Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 135
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dizel wczoraj zażył kąpieli leczniczych w toalecie :diabloti:.
Chciał wskoczyć na klapę ... a tam było otwarte, ponieważ czyściłam mu kuwetę.
Usłyszałam plusk i chlup i kocior wyskoczył z muszli klozetowej - bardzo oburzony i mokry.
Nastała era łazienkowa :evil_lol:. Lezie ze mną rano do łazienki, wskakuje na kosz z praniem i obserwuje zlew i kapiącą z kranu wodę. Wsadza pod kran uszy i wcale nie ucieka jak mu woda kapie na uszy i łepetynę :crazyeye:. Kocha włazić do kabiny i obserwuje krople wody na ściankach. Może to jakiś dziwny kot, który lubi wodę :lol:.
Przesiaduje pod łazienką i czatuje tylko kiedy tam wskoczyć ...

  • 2 weeks later...
Posted

Jejku jaki on jest duży :kociak:
A gdzie się zgubiły jego prążki ?
Widziałam ostatnio jego brata. Byłam u Ulki, i Ona oprowadziła mnie po swojej "kociej krainie", no i pokazała rodzeństwo Dizla

Posted

[quote name='szafra']Prążki zostały na łapach i brzuchu :evil_lol:.
Właśnie coś mi się wydaje, że za szybko rośnie ... żeby nie był z niego" wielki byku ".[/QUOTE]

Jak na kocura przystało będzie to byk :P

Posted

Przestał się czepiać firanek - można teraz kupić nowe :multi:. Za to próbuje łazić po ścianach i na lampy zagląda.
Łazienka dalej okupowana, mam kilka następnych fotek z serii łazienkowej to później wkleję.
Czy zostaje ???? To jeszcze do końca nie zostało uzgodnione - myślę, że wszyscy się już do niego bardzo przyzwyczailiśmy! I on do nas.
Nie mogę powiedzieć w 100%

Posted

Przyszła do nas wczoraj osoba Dyziowi nieznana - zjeżył się, ogon napuszył, ofuczał, o braniu na ręce mowy nie było.
Charakterek to on ma .... ciekawe po kim ???? :eviltong:

Posted

Możesz być Szafra zła na mnie i wszystkie cioteczki też, ale ja w cale nie trzymam kciuków za nowy dom dla Dizla.
On jest teraz w 7 niebie u Szafry i tam powinien zostać i kropka :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Zła nie jestem wcale :lol: i też nie trzymam tych kciuków :diabloti:.
Nie wiem skąd on bierze te swoje zasuszone kocie kupy, którymi się zabawia czasami na panelach :crazyeye:.

Posted

Zafundowałam mu ostatnio spacer w szeleczkach. Trząsł się jak galareta i chciał uciekać w panice. To dla niego spory stres.
Uwielbia za to jeździć samochodem :evil_lol:.

No i się doczekałam - Dizel wskakuje na stół kuchenny.


Rodzinka nie może mu tego darować, chować wszystko trzeba teraz. Czy macie jakieś sposoby na to, żeby nie właził ??? Nie wiem jak przetrwamy święta :angryy:.


A tak w ogóle to zostaje u nas już na zawsze :cool1:.

Posted

No i super .teraz to mu należy jakieś towarzystwo załatwić.
Mamy w schronisku dużo kociaków :eviltong::eviltong::eviltong:
A z szafkami nie wiem czy coś sie da zrobić. Z moimi kotami nic się nie dało i skaczą wszędzie.Jak bym potrafiła wklejać zdjęcia to pokazała bym Kota Karola jak wcina sernik prosto z foremki własnie w czasie świąt , stojąc na stole.
A Dizel piękny. Kolor - dymny.

Posted

szafra napisał(a):

A tak w ogóle to zostaje u nas już na zawsze :cool1:.


:sweetCyb: fantastycznie :)


hmmmm są preparaty odstraszające kociaki,ale jak to się ma do żywności (czy nie szkodzi ludziom)nie mam pojęcia :niewiem:

Posted

Super Szafra !! gratuluję decyzji :D
A odnośnie łażenia po blatach - to zawsze to będzie robił, możesz go tylko nauczyc ze to jest żle i ze trzeba uważa by go ktoś nie zauważył :P
Moja starsza para była doś wychowana, ale Tofik sprowadził ich na złą drogę i mam mafię stołową w domu :/
Przeganiaj scierką zawsze ;)

Posted

Goń ze stołu ale liczenie na to, że go oduczysz wrzuć między bajki. :eviltong: iI bardzo ale to bardzo się cieszę, że dostaje u ciebie. :) No bo jak to nie mieć zwierzaka z naszego schroniska. ;) No i całkiem serio to kotom potrzebne jest towarzystwo ale to spokojnie żeby ci rodzina na zawał nie zeszła. ;)
No taki biało rudy np też śliczny, ładna parka by byla.
Szafra a ile on ma? Nie czas już na kastracje?

Posted

Dizel był dzisiaj u swojego ulubionego weta - Artura :cool3:. Chciałam go zaszczepić ale zaproponował nam jakąś szczepionkę odpornościową. Co prawda droga, ale co tam. Niestety nie pamiętam nazwy.
W sumie 3 razy - dzisiaj, po dwóch dniach i po dziewięciu dniach. Zapowiedział, że na kastrację umówimy się przed świętami w grudniu.
To będzie miał już taki mały prezencik świąteczny :diabloti:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...