Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zrobiło się cieplej i Gałgan zaczął robic sobie wędrówki!

Kilka razy dziennie przebiega ruchliwą ulicę!!!

RATUNKU!!!
Potrzebny tymczasowy!

Nie, nie już tak nie robi - zadekowałyśmy Chłopaka w hoteliku!

Maks jest w DT u mamy Iwony, ale ciągle szukamy wyjątkowo Dobrego Domu!

Kilka miesięcy temu jego opiekun został zabrany do schroniska i Maks został sam na opuszczonej posesji.
Zimę przetrwał dzięki pomocy sąsiadów, którzy go dokarmiają.






Posesja nie jest zamknięta, pies ma wyjście bezpośrednio na ulicę, a w baraku często koczują bezdomni i różni pijaczkowie. Dlatego, choć ciągle to jego dom, Maks nie jest tu bezpieczny.
Ale niedługo straci i to, bo zabudowania mają zostać wyburzone. Dlatego sprawa jest pilna!

Maks jest bardzo łagodny i spokojny, trochę nieśmiały i naprawdę bardzo przyjacielski.
Lubi głaskanie. Widać, że potrzebuje kontaktu z człowiekiem, bo garnie się do chyba każdego, kto okaże mu nawet odrobinę czułości.








Maks ma stary uraz chyba miednicy (gdy był szczeniakiem został potrącony przez samochód), ale porusza się bardzo sprawnie.
Maks umie chodzić na smyczy.

Bardzo potrzebuje nowego domu i opiekuna!

  • Replies 301
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cioteczki - jak dobrze, że jesteście! Śliczne dzięki!
Z Wami będzie dużo łatwiej! Już myslę, że bedzie dobrze:lol:!
A chłopak naprawde wspaniały! Ma takie mądre oczy - wie wszystko:loveu:!

Karina, jak Ci idzie z allegro? Dostałaś mój ostatni e-mail (z takim wielkim zdjęciem i namiarami na Maksia?)
Kasiu, oczywiście - trzeba wszędzie, gdzie to tylko możliwe! Śliczny podpis - zaraz też coś pomyślę!

Posted

śliczny piesek. :)
zaraz wychodze ale jak wroce sprobuje zamiescic gdzies ogloszenia o maksiku. popytam tez wśród znajomych :).
nie chce zapeszac ale cos mi sie kojazy ze znajoma poszukiwala niedawno psa :)

Posted

Iza123, to trzymam kciuki. Wracaj z dobrymi wiadomościami! Czekamy:lol:!

Karina, dla mnie to on taki amstafowaty, choc Maks jest zdecydowanie wyższy! Zobaczysz, poradzisz sobie z tym allegro!

Posted

Karina mnie prosila i chetnie wystawie to allegro, ale musze wiedziec jak najwiecej: mix jakiej rasy, z kim sie kontaktowac maja potencjalni zainteresowani, skad psa mozna wziac i jak najwiecej jego cech.
Ma duze szanse wg mnie, byle dobrze trafil!

Posted

Kurcze, jak sobie wstawić ten banerek do podpisu? Zaraz pokombinuję, ale jak ktoś podpowie, byłabym wdzięczna. Iwona masz talent;) A kto tam bywa u Maksia?

Posted

Dobrze, że chociaż go karmi ta pani, ale martwią mnie ci ludzie, którzy tam nocują...po pijanemu różne rzeczy mogą im przyjść do głowy:-(. Chociaż jakiś tymczas żeby się znalazł.

Posted

dopiero doczytałam informacje na temat Maksia. Jego życie jest w ogóle popaprane:

"Jako półroczny szczeniak wpadł pod samochód i po prostu sam wylizał się z tego, biedaczek! Bez jakiejkolwiek pomocy! "Leżał przez dwa tygodnie, oni mysleli, ze juz po nim, ale jakoś wstał i zaczął kustykać" - tak opowiadał pijaczek.
Oczywiscie pozostał uraz, to jest chyba uraz miednicy, wydaje sie byc jakby "usztywniona". Pies "utyka na tylne łapy", ale porusza sie bardzo sprawnie i opiera sie na obu. Ale tak jakoś dziwnie. I chyba jedna tylna łapa jest troche inna - może była złamana? Nic więcej nie potrafię powiedzieć - to powinien ocenic weterynarz. Ale ten uraz czy urazy są bardzo stare."

To jest wypowiedź osoby, która coś tam podrzuca do jedzenia.

Potrzebny tymczas :placz:

Posted

Biedny Maksio! Jak te urazy takie stare to chyba już nie do ruszenia... No ale przecież chodzi sam, daje sobie radę, więc to nie powinien być wielki problem:-(

Posted

Eeeeech, gdyby Maksio mógł zobaczyć, jak mu Cioteczki pięknie rozwijają się:razz::lol::lol::lol:...
Fajnie, ze banerek się przydał i oby służył jak najkrócej!

Co do tych bezdomnych, to mam Kasiu dokładnie takie same obawy:shake:. Krzywdy to mu raczej nie zrobią. Boję się, że na przykład mogą zaprószyc tam ogień:p!
I nie jest też bezpieczne to włóczenie sie po okolicy. Bo Maks wychodzi poza posesję:p!

Tak, myślę, że Maks dużo juz przeszedł.
To dzielny chłopak. I pewnie stąd tyle mądrości i takiego skupienia w jego oczach.
Trudno powiedzieć, czego dokładnie jest to uraz i jak dalej z nim będzie. Widzicie, że nawet trudno go opisać.
Nie widać jednak by Maksowi obecnie utrudniał poruszanie się.
Maks naprawdę porusza się bardzo sprawnie.

Powinien trafić do spokojnego domu - to nie będzie problem. Masz racje Karina, i niech będzie z ogródkiem. Z tym plakacikiem, to dobry pomysł - zaraz cos pomyslę.

Posted

Jaki piękny pies, bardzo podobna suczka jest od niedawna w suwalskim schronisku... Jest piękna i też ma taką mądrość w oczach...
Prosiła (muczała), żeby do niej podejść i poświęcić jej trochę czasu - tak fajnie mruczy. Jest taka bedna i nieszczęśliwa. Siedzi w kojcu ze Zbójem (Cekin),który wyjada wszystko jej i Chudemu... Wczoraj i dzisiaj musiałam oboje obdarzyć porcją psich pieszczot, bo tak płakała...
Bardzo bym chciała, żeby Maksio i nasza sunia znalazły domek!!!




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...