Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kostuś ma dom!!!
------------------------------------------------------------------------------ U Naty od Jadzi na osiedlu błąka się starszy jamniś. Chodzi i czegoś szuka. Możliwe, że ktoś go tam wyrzucił. Nata nie może wziąć go do domu ani na chwilę, bo jej Szkielet reaguje padaczkowo na stresy. Dlatego potrzebujemy tymczasu na już!!! Pomocy!

Tel. do Naty: 668 178 869

  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

podam więcej szczegółow.

na łódzkim osiedlu zarzew od rana błąkał się czarny jamnikopodobny szkielet... bardzo wystraszony, biegał chodnikami i szukał czegoś albo kogoś. gdy mama próbowała się do niego zbliżyć, uciekał, był przerażony i nieufny. wszystko wskazuje na to, że ktoś go wyrzucił tu z samochodu - niedaleko są pola, działki, może ktoś "sprytnie" wymyślił, że da sobie radę. a może się zgubił, bo był w obróżce. tego nie wiemy, wiemy za to, że jest BARDZO chudy, wyniszczony i doświadczony przez los.

udało nam się go złapać, poszedł ładnie na smyczce, wsiadł grzecznie do autka i pojechał do Buni. tam dostał kilka zastrzyków, ale ogólny jego stan okazał się kiepski. psiunio jest schorowany, serduszko mu nierówno bije... generalnie jest do leczenia. ma około 9 lat.

jamniś został ochrzczony imieniem Konstanty, w skrócie Kostek.
mamy dla niego tymczas TYLKO NA WEEKEND! do wczesnego rana w poniedziałek trzeba go będzie zabrać, więc cioteczki i wujkowie... BŁAGAM WAS, stańmy na nogach i znajdźmy mu chociaż kolejny tymczas!

jamniś jest prześliczny, bardzo grzeczny, zmęczony... nie potrzebuje wiele, tylko jakiegoś miejsca, gdzie będzie mógł odpocząć, zebrać siły. mimo całego swojego tragicznego stanu, tego że boi się wszystkich i wszystkiego, to jednak znajduje w sobie siłę i odwagę, by zaufać jeszcze raz... NIE ZAWIEDŹMY GO! oto zdjęcia Kostka:









Posted

napisałam, ma około 9 lat. jest to piesek po przejściach, starszawy, a wiadomo że jamniki na starość chorują, co jest chyba już specyfiką tej rasy... serduszko może mieć chore, bo bije nierówno. jutro prawdopodobnie będzie miał zrobiony rentgen, więc będziemy wiedzieć więcej. w każdym razie wszystko wyjdzie w praniu, bo w tej chwili nawet nieregularne bicie serca może być spowodowane stresem i szokiem.
jamniś wymaga odżywienia, to jest pewne. niewykluczone, że opieka lekarska będzie też potrzebna, ale jak mówię - jamniki w starszym wieku są chorowite i taka już ich natura.
aha - sądzę, że nie powinien sam schodzić czy wchodzić po schodach, przynajmniej na razie.

Posted

na zdjęciu wyszło, że Kostek ma powiększony mięsień sercowy i generalnie jakieś duże kłopoty z krążeniem, co znaczy że będzie musiał mieć do końca życia podawane leki na serducho... ale jakie to już zależy od ekg, które zrobimy jakoś po weekendzie... i okazuje się też, że to potworne wychudzenie może być wynikiem choroby krążenia i niepodawania leków na nią... no i żeby było ciekawiej to wyszło też, że koło kręgosłupa jest śrut :/ nie wiadomo kiedy został postrzelony, ani w co dokładnie, bo śrut się przemieszcza. na szczęście w tym miejscu gdzie jest obecnie nie stanowi dla Kostka większego problemu, ale mimo wszystko - ile on się musiał nacierpieć... :(

NADAL SZUKAMY CHOCIAŻ TYMCZASU OD PONIEDZIAŁKU!!

Posted

Jamniś zasługuje na domek,jest bardzo łagodny do psów,na koty nie reaguje,jest spokojny i cichutki,mały przymilasek,zachowuje się,jakby nie chciał nikomu sprawić kłopotu,jest po prostu bardzo grzecznym i ułożonym pieskiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...