Anna222 Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 Chce podzielic sie z Wami smutna wiadomoscia. Fiona adoptowana przez nas przed piecioma latami (prawie 5 lat, bo adoptowalismy ja we wrzesniu 2007 roku) ze schroniska w Sopocie - dzisiaj odeszla. Do konca z nia bylismy. Czula sie coraz gorzej w ciagu ostatnich dni, nie jadla, a to co zjadla natychmiast zwracala. Dzisiaj zdecydowalismy sie jechac do weterynarza. Powiedzial, ze ma bole, co zreszta podejrzewalismy, bo byla niespokojna, wstawala w nocy. Strasznie mi smutno, bo byla cudowna. Przezylismy z nia wiele wspanialych dni! Bardzo za nia tesknie. Nawet kot ciagle jej szuka, choc nie byli w sobie zakochani. Bardzo za nia tesknie - teraz mam nadzieje biega juz za teczowym mostem - nigdy jej nie zapomnimy! Ania, Staszek i kot Leo Quote
rudakacha Posted April 17, 2012 Posted April 17, 2012 Tak mi przykro. Rozumiem Twój ból. Kiedyś byłam w podobnej sytuacji... Pomyśl tak, że to ona przeżyła z Wami cudne 5 lat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.