Jump to content
Dogomania

Na razie amputowano jej ogon. Co będzie dalej? Jak to co? Migotka w domku!!!


Recommended Posts

Posted

Tweety napisał(a):
skoro nic mu nie jest to po co go tam przywieźli i kto?? komuś się znudził?

A Migotka nadal szuka domku i prosi o pomoc finansową

oficjlnie?? smietnikowiec.. nieofcjalnie?? z tego co oktawia mowila, to jest tak przytulasny, ze jesli bylby smietnikowcem, to musialbybyc z niego niezly kamikaze... zaraz by ktos sie nim "zajal" :angryy:

i oczywiscie podnosimy Migotyne :loveu: aj lov her :loveu:

pzdr
GreenEvil

  • Replies 104
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ale jemu to chyba tylko dom potrzebny, tymczasowy lub stały. Kurcze, namnożyło się tych kociuchów jak ...psów:evil_lol: Ciotka, my bez jakiegoś przytuliska to chyba nie damy rady tak dalej :cool3:

A Migotka nieustająco w górę - dziewczynka szuka domu i datków na leczenie

Posted

Igusia napisał(a):
Dzien dobry Slicznotko:loveu:
W poniedzialek przelew zrobie.Na konto AFN, czy moze wolicie na prywatne, jak Wam wygodniej?


na AFN, bo będziemy mieć faktury

Posted

Słuchajcie. migotka jest od kilku godzin w domu tymczasowym, u jednej z dziewczyn z sggw. Najwazneijsza informacja, to że kicia nie ma problemów z kupką :)))) Załatwia sie pięknie do kuwety!!!! Jest nadal problem z siusianiem, ale polega na tym, że nie można naciskać na brzuszek, bo wtedy kicia jak ma pełny pęcherz to siusia. Ale ważne, ze nie leci juz po kropelce jak wcześniej.
Mamy do Was prośbę. Moze ktoś z okolic ma jakieś niepotzrebne kuwety? Kicia ma hrabiowskie nawyki i musi mieć bardzo czystą kuwetę, dlatego jej opiekunka chce poustawić ich wiele, w różnych miejscach mieszkania.
Kicia została wykąpana :)
Jest miziasta jak zawsze :)
Niedługo dowiem sie ile wynosi rachunek na sggw. Mamy najdzieję, ze nie bedzie musiała juz tam wracać, ale oczywiście wszystko będzie pod kontrolą i w razie koniecznosci pójdzie znów do szpitala.
Szukamy dla niej bardzo dobrego i wyjatkowego domu!!!!!
Koleżanka Kasi, u ktorej jest kicia zrobiła jej kilka zdjęć. Mozna je obejrzeć tu:
http://www.flickr.com/photos/47083328@N00/401935149/in/set-72157594555527182/

Posted

Bardzo proszę o dalsze wsparcie finansowe Kotki Migotki, ponieważ rachunek za nią wynosi aż 654 zł! Chciałabym też móc zwrócić karmicielce, która ja znalazła 150 zł za operację amputacji ogonka, którą zrobiłyśmy w Pruskowie, zanim trafiła na sggw. Ta Pani naprawde nie ma pieniędzy...
Ponawiam prośbę o pomoc z gadżetami do sprzedaży na bazarku. Mam ich duzo, ale nie mam czasu zrobic zdjęć i wstawić na forum :( Może ktoś pomoże....
Moze zrobic aukcje na allegro? Zamiast cegiełek, mozna dać któryś z gadżetów, jako wygraną... NIe mam w tym doświadczenia. Może ktoś coś pomoże?

Potrzebna nadal kasa!!!!

Posted

Z moich obliczeń wynika, że ma już skarpetę wypchaną na ok 870zł!!!!
Super:lol:
Teraz jest na kuracji lekami czy tak, bo tylko tak chyba da się doprowadzić jej wydalanie do porządku???A może czeka ją bidulkę jeszcze jakiś zabieg?

Posted

Na razie chyba nic nie bierze, bo przeszła taką kuracje lekową na sggw, przez okreslony czas lekami, które pobudzaja nerwy do działania. teraz chyba te nerwy same muszą przez jakis czas podziałać, a raczej zacząć działać, ale jak widać sie udaje! Teraz w DT jest obserwowana przez przyszłą panią wet, która trzyma rękę na pulsie i jak będzie potrzeba to będziemy reagować. Mam jednak nadzieję, ze wszystko sie poukłada i nie bedzie juz musiała wrócić na SGGW.
Kitka jets szcęśliwa, bo po 20 dniach ma wreszcie wolnosć, więc łazi pod nogami, ocera sie i mizia ile wlezie :)
Dzieki wszystkim za pomoc finansową!!!!!

Posted

Sprawdzałam przed chwilą konto i na dzień dzisiejszy kotka ma w skarpetce 740 zł, do tego dojdzie wspomniany wyżej przelew 300 zł, także wystarczy i na rachunek i dla pani karmicielki i na wyprawkę dla Panny Migotki tzn proponuję aby tę skarpetkę nadal zachować gdyż nie wiadomo co jeszcze nasz panna (tfu, tfu) wywinie. A jeżeli pieniądze zostaną to mam nadzieję, że wszyscy się zgodzą aby ratować jakąś następną kocią sierotkę w potrzebie

Posted

Lilithian napisała na miau:

mam bardzo złe wieści!
Migotka właśnie wróciła na sggw. nie dało się tego uniknąć. zaczęła atakować moje koty do tego stopnia że stało się to niebezpieczne
proszę was, znajdźcie jej domek, najlepiej bez kotów a jeśli juz to z jakimiś dużymi które sobie z nią poradzą. ja już nie mam siły ;(
to jest taka kochana kicia...ona chce mieć po prostu człowieka tylko dla siebie. a teraz koszty jej leczenia znów będą rosły, ona sama biedna miauczy w klatce...


Pacysia:
jejku a tez mam w domu koty.Migotka moze ma bardzo dominujacy charakter i potrzebuje domku tylko dla siebie.Jezeli chodzi o pieniazki to ja tez postaram się dalej wpłacac .Mam nadzieję ze moj przelew przyszedł .Jezeli będzie taka potrzeba to ratujcie z tych pieniedzy inne koty.Ja tez mam wprowadzony jeden nr konta dlatego pieniadze będą szły na to konto. Same najlepiej wiecie kto i jakiej pomocy potrzebuje .Pozdrawiam was


i ja:
Koty Lilithian są nieduzymi, kłodymi kotkami. Drobniutkiej budowy. Są "niedoswiadczone" życiowo, bo od dziecka mieszkają u Kasi. Dlatego sądzę, ze kotka postanowiła wprowadzić swoje rządy. Myślę, ze jak spotka na swojej drodze jakiegoś dorosłego kocura, to bedzie chodzic jak w zegarku Poza tym pewnie musi też sie upewnić, ze juz jest bezpieczna i ma zagwarantowana miłość, o ktorą nie musi walczyć. ja bym nie stawiała wyłacznie na domy bez kotów. Myślę, ze może dogadać sie z innymi kotami. Kurczaki, kiedyś dzowniła do mnie Pani, w sprawie Migotki. miała właśnie bardzo dominujacego kocura. Ale zgubiłam jej tel. Jesli Pani to czyta, to prosze zadzwonić znów! Kicia juz nie brudzi, załatwia sie do kuwety, jest zdrowiutka i zaszczepiona. Trzeba próbować, bo z jej temperamentem siedzenie w klatce powoduje pewnie coraz większą frustrację, a później będzie sprzyjało coraz wiekszej chęci posiadania wszystkiego tylko dla siebie! Czy ktoś sie zna na sjamach? Moze to charakterystyczne i są jakieś sposoby na pochamowanie dominacji?


Szybko dom, bo mała znow siedzie w klatce i wyje!!! A rachunek na SGGW rośnie....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...