Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A zatem... Przemili, ciepli, serdeczni Państwo, z których wypowiedzi i postawy wynikało, że zdecydowanie przemyśleli tę adopcję. Nie prezentowali sobą wszechwiedzy, pytałam ja, pytali i Oni. Nie natrafiłam na miejscu niczego, co sprawiłoby, by zasiało mi się ziarno zwątpienia. Na pewno Im zależy, na pewno chcą, na pewno będą się starać. Najważniejsza sprawa, na jaką Państwa uczuliłam z racji miejsca, jakie zamieszkują (przypominającego azyl - zacisze), by byli ostrożni ze spuszczaniem Nesci. Wokół lasy, woda, dolina. Jeśli sunia nie zdąży się przywiązać albo przywiąże a mimo to powiedzie ją w dal instynkt łowiecki (spuszczona lub jeżeli znajdzie sposób, by nawiać) to sprawę widzę kiepsko. Inna rzecz, że można się bać i o warunki miejskie. Ktoś adoptuje psa, od ręki spuści, ten da w długą, wpadnie pod auto i po zawodach. Liczę jednak na to, że udało mi się Państwa mocno przestrzec przed takim niebezpieczeństwem. W sumie nie było chyba tematu, którego nie był tknięty. Mam być z Państwem w kontakcie, umówiliśmy się, że parę rzeczy jeszcze mailowo Im podpowiem, a i w każdej chwili mogą dzwonić, dopytać, gdyby pojawił się jakiś problem.

  • Replies 95
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dzielna malizna. :-) Jejku jak się boję, żeby wsio poszło dobrze, żeby wszyscy byli zadowoleni, a sunia szczęśliwa. Eh... natura świra - panikarza.

Posted

Ciesze sie Pani Miro ze Neskusia znalazla cudowny domek :) bedziemy trzymac za nia kciuki zeby ja nowi wlasciciele pochali i zeby byla u nich szczesliwa , widze ze dalej z niej taki suchcik :) nic sie nie zmienila .Pani Miro a czy serduszko na boczku dalej ma czy juz znikneło? pozdrawiam i przesylam moc slodziutkich buziakow dla Neskusi :* :* :*

Posted

Jak pytam Moli gdzie Neska to patrzy na mnie dziwnym wzrokiem zaraz leci i szuka jej po domu takze ja jeszcze pamieta :( ostatnio mielismy maly incydent w domu Moli gonila po domu muche a pech chcial ze bylo otwarte okno w pokoju u corki bo wietrzylam posciel na oknie i Moliska wypadla przez okno dobrze ze mieszkam na pierwszym pietrze :( dzieki Bogu nic sie jej nie stalo bo spadla na zywoplot . Poszlam z nia od razu do wet. przebadal ja zrobil przeswietlenie i wszystko jest ok tylko smial sie z niej ze chciala sie nauczyc latac :) najgorsze jest to ze nic ja to nie nauczylo dalej pcha sie na parapet i ciezko ja z niego zgonic , mala wariatka :)

Posted

Nesia w niedzielę opuszcza moj hotelik:-(Przyjedzie po nią cała rodzinka:lol:
Maluszek nic się nie zmienił:evil_lol:jest dalej zwarjowana a serduszko owszem ma ,lecz zrobić jej zdjęcie...:shake:graniczy z cudem mojej kom.:evil_lol:

Posted

[quote name='beabul']Ciesze sie Pani Miro ze Neskusia znalazla cudowny domek :) bedziemy trzymac za nia kciuki zeby ja nowi wlasciciele pochali i zeby byla u nich szczesliwa , widze ze dalej z niej taki suchcik :) nic sie nie zmienila .Pani Miro a czy serduszko na boczku dalej ma czy juz znikneło? pozdrawiam i przesylam moc slodziutkich buziakow dla Neskusi :* :* :*[/QUOTE]

Nie suchcik a słodziak:lol:strasznie da się kochać!:loveu:Buziole przekazałam-uciekła po setnym hihihiiii:evil_lol:

Posted

Slodziak z niej jest straszny taka mala kochana niunia ktorej nie da sie nie kochac :* mam tylko nadzieje ze nowi wlasciciele beda na tym forum pisac jak Neskusie sie u nich chowa i beda wklejac zdjecia jak rosnie . A co do calusow to je uwielbia dawac i ten jezyczek tylko bylo slychac jak mlaska :) smialismy sie z niej ze tym jezorkiem sobie oczy powybija :) a fakt faktem ona ADHD ma x 2 :) pozdrawiam i prosze podac meila mojego nowym wlascicielom .

Posted

[quote name='beabul']Pani Miro nie parter a pierwsze piętro :) a czy Neskusia ma jeszcze swoje serduszko na brzuszku ?[/QUOTE]

o bosze, cud ze sunia cala! ale juz nie otwieracie przy niej okna zeby miala jak skoczyc?

[quote name='mira145']Nesia w niedzielę opuszcza moj hotelik:-(Przyjedzie po nią cała rodzinka:lol:
Maluszek nic się nie zmienił:evil_lol:jest dalej zwarjowana a serduszko owszem ma ,lecz zrobić jej zdjęcie...:shake:graniczy z cudem mojej kom.:evil_lol:[/QUOTE]

ojej :O Dzis w drodze Mireczka jest z Mikuniá do nowego domu a jutro jedzie Neska :) Ale dobra passa naszych uszatych cudeniek!

Posted

[quote name='mira145']Nesia w niedzielę opuszcza moj hotelik:-(Przyjedzie po nią cała rodzinka:lol: (...)[/QUOTE]

Oj, to dziś TEN dzień!!! Kciuki zaciśnięte na maaax! :-) 3maj się Nesiu, 3maj się Mireczko! :-)

Posted

Neska już u siebie:lol:.Przyjechała cała rodzinka:babcia,mama,tata i córka,która wypatrzyła Nesie i zrobiła wszystko żeby z nimi zamieszkała!Wspaniała rodzinka!Tata usiadł na podłodze koło Neski,pośmiał się ,porobił śmieszne miny i po kilku minutach Neska była kupiona:loveu:Poszła chętnie do auta a cała rodzinka była zachwycona Nesia:loveu:
W drodze spała na kolanach i była grzeczna.
W domu na przywitanie zrobiła kupkę:shake: i zawstydziła się:oops:
Byli już z Neską na długim spacerze i bardzo ją pokochali.
Nesko!Wszystkiego naj....w nowym domku!
A Fundacji Kastor gratulacje za następną udana adopcje
Majqa, możesz odetchnąć!I Twój udział tu niemały;):cool2:

Posted

Dzięki za wieści Mireczko. :loveu:
Niech się szczęści Nesi i jej nowej rodzinie. :-)
A kupka, no cóż... stresówka. Miała prawo się zdarzyć. :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...