endurka Posted March 29, 2012 Posted March 29, 2012 Mój pies od 3 lat je suchą karmę, czasem z dodatkami. Na początku z mięsem, potem różnie. Mięso mielone albo gotowane podroby - na surowe patrzył jakbym go otruć chciała. Okazało sie, że mogę mieć tani dostęp do odpadów wieprzowo-wołowych - świeże tchawice, płuca oraz reszta narządów i mięso ostatniego sortu. Pytanie czy tego mięsa samego w sobie nie będzie za mało? Na próbę dałam mu wczoraj surowe skrzydełka - popatrzył z wyrzutem i poszedł... Ale potem zniknęły... Do kolacji z suchego dorzuciłam skrzydło, kurze łapki i pół serca wieprzowego. Zabrał się z obrzydzeniem, zjadł skrzydełko, nóżki, serca nie mógł pogryźć dobrze i zostawił z suchym. Potem zniknęło serce, a suche zostawił. Szok, może jednak by jadł. ALE jak go znam to surowe warzywa nie przejdą, nie ma szans, by je zjadł. Z mixu wybierze mieso. Czy jest sens wogóle próbować go przestawić przy tych oporach z jego strony czy odpuscić sobie? I dodawać mieso do diety dotychczasowej? Quote
filodendron Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Wiele psów na początku ma opory przed jedzeniem surowego, bo to coś całkiem nowego i wymaga gryzienia, więc moim zdaniem warto próbować. Tyle że zasadniczo u nas nie powinno się podawać surowych podrobów wieprzowych (ze względu na to, że w PL wieprzowina nie jest badana pod kątem wirusa Aujeszky'ego - nieszkodliwego dla ludzi, ale śmiertelnego dla psów) Co do papek warzywnych to robi się takie mixy, z których nic się nie da wybrać ;) - po prostu gładka papka z warzyw i podrobów. Niektóre psy lubią z jajkiem albo jogurtem. Quote
greenrabbit Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 ja również miałem problem z warzywami szczególnie że przestrzegam zasady nie podawania warzyw razem z mięsem czy podrobami (inny czas trawienia)... rozwiązaniem u mnie jest dodanie do warzyw oleju z pestek winogron (najtańszy w leclercu okolo 16PLN ); pies zjada wtedy warzywa ze smakiem a olej i tak musisz dawać przechodząc na BARF... tak pozatym chyba nie powinnaś podawać suchego razem z surowym :/... a co do kurzego mięsa mój zjada tylko wtedy gdy do końca nie rozmarznie zarówno podroby jak i korpusy.... gdy jest sflaczałe to kuje w ząbki Quote
gryf80 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 suchego łacznie z surowym raczej powinno się unikać-to pewne Quote
endurka Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 gryf80 napisał(a):suchego łacznie z surowym raczej powinno się unikać-to pewne masz na to jakieś dowody? szczerze to nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych. po 2 dniach pies odmówił też surowego mięcha :/ warzyw nie tknął :/ może to i dobrze, wizja zatkania kośćmi zniechęcała mnie i tak :( a program eliminacji Aujeszky ze stad świń jest już raczej bliżej końca niż początku, więc szansa na zakażenie jest już znikoma... Quote
filodendron Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 trawienie kości wymaga bardzo niskiego ph kwasu żołądkowego. Suche karmy to ph podnoszą, co utrudnia trawienie surowego mięsa a zwłaszcza kości (ph kwasu żołądkowego psa karmionego barfem jest ok. 1-1,5, a karmionego suchą karmą - ok. 4). Przyjmuje się, że bezpieczny odstęp pomiędzy surowym posiłkiem a suchą karmą to 8 godzin. Sucha karma dłuzej też zalega w psim przewodzie pokarmowym, podczas gdy surowe mięso ma najszybszy pasaż. Oba te czynniki podnoszą ryzyko zatkania jelit, które Cię właśnie zniechęca ;) Quote
gryf80 Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 endurka mam-inaczej bym nie pisała.moje wymiotują Quote
tlis Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 No to moje nie wymiotują, pomimo tego że dostają na zmiane suchą karmę, gotowane i surowe mięso/mięsne kości. Ale ja nie o tym. Czy znacie może jakieś wiarygodne żródła informacji temat pH kwasów żołądkowych w zależności od rodzaju pożywienia? Chodzi o materiały publikowane przez uczelnie czy inne ośrodki badawcze. Ja znalazłem takie coś http://www.mountaindogfood.com/HealthCare/digestion/flowsheetnotes.htm , ale wygląda to badania zlecone przez firmę barfiarską, oraz coś takiego http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19177514 gdzie m.in. piszą, że pH kwasów żołądkowych psów karmionych suchą karma, które brały udział w eksperymencie, wynosiło 1.26 podczas gdy pH psów bedących na głodówce 2,05 Jednym słowem same sprzeczności. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.