Jolly Jumper Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Nie wiem jak Wy, ale ja często mam problem ze znaleziem odpowiednich "pomocników" do uczenia/oduczania psa pewnych zachowań - którzy mieliby cierpliwość i znaliby podstawowe zasady pracy z psem oraz odpowiednio reagowali, np. przy spacerze równoległym, pracy w rozproszeniach, oduczaniu skakania na ludzi, nauce przywołania awaryjnego przy rozproszeniach, itp. Czasem można wykorzystać nadarzające się sytuacje, ale pomoc świadomej osoby jest bezcenna :) Proponuję niezobowiązujące spotkania w Warszawie, najchętniej na Mokotowie (park Arkadia, Królikarnia / Pola Mokotowskie) i wspólną pracę nad wychowaniem naszych psiaków. Mój sierściuch to ok. 1,2 roczna wysterylizowana schroniskowa sunia w typie owczarka/belga, wielkości bordera :) Jest u mnie od stycznia, od marca chodzimy na szkolenie. Jest absolutnie bezkofliktowa jeśli chodzi o inne suczki i psy, natomiast uwielbia się z nimi bawić - bardzo trudno jest mi ją odwołać od zabawy, sama chętnie też podchodzi do obcych ludzi i nad tym głównie chciałabym pracować. Ktoś chętny? :-) Quote
PaulinaBemol Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Mi się pomysł podoba choć trochę daleko ale spoko Pola byłyby super. Tylko nie wiem jak z czasem. Ja mam 5 letniego w typie Sznaucera Olbrzyma bardzo by nam się przydała praca przy rozproszeniach. Bemol ma mało psich kupli głównie z powodu jego gabarytów i strachu właścicieli mniejszych psiurów więc jest spragniony kontaktu i wtedy tez mam problemy z odwołaniem. Natomiast muszę lojalnie ostrzec że to typ dominatora i jak mu ktoś podskoczy nie zostaje dłużny, dodatkowo nie lubi labradorów (ale tu bym właśnie laba chętnie widziała żeby można było nad tym popracować) Może jakieś próbne spotkanie? Czy by ci pasowało. Quote
paulaa. Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 My może i bylibyśmy chętni, chodzi mi głównie o to, że mój pies panicznie boi się ludzi i przydałby się ktoś, kto odpowiednio zareaguje gdy on podejdzie, bo chciałabym wreszcie z nim nad tym popracować, a nie możemy nikogo takiego znaleźć... ;) No i dobrze by było popracować od razu nad jego odwołaniem. Scooby też jest dominantem, sam nie zacznie, ale może odpowiedzieć na zaczepki innego samca. xd Za to z kastratami i suczkami jest idealnie i lubi się bawić. ;) Ze swojej strony też służe pomocą wrazie czego. ;) Quote
PaulinaBemol Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Mój dominant raczej nie reaguje na zaczepki mniejszych kolegów chodzilo mi raczej o psy większe. Ale trzeba i tak sprawdzić w jakiś kontrolowanych warunkach :) jak do tej pory spotkania ze spanielami były udane. Quote
paulaa. Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 PaulinaBemol napisał(a):Mój dominant raczej nie reaguje na zaczepki mniejszych kolegów chodzilo mi raczej o psy większe. Ale trzeba i tak sprawdzić w jakiś kontrolowanych warunkach :) jak do tej pory spotkania ze spanielami były udane. Twój to sznaucer olbrzym ? Mój jak narazie widział tylko raz psa tej rasy i pierwszy raz w życiu przestraszył się psa, że uciekał przerażony, więc większych problemów raczej nie powinno być w sumie. :D Quote
zootechniczka Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 O ja bym się chętnie wybrała. szczególnie ze względu na tego sznaucera. I sama mogłabym zaoferować pomoc np. w przywoływaniu bo z Kostkiem mamy ukończony niedawno kurs podstawowego posłuszeństwa, a teraz od 2 tygodni trenujemy agility. Tylko nie wiem czy byście sie na to zgodzili tu pytanie głównie do PulinaBemol bo mój pies ma problem ze sznaucerami samcami. Miał kiedyś niekorzystną styczność z tej rasy psem która skończyła się tym ze sznaucer zawisł mu na łapie a Kostek był na moich rękach. I od tej pory na samce sznaucerów głównie te małe bo dużych u nas nie ma reaguje agresywnie. Z chęcią więc poćwiczyłbym opanowanie mojego psa przy sznaucerze. Mój to mały kundel, 42 cm w kłębie 13 kg wagi, wykastrowany. Wzięty z ulicy więc pozytwne kontakty z innymi ludzmi tez sie przyda choć ten skubaniec za jedzenie lub zabawkę panią by sprzedał ;) Quote
PaulinaBemol Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 nam nie przeszkadza znamy ten ból. Jakby co poćwiczymy z Bemolem cierpliwość :cool1: niech wie że nie wszyscy muszą go lubić. Sprawdzimy bo jakby mój się miał źle zachowywać to mogłoby się okazać niekorzystne dla twojego (pogłębienie niechęci) ale wydaje mi się że nie powinno być większych problemów. Quote
zootechniczka Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 Ok to się sprawdzi. W sumie to nawet nie chodzi mi o to by wchodzili w jakiś większy kontakt czy nawet wąchanie, no chyba że było by okej. Ale bardziej o spokojne przejście obok takiego psa, czy nawet stanie w pobliżu sznaucera.No i o odwrócenie uwagi mojego psa, żeby skupił się na mnie a nie na swojej niechęci do sznaucerów. Quote
PaulinaBemol Posted April 24, 2012 Posted April 24, 2012 coś takiego możemy zapewnić bez problemu :p choć mam nadzieję że uda się wypracować więcej Quote
Jolly Jumper Posted April 25, 2012 Author Posted April 25, 2012 Super, że jest tylu chętnych :) Może zrobię w tym celu grupę na facebooku? Będzie nam łatwiej się dogadać i ustalić spotkanie. Jesli chcecie, to przślijcie mi na priv fb-owy kontakt do Was. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.