Nutusia Posted January 25, 2013 Posted January 25, 2013 Uwielbiam, gdy ludzie się zastanawiają jak to było bez psa i już sobie takiego życia nie potrafią wyobrazić :) Quote
gosiaczek1984 Posted January 25, 2013 Posted January 25, 2013 cudownie,cudownie,a trauma jazdy autem jest identyczna jak u mojego Bambula ,pierwszy raz jak jechałam z nim to nie chciał w ogóle do auta wsiąść,mi łzy leciały jak widziałam jak on się bał,a w drodze taki smutny jechał,a później z auta nie chciał wyjść,dopiero przedwczoraj pierwszy po 1,5 mca ze szczęściem wsiadł do auta pewnie,potrzeba do tego czasu,one tak bardzo się boja,że znowu zostaną porzucone,a Aqha i Bambu juz raz wróciły z adopcji... Quote
piescofajnyjest Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 ciekawe, co tam u malutkiej?:loveu: Quote
sylwija Posted February 14, 2013 Author Posted February 14, 2013 u Aqsy wszystko dobrze :) wczoraj wieczorem rozmawiałam z Anią - i chyba wielka wzajemna miłość :) cytat: "Aqsa jest kochaną psinką i pokochaliśmy ją całym sercem Naprawdę nie mogę zrozumieć, jak to się stało, że ktoś ją oddał z adopcji , ani tym bardziej tego,że coś złego ją kiedyś spotkało (blizna na pyszczku i prawej łapce, no i tych kilka brakujących ząbków) Teraz kiedy bardziej nam zaufała, pokazała się z najlepszej strony W domu jest domatorką i pieszczochą,tak bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem,że dosłownie kładzie mi się na stopach, żeby czuć ten kontakt. A na spacerach czuje zew natury i bryka,my jej wtedy w ogóle nie interesujemy, liczą się inne pieski (które zaczepia do zabawy burcząc po swojemu i podskakując) i osiedlowe zapachy. W domu chyba już się czuje u siebie, bo samodzielnie chodzi po mieszkaniu, bawi się sama ze sobą smakołykami i chomikuje u siebie w legowisku, gdzie zresztą robi po swojemu porządki i przekopuje kołderkę. No i teraz tylko nad ranem śpi przy łóżku, a wieczorem przemieszcza się ze spaniem do kuchni lub dużego pokoju (są połączone) ." za to, co ciekawe, Ania odkryła .. tatuaż.. i teraz się okaże, czy da się odczytać i coś o Aqsie dowiedzieć.. choć są i obawy, ze może być przez kogoś poszukiwana.. Quote
Pipi Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Ścisnelo mnie w gardle i bardzo sie ciesze, ze u Aqsy jest dobrze. Pomoglam kiedys, jakies 3 lata temu suce malamut, ktora pokazala sie we wsi gminnej obik mojej. Poszla do dobrej adopcji i tam jej opiekunka odkryla tatuaz. Doszli do wlasciciela i tamten powiedzial, ze jej nie chce. Wydawaloby sie, ze sprawa zakonczona, otoz nie. Zadzwonila do mnie kobieta i powiedziala, ze do sadu nas wszystkie pozwie, bo to jest jej suka i dlaczego zwiazek kynologiczny nie powiadomil jej o tym, ze suka ma nowy dom i gdzie jest. Ponoc szukala jej 3 lata i przypadkiem na dogomanii znalazla. Okazalo sie, ze pani ta miala ze swoim tz kilka psow i po rozstaniu podzielili sie psami i "nasza" zostala u faceta. Nie wiem jak skonczy sie ta historia. Aqsie zycze zeby ten jej tatuaz sie nie odczytal. Jest dobrze, ma dobry dom i niech tak bedzie. Mysle, ze nie za bardzo ok z jej poprzednim domem skoro tak dlugo jej opiekun nie znalazl. A nie znalazl, bo najwyrazniej jej nie szukal. Quote
Nutusia Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Chyba jednak trzymam kciuki za to, by tatuaż był nieczytelny. Choć z drugiej strony... Ach, te drugie strony :( Quote
piescofajnyjest Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 ja tez trzymam kciuki......sama nie wiem, za co trzymac...... Quote
Pipi Posted February 14, 2013 Posted February 14, 2013 Nutusia napisał(a):Chyba jednak trzymam kciuki za to, by tatuaż był nieczytelny. Choć z drugiej strony... Ach, te drugie strony :( Masz racje kochana. . . bo nie wiemy, a moze Aqsa mysli, pamieta, teskni do swojego czlowieka? moze bylaby szczesliwa gdyby go odzyskala? Ale skad pewnosc, ze tak jest, skad pewnosc, ze to jacys wspaniali ludzie, ktorzy rowniez tesknią i martwia sie. . . .ech. . . Quote
sylwija Posted February 15, 2013 Author Posted February 15, 2013 Ja myślę, że Aqsa jest totalnie zakochana w swoich ludziach teraz. Osobisćie wolałabym, zeby już tak zostało.. szczególnie, ze ona jest tak bardzo wrażliwa.. za to warto na pewno byłoby się dowiedzieć coś o jej przeszłości, o jej losach.. i na pewno ktoś ją bardzo skrzywdził, choć oczywiście nie mamy pojęcia kto, czy zaginęła, czy została ukradziona, czy wyrzucona - scenariuszy jest chyba nieskończona ilość.. Quote
gosiaczek1984 Posted February 16, 2013 Posted February 16, 2013 Nie rozstrząsajmy jej przeszłości,dajmy jejspokojnie żyć,bez kolejnej traumy,jest szczęśliwa i niech tak zostanie. Quote
gosiaczek1984 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223045-Pieski-wyci%C4%85gni%C4%99te-z-olkuskiej-mordowni-pod-moj%C4%85-opiek%C4%85-pilnie-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w?p=20505854#post20505854[/url] Quote
gosiaczek1984 Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 witajcie czy są jakieś wiesci co u ślicznotki? Quote
sylwija Posted March 5, 2013 Author Posted March 5, 2013 wszystko jest fajnie nie udało się tatuażu odczytać Aqsa coraz bardziej rozgadana, ale szczęśliwa :) "Aqsa sprawuje się cudownie, rozgadała się na całego, aż czasami trudno jej przerwać "złote myśli" żartujemy sobie, że "Aqsa wie najlepiej" , bo ona zawsze musi mieć ostatnie zdanie Przytulaśna jest strasznie (co jest super wg mnie akurat) , no i zaczęła się lenić na całego, więc codziennie ją czeszę furminatorem, ale ona to lubi najwyraźniej, bo na widok szczotki sama przychodzi i się kładzie do czesania- ona bardziej to traktuje jako pieszczoty niż przykry obowiązek chyba. Ma już też za sobą pierwszą kąpiel w naszej wannie - po powrocie ze spaceru trzeba było ją wykąpać, bo wytarzała się w jakiejś kupce i śmierdziała okrutnie Skutek jest taki, że od tygodnia Aqsa szerokim łukiem omija łazienkę i udaje ,że ta część mieszkania nie istnieje. Najwyraźniej kąpiel jej się nie spodobała, bo kiedy przechodzi koło łazienki nagle zwalnia, po czym błyskawicznie przemyka do sypialni w bezpieczną strefę z dala od łazienki. Na nas też uważa, kiedy zbliżamy się do łazienki , czy przypadkiem nie będziemy chcieli jej kąpać, więc kiedy słyszy że w łazience leje się woda, Aqsa nagle się ulatnia do innej części mieszkania" Quote
gosiaczek1984 Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 ie cioteczki może uda się znależć temu panu dom http://www.dogomania.pl/forum/threads/240744-ma%C5%82y-rudy-a-la-jork-b%C5%82aka-si%C4%99-i-b%C5%82%C4%85ga-o-dom-pom%C3%B3%C5%BCcie?p=20546421#post20546421 Quote
Nutusia Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Oj, jak to dobrze, że tatuaż nieczytelny ;) Aqsa, na rzadkie kąpiele jest tylko jedna rada - nie brudzić się i nie "pachnić" ;) Quote
piescofajnyjest Posted March 8, 2013 Posted March 8, 2013 ja sie chyba tez ciesze z tego tatuazu..... Quote
gosiaczek1984 Posted March 8, 2013 Posted March 8, 2013 pomóżmy http://www.dogomania.pl/forum/threads/223045-Pieski-wyciągnięte-z-olkuskiej-mordowni-pod-moją-opieką-pilnie-szukają-domów?p=20564829#post20564829 Quote
gosiaczek1984 Posted March 17, 2013 Posted March 17, 2013 pomóżcie http://www.dogomania.pl/forum/threads/241205-Boksery-kt%C3%B3re-czekaj%C4%85-na-dom-z-ut%C4%99sknieniem-czy-doczekaj%C4%85?p=20609412#post20609412 Quote
sylwija Posted May 3, 2013 Author Posted May 3, 2013 Aqsa kochana i szczęśliwa, aż błyszczy ;) [quote name='"Firenza"']Pamiętacie jeszcze moją ślicznotkę , Aqsę :) ??? Jest już z nami 4 miesiące :) , jak ten czas leci szybko... ale do rzeczy... Aqsa zadomowiła się u nas na całego i nie ma śladu po jej niepewności, nie boi się już z nami jeździć nigdzie autem, bo wie, że to tylko wycieczka i wróci z nami do domu. A jeździmy sporo... :) Unormowało się też połykanie posiłków z prędkością światła i teraz Aqsa nawet czasem odchodzi od miski w trakcie jedzenia. Jest strasznie pogodnym i ułożonym psem, z wszystkiego się cieszy i aż miło się wraca do domu po całym dniu pracy, kiedy się wie,że zaraz od progu czeka Aqsa ze swoją opowieścią w stylu "ja tu cały dzień czekam aż wrócisz" i wygłasza swój monolog o tym, co się działo, kiedy została w domu,a my poszliśmy do pracy :) . Ona w ogóle bardzo lubi sobie pogadać, gwiazda internetu Mishka jest przy Aqsie mruczkiem :devil: A kiedy sobie za nami zatęskni, znosi nasze brudne skarpetki do swojego legowiska i z nimi śpi (chyba ;), bo tak naprawdę nie wiem co robi z nimi jak nas nie ma). Nie muszę chyba dodawać, że jak każdy zakochany właściciel, uważam ją za najmądrzejszego psa na świecie :lol2: Jak każdy haszczak jest spryciulą i megabystrzakiem 8-) Opracowała sobie nawet sprytną strategię jak bezpiecznie się poruszać po domu, żeby na pewno nie zostać wykąpanym :lol2: Na razie jej strategia działa, ale oczywiście z zupełnie innych powodów ;) Muszę Aqsę też pochwalić, że pięknie trzyma formę. Ponad miesiąc temu ważyła 21,6 kg, myślę,że jeszcze trochę zrzuciła i teraz jest idealnie (ale ile waży nie wiem,bo jesteśmy przed wizytą u weta). Z tej dużej nadwagi zostały jej takie jakby nadmiary skóry , zupełnie jak u ludzi, którzy zrzucili kilkadziesiąt kilogramów... no i taka masywna budowa łapek, przez co nie widać na zdjęciach zupełnie, jaka się z niej piękna i zgrabna laska zrobiła :-P Niestety wygląda na to, że hormony tarczycy będzie trzeba jej suplementować na stałe. Regularnie badamy ją w tym kierunku i widocznie niedoczynność tarczycy mogła być realną przyczyną jej nadwagi, choć jej niezaspokojony apetyt i brak ruchu w schronie na pewno nie pomogły ;) No i na koniec newsów po przerwie dodam jeszcze, że Aqsa to taki słodki psiak,że nawet przez sen radośnie merda ogonkiem :rotfl: No i obowiązkowe foty : uśmiech Aqsy lekiem na całe zło :) http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8701458403/in/photostream/ Zaloty z chartem http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8701462709/in/photostream/ Wiosenna zaduma ;) http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8702581962/in/photostream/ Popatrzcie, jaka piękna dama ze mnie się zrobiła :lol: http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8701445899/in/photostream/ http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8701450311/in/photostream/ Quote
Pipi Posted May 3, 2013 Posted May 3, 2013 Ale szczesliwa i jaka cudna. Słuchajcie tam jest jej masa zdjec. . . . naogladałam sie do syta. Milo widziec i wiedziec, ze jest jej dobrze. Quote
piescofajnyjest Posted May 4, 2013 Posted May 4, 2013 usmiechniety pychol na wszystkich zdjeciach! byle tak dalej:):loveu: Quote
sylwija Posted July 5, 2013 Author Posted July 5, 2013 z domku Aqsy :) "Firenza" napisał(a):Dzisiaj będą świeże newsy głównie z domowych pieleszy ;) , bo wczoraj miałam zabieg na prawej nóżce i dzisiaj kuśtykałam co prawda za Aqsą po lesie, ale z czystego lenistwa nie chciało mi się taszczyć ze sobą aparatu, bo już miałam do noszenia 10 m liny i przenośny zbiorniczek na wodę ( a było dziś u nas strasznie duszno... ale po tych tygodniach deszczu bardzo mi to odpowiadało ;) ) . Wobec czego dopadłam ją z aparatem w domu, kiedy robiłyśmy "razem" generalne porządki :rotfl: Aqsa jest już nasza na całego , chyba nie tylko my tak czujemy, ale ona też, bo kiedy w ubiegły weekend była z nami u bliskich znajomych ( którzy regularnie bywają u nas w mieszkaniu, a Aqsa jeździ z nami na weekendy do nich) , to kiedy przyszło do wyjazdu i widziała już spakowane torby, to otwarła sobie mordką uchylone drzwi i uciekła razem ze smyczą z mieszkania (żeby jej tam nie zapomnieć przypadkiem , chyba) i zatrzymała się na schodach pół piętra niżej , żeby na nas poczekać. Ja oczywiście niemal dostałam zawału , kiedy Aqsa wyleciała za drzwi, ale na szczęście to było w bloku, gdzie na klatce są tylko 3 mieszkania i drzwi wejściowe były zamknięte. To w ogóle było dziwne zachowanie, bo ona jest bardzo grzeczna i ułożona i nigdy nie pozwala sobie na takie ryzykowne zachowania :devil: , ale za to ,kiedy już zobaczyłam , że czeka grzecznie na nas pięterko niżej i zrozumiałam, że po porostu nie chciała zostać z nimi, od razu się uspokoiłam :lol: Aqsa przestała się już bać podróżowania samochodem, bo wie, że to oznacza coś miłego - od spaceru w lesie po kilkudniowe wyjazdy, ale zawsze na nowym miejscu jest bardzo grzeczna i pomocna , dlatego praktycznie wszędzie ją ze sobą zabieramy... no, może poza pracą i weselem przyjaciół, na którym byliśmy ostatnio ;) . Poza tym Aqsa jest coraz odważniejsza w domu i zaczęła się czuć się zupełnie jak u siebie. Pozwala sobie na przykład na drapanie łapką w drzwi, kiedy chce, żeby szybciej się otworzyły kiedy wychodzimy z domu , a uwierzcie mi, że jak na takiego złotego psa, który 10 razy rozważa "za i przeciw" zanim zrobi cokolwiek po swojemu, to dosyć odważna decyzja :lol2: Ona jest w ogóle taka mądra i kochana , tak bardzo stara się być pomocna całą sobą... Aż trudno to opisać. Błyskawicznie się uczy i jest bardzo spostrzegawcza. Wiem,że każdy haszczak tak ma, ale ona jest naprawdę powyżej przeciętnej 8-) No i te jej talenty oratorskie... :lol2: A, muszę jeszcze opowiedzieć o rzeczy, która mnie rozczula absolutnie - kiedyś już pisałam,że ona znosi sobie moje brudne skarpetki do legowiska i śpi z nimi (więc teraz, kiedy nie potrafię znaleźć do pary, zaczynam od jej legowiska, a nie od szuflady :oops: ) . Ostatnio sprzątałam jej legowisko, żeby odkurzyć jej "skarby" i wyprać poduchę z kołderką i podczas tej czynności znalazłam swoją zaginioną rękawiczkę, której od ostatnich chłodów (czyli +/- dwóch miesięcy) nie udało mi się odnaleźć. Strasznie mnie to rozczula, że ona znosi sobie do spania moje rzeczy :) Więc na razie zostawiłam jej rękawiczkę... ;) No i jeszcze foty : Pomagam pańci prasować zasłonki poprzez leżenie na nich ;) http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8989246257/in/photostream/ http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8989232555/in/photostream/ Aqsa "złapana na gorącym uczynku" z moją skarpetką i rękawiczką , które schowała sobie pod wielką poduchą ( teraz w praniu) http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8989222103/in/photostream/ http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8989216929/in/photostream/ I moje ulubione, będzie na tapetę do kompa :) http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8989261167/in/photostream/ "Firenza" napisał(a):No nie mogłam się powstrzymać i dzisiaj wzięłam aparat, więc do wczorajszych dorzucam kilka dzisiejszych fotek, tym razem z "pleneru" ;) Aqsa bardzo zainteresowana jeźdźcem na koniu (który dosłownie kilka sekund wcześniej nas minął) , a raczej samym koniem :devil: http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8995832685/in/photostream/ http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8997027056/in/photostream/ Zmęczona, ale zadowolona :) http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8995850763/in/photostream/ http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8997043798/in/photostream/ A cóż to za dziwny ptak ? ( nadlatywała właśnie lądująca awionetka, straszną konsternację u Aqsy to wywołało... ) http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8995881093/in/photostream/ I na koniec portrecik :lol: http://www.flickr.com/photos/92170955@N07/8995888071/in/photostream/ przy okazji zaproszę na bazarek na moje aktualne tymczasy :) bazarek dla TT zapraszam na bazarek - książki i nie tylko... dochód z niego zostanie przeznaczony na psiaki, które są u mnie na DT, czyli: Tymon: było: jest: Tońcio: było: jest: oba psiaki oczywiście do adopcji :) Quote
Nutusia Posted July 8, 2013 Posted July 8, 2013 Ależ ta Aqsa zjawiskowa! Naczekało się psisko na domek, ale warto było, jak nie wiem co! :) Quote
piescofajnyjest Posted July 18, 2013 Posted July 18, 2013 zagladam po przerwie do malenkiej:) taki domek to rzeczywiscie skarb!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.