikogo z Trzebnicy nie znam.. Napiszę jeszcze na wątkach wrocławskich, może ktoś jest z okolic. Psiaka mogłabym zawieźć w sobotę już, to byłaby duża szansa, dziś NatiiMar weźmie go na DT na dwa-trzy dni, żeby sprawdzić to jego zostawanie. Szkoda by było przegapić okazję z powodu wizyty :( Ale też się boję, bo to daleko i nie dam rady szybko psa odebrać w razie problemów.

Domek w kontakcie jest naprawdę fajny.

Posted

Dziękuję, ja napisałam do figuni i także ma popytać kilka osób :) Więc może ktoś się znajdzie... Chodzi o krótką, formalną rozmowę, bo faktycznie to niemądre wieźć psa do domu zupełnie w ciemno. Oby ktoś się znalazł!

Posted

Karola, Tobie się nudzi dziewczyno:) Ledwie psa znalazła, już DT załatwiła, transport organizuje, rozmowę PA...ja nie mogę...szok:)

Oczywiście Łatka dziś odbiorę i sprawdze kundliszona. Zobaczymy czy mi Dhorka nie zeżre:) I zobaczymy jak sie w aucie zachowa. To będą dość cenne informacje dla DS.

A tak przy okazji w Kędzierzynie jest do oddania rodowodowy czekoladowy labrador dwuletni. Super pies. Pani musi go oddać, bo cos tam...nie wnikam...

Posted (edited)

A idź, wiecznie nerwy w strzępach mam, żeby to wszystko jakoś ugadać, ugrać, nie zniechęcić domku, ale jednocześnie nie być zbyt pobłażliwym.. ;) Łacio fajny pies jest, bardzo lubi się bawić z innymi, tylko diabeł jest energiczny (dobrze, że kondycję ma słabą). Myślę, że z innym psem problemów nie będzie, w aucie może świrować, bo nawet na ulicy się boi (albo sparaliżuje go strach - to ta lepsza wersja ;)). Poza tym kocha się głaskać, spokojnie można go brać na ręce. Trzeba jednak uważać na relacje Łatek-jedzenie, szczególnie jak jest głodny potrafi ząbki pokazać, ale myślę, że to wynik łańcuchowego życia i jak będzie miał żarcie na co dzień to nie będzie problemu.

Nadal kombinuję wizytę, bez tego ani rusz..

PS. Nati, a z tym labkiem - zgłoszone zostało to do hodowli? Skoro pies fajny, to może ma dobrego hodowcę, który poszuka ma innego domu?

Edited by zmierzchnica
Posted

Kurcze, ja też napisałam do Poker (na pw). Mam nadzieję, że wybaczy nam ten "nalot".
Napisałam też na wątku "Wrocławskie psy w potrzebie", bo tak poradziła mi Brzośka.
Trzymam kciuki za ... wiadomo co - wizytę, transport, domek i całą resztę :lol:
Pozdrawiam!!!

Posted

ooo, super, to już nie dubluję. Dziękuję!!!

Przy awatarku Kikou pisze: "już nie w Trzebnicy" i tak też mi napisała bodajże Brzośka. Jednak do Niej napisałam z nadzieją, że kogoś podpowie. Na razie cisza...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...