Kasiek Posted June 24, 2012 Posted June 24, 2012 Tydzień temu napisała do nas baba, że jej rodzinę spotkała fala nieszczęść (za każdym razem co innego...) i chcą natychmiast oddać swoją 8 letnią sunie Sonię do schroniska. jestem po wizycie u suni...w załączeniu zdjęcia.. co do kobity nie chce na nią marnować czasu... egoistyczny babsztyl.. Generalnie pies to dla niej problem..to był pies męża, mąż 6 lat nie żyje... Rzekomo za tydzień ma operacje i psa zamierza pozbyć się bezwzględnie. Sunia: 8 lat, mała, 10 kg, babka mówi że ufna, że wychowana wśród dzieci ja robiłam jej te zdjęcia, ona w ogóle nie reagowała jak ją wołałam,ale w pewnym momencie wystawiła kły i zaczęła mnie atakować.. babka mówi że to od aparatu, że oni jej też zdjęć nie mogą zrobić. na szelkach nosi kaganiec, babka mówi że dlatego że zjada śmieci No i to oko....jest całe na wierzchu.. mówi że lekarz stwierdził zapalenie rogówki i ma tylko brać krople nawilżające i nic nie ruszać. podobno widzi na nie i ja nie boli, ale pokazałam zdjęcie paru osobom i twierdzą że sunia przeżywa ogromne katusze że ból oka i głowy może być nie do zniesienia!! CO ROBIĆ? JAK POMÓC? Pytam wszędzie o tymczas ale cisza..... Błagam pomóżmy...został tylko tydzień... Czy ktoś miałby na nią jakiś pomysł, oprócz schroniska z 600 psami... [email protected] 662-149-045 http://www.facebook.com/events/122100544598008/?context=create Quote
mtf zalesie Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 moze ja ktos zawiezc do dr.garncarza na konsultacje chociaz bo nikt nie wezmie psa bez diagnozy a w schronie to nie wierze ze ktos sie tym zajmie Quote
auraa Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Podnoszę sunię. Który lekarz uważa, że to nie boli? Quote
Kasiek Posted September 3, 2012 Author Posted September 3, 2012 Kochani, sunia jest juz po operacji u dr Garncarza. Teraz pilnie szukam jej domu, bo tam gdzie jest przebywa grzecznościowo i powinna jak najszybciej znaleźć swój dom. Opis Soni: - 8 lat, waży 10 kg - Nie ma 1 oczka, ale radzi sobie doskonale, chodzi z ogonem podniesionym od góry i pewnym krokiem -ładnie chodzi na smyczy, gdy idzie luzem pilnuje się nogi, utrzymuje czystość w domu, potrzebuje krótkich spacerów -wbrew początkowym obawom ona naprawdę ufa ludziom, daje się przekupić parówką i już kocha:) Bardzo prosimy o dom dla niej. Nie chcemy jej oddawać do schroniska. Po tym co przeszła zasługuje na godne życie. [email protected] 662-149-045 [video=youtube;hdaAvdvTCj8]http://www.youtube.com/watch?v=hdaAvdvTCj8[/video] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.