Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Illusion']http://desmond.imageshack.us/Himg100/scaled.php?server=100&filename=dsc0288c.jpg&res=landing

O, a kto to taki... :evil_lol:
Hmm... A jakaś dama z cudownymi oczętami :loveu:

[quote name='Izabela124.']Byłaś już z Chicem u fryzjera? :cool3: Co z tą przepukliną?
Jeszcze nie, pojedziemy pewnie w przyszłym tygodniu na ścięcie...
Mamy teraz 2 tyg nie ma i nie mamy jak się dostać do weta i do groomera.
Przepuklinkę masuję codziennie tak jak ktoś pisał ale po powrocie mamy i tak się wybierzemy i od razu zachipujemy młodego :)

Posted

Aleksandrossa napisał(a):

Jeszcze nie, pojedziemy pewnie w przyszłym tygodniu na ścięcie...
Mamy teraz 2 tyg nie ma i nie mamy jak się dostać do weta i do groomera.
Przepuklinkę masuję codziennie tak jak ktoś pisał ale po powrocie mamy i tak się wybierzemy i od razu zachipujemy młodego :)

Sama później próbuj małego wcinać, bo zbankrutujesz na tym groomerze :D W końcu się nauczysz :)
Kissunia też muszę zaczipować. Nie wiesz kiedy w Wawie darmowe czipowanie?
Będę trzymała kciuki, by przepuklina zniknęła :)

Posted

Izabela124. napisał(a):
Sama później próbuj małego wcinać, bo zbankrutujesz na tym groomerze :D W końcu się nauczysz :)
Kissunia też muszę zaczipować. Nie wiesz kiedy w Wawie darmowe czipowanie?
Będę trzymała kciuki, by przepuklina zniknęła :)

My nie z Wawy także nie wiem:cool3:
U nas w Siedlcach teoretycznie jest obowiązkowe chipowanie ale my mieszkamy poza miastem, na wsi i tam jesteśmy zameldowani także darmowego chipa mieć nie możemy :roll:
Póki co jak dzwoniłam do fryzjera to młody się łapie w ,,promocję dla szczeniaków" i jego strzyżenie będzie kosztowało 35 zł :)
Kiedyś pewnie będę sama go obcinała ale póki co wolę żeby to zrobił fryzjer który ma już doświadczenie, przyzwyczai go do maszynki itp... Poza tym młody teraz się strasznie wierci i bałabym się że zrobie mu krzywdę :)

Posted

Aleksandrossa napisał(a):
My nie z Wawy także nie wiem:cool3:
U nas w Siedlcach teoretycznie jest obowiązkowe chipowanie ale my mieszkamy poza miastem, na wsi i tam jesteśmy zameldowani także darmowego chipa mieć nie możemy :roll:
Póki co jak dzwoniłam do fryzjera to młody się łapie w ,,promocję dla szczeniaków" i jego strzyżenie będzie kosztowało 35 zł :)
Kiedyś pewnie będę sama go obcinała ale póki co wolę żeby to zrobił fryzjer który ma już doświadczenie, przyzwyczai go do maszynki itp... Poza tym młody teraz się strasznie wierci i bałabym się że zrobie mu krzywdę :)
Myślałam, że jesteś z Wawy :D
Ja poczekam na darmowe chipowanie :)
Kiss też na początku strasznie się wiercił przy pielęgnacji, teraz się ogarnął :D

Posted

Niestety, 90 km do Wawy mam :shake:
Ale nie jest źle, jak mam kilka dni wolnego to sobie czasami wpadam do Kasi a stamtąd do Wawy chwilunia :cool3:
Hmm... Ciągle myślę nad tym ile płaciliśmy za chipowanie Nerka...
Chyba coś ok.60 zł jak się nie mylę...

Wczoraj Chico robił za psa pasterskiego :cool3:
Ganiał kury babci po całym podwórku, radochę straszną miał chłopak :cool3:
Szkoda tylko że kury nie odwzajemniały jego entuzjazmu :evil_lol:
No i po powrocie była obowiązkowa kąpiel bo młody chyba się w czymś wytarzał i strasznie śmierdział :roll:

Posted

Najlepiej pójść pierwszy raz z maluchem, przyjrzeć się jak groomerka go obcina itp. I następny raz możesz sama spróbować. ;)
A fotki fajne, czepiasz się. :eviltong:

Posted

Chein napisał(a):
Dzień Dobry Misiaki! Jak tam poniedziałkowy poranek mija? :cool3:

Cześć Ciociu :hand:
Mija bardzo dobrze :p
Młody śpi sobie pod biurkiem i jest spokój :cool3:
darii_iia napisał(a):
Najlepiej pójść pierwszy raz z maluchem, przyjrzeć się jak groomerka go obcina itp. I następny raz możesz sama spróbować. ;)
A fotki fajne, czepiasz się. :eviltong:

Właśnie też dlatego chcemy na początek iść :)
Yorczycę babci sama obcinam, może jakoś powalająco nie jest ale to wiejski pies więc da się znieść :evil_lol:

Posted

darii_iia napisał(a):
Najlepiej pójść pierwszy raz z maluchem, przyjrzeć się jak groomerka go obcina itp. I następny raz możesz sama spróbować. ;)
A fotki fajne, czepiasz się. :eviltong:

Ja tak właśnie zrobiłam. Wiadomo, w domu, przy pańci dużej mniej stresu. Chociaż teraz się ścinamy u zaufanej koleżanki i oboje jesteśmy bardzo zadowoleni :)

Posted

Aleksandrossa napisał(a):
Niestety, 90 km do Wawy mam :shake:
Ale nie jest źle, jak mam kilka dni wolnego to sobie czasami wpadam do Kasi a stamtąd do Wawy chwilunia :cool3:
Hmm... Ciągle myślę nad tym ile płaciliśmy za chipowanie Nerka...
Chyba coś ok.60 zł jak się nie mylę...

Wczoraj Chico robił za psa pasterskiego :cool3:
Ganiał kury babci po całym podwórku, radochę straszną miał chłopak :cool3:
Szkoda tylko że kury nie odwzajemniały jego entuzjazmu :evil_lol:
No i po powrocie była obowiązkowa kąpiel bo młody chyba się w czymś wytarzał i strasznie śmierdział :roll:
Ja mam 300km :eviltong:
Bobik chipowałam za darmo, bo akurat na akcję trafiłam
Kiss uwielbia ganiać wszystko co się rusza ha ha Kury, koty, gołębie najbardziej :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...