Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja myślę , że Jerzyk potrzebuje po prostu więcej czasu na przystosowanie się do nowych warunków, może jest delikatnym pieskiem.
Niektóre schroniskowe czy bezdomne pieski tak mają, że nawet do miesiąca nie wiadomo jaki mają głos.
Oby tylko jak już zacznie szczekać to było to w miarę potrzeby :).

  • Replies 269
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dogo07 napisał(a):
Ja myślę , że Jerzyk potrzebuje po prostu więcej czasu na przystosowanie się do nowych warunków, może jest delikatnym pieskiem.
Niektóre schroniskowe czy bezdomne pieski tak mają, że nawet do miesiąca nie wiadomo jaki mają głos.
Oby tylko jak już zacznie szczekać to było to w miarę potrzeby :).


Moja Niunia Prima / pierwszy psiak, którego adoptowałam ze schronu / prze ok. miesiąca nie odzywała się... Później tak, ale zawsze szanowała swój głos i używała go tylko w uzasadnionych przypadkach...

Posted

Nasza Sunia po zabraniu ze schronu przez co najmniej miesiąc też nie szczekała.
Nie wiem czy to była kwestia przystosowania się do nowych warunków jak piszecie, czy też może była tak zachrypnięta (straciła głos na jakiś czas), bo w schronie szczekała prawie na okrągło.
Teraz szczeka właściwie na każdego psa idącego chodnikiem i czasami z rozrzewnieniem wspominamy tamte czasy.
A na dodatek w domu pojawił się drugi psiak więc czasami dają niezły koncert.
A tak może znacie jakąś metodę na oduczenie psa szczekania przy każdej okazji?

Posted

Ale wiem że dziewczyny jeszcze dały puszki, 10 puszek po 8zł, i tak też napisałam na fb, więc zobaczymy co napisze jeszcze Klaudus.

Posted

Dogo07 napisał(a):
Ale wiem że dziewczyny jeszcze dały puszki, 10 puszek po 8zł, i tak też napisałam na fb, więc zobaczymy co napisze jeszcze Klaudus.


Ja z Klaudus rozmawiałam.Te puszki bierzemy na siebie-nie wiadomo co będzie z Władziem,więc lepiej niech jakieś grosze ma.

Posted

Napisałam na fb w albumie Kołtunka że 120zł poszło na jedzenie i poprosiłam o pomoc bo brakło ze zgromadzonych pieniążków.
Więc te 80zł niech zostanie tak w zawieszeniu.

Posted (edited)

[quote name='mimiś']i jak sie miewa? czy jest szansa,ze ten dt zostanie ds dla Kołtunka?
To byłoby najlepsze rozwiązanie dla Kołtunka - Jerzego
Dziś przyszło
Od: PaniKAROLINA MARIA M
Tytuł: DLA WŁADKA I KOŁTUNKA PO 50 ZŁ
Serdecznie dziękujemy
Kołtunek ma teraz na koncie 115 zł 35 gr

Edited by Lobaria
Posted

Sama jestem ciekawa co u Kołtunka słychać. Klaudus miała dzwonić, ale pewnie teraz nie ma głowy bo jest sprawa z Władkiem.
Ale może w niedzielę ?
No i trzeba dopytać co z wizytą u weta, myślę, że to już jest czas na ogólny przegląd i szczepienia psiaczka.

Posted

[quote name='Lobaria']To byłoby najlepsze rozwiązanie dla Kołtunka - Jerzego
Dziś przyszło
Od: PaniKAROLINA MARIA M
Tytuł: DLA WŁADKA I KOŁTUNKA PO 50 ZŁ
Serdecznie dziękujemy
Kołtunek ma teraz na koncie 110 zł 35 gr


Chyba 115, 35zł.
Lobario, prosze, przelej 80zł za puszki do Klaudus, tak z nią ustaliłam w rozmowie.

Posted

[quote name='Dogo07']Chyba 115, 35zł.
Lobario, prosze, przelej 80zł za puszki do Klaudus, tak z nią ustaliłam w rozmowie.

Sprawdzę, skąd się wzięła różnica 5zł.
Natomiast mam propozycję - Kołtunek ma na koncie dużo mniej pieniążków od Władzia.
Może te 80 zł przelać z Władziowego konta /dziewczyny kupiły te puszki obu psiakom /.
To, że dt nie prosi o wsparcie nie oznacza, że takowe nie będzie potrzebne, choćby na weterynarza.
Jeśli zdejmę 80 zł za puszki z Kołtunkowego konta, zostanie na nim tylko 30 lub 35 zł...

Posted

Rozmawiałam dzisiaj z panią Olą, ponieważ nikt nie zadzwonił do dt Kołtunka Jerzyka.
Kołtunek się całkowicie rozkręcił w dt, a na samym początku tylko spał i spał i tak sie zachowywał jakby go w ogóle nie było.
A teraz już sobie chodzi po całym domku, bardzo lubi spacerki, które są coraz dłuższe, nie przepada tylko za czesaniem, potrafi się nawet obrazić na swoich tymczasowych opiekunów ;).
Został wykąpany, a ostatnio zasmakował w leżeniu i wpychaniu się na fotel i do łóżka :).
Pani Ola mi opowiadała jak to psiaczek, dwoma przednimi łapkami zrobił hop na fotel, ale że fotel dość wysoko, to postał tak chwilę, popatrzył i zamiast fotela obrał sobie za cel łóżko, znowu dwie przednie łapki hop na łóżko, popatrzył czy nikt nie patrzy, położył pycholek na łóżku, i w końcu cały się zaszył pod kołdrą :lol:. Tak że się już rozpanoszył na całego.

Teraz potrzebna jest wizyta u weta i szczepienia, ale dt nie ma pieniążków na to. Tak nieśmiało gdzieś między słowami pani mi dała znać.
Tak że zbieramy pieniążki i psiaczek najwyższa pora aby poszedł na ogólny przegląd do weta i został odrobaczony i zaszczepiony.

Posted

Dziewczyny od Pani Kamila A. z FB przyszlo na mojego paypala 15 euro w przeliczeniu paypala tj. 60,41 zl z tytulem wplaty " dla Koltunka na weta"

zaraz przesle na konto Laboria,

Pani Kamili na maila wyslalam skan przeliczenia paypal

Posted

[quote name='asia-s']Dziewczyny od Pani Kamila A. z FB przyszlo na mojego paypala 15 euro w przeliczeniu paypala tj. 60,41 zl z tytulem wplaty " dla Koltunka na weta"

zaraz przesle na konto Laboria,

Pani Kamili na maila wyslalam skan przeliczenia paypal

Wielkie dzięki, jutro pieniążki powinny być.

Posted

O widzę że już Asia napisała że pieniążki na psiaczka przyszły :).
To po przelaniu do Klaudus 80zł za puszki, będzie ok. 90zł na weta.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...