mulinka Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 [quote name='ciapuś']nie bardzo rozumie czy to znaczy że lepiej jej będzie w schronisku ,że psy z Mielca maja tak dobrze że nie warto im szukać domu, a poszukiwania dla niej nowych właścicieli to strata czasu? ciapuś, Ulka18 chciała nas tylko uspokoić szukamy domu dla niewidomej suni z Mielca !!! Quote
Sabina02 Posted February 6, 2007 Author Posted February 6, 2007 [quote name='Cez']przeciez Ulka napisala, ze ona jest z lagodnymi pieskami i nic jej nie grozi. Mozliwe, ze ona sie bardziej boi ludzi niz sytuacji schroniskowej. A z drugiej strony, jaki jest sens zakladania watku psa, ktorego sie nie zna... jak mozna polecac komus psa do domu tymczasowego lub stalego jak sie nie ma zadnych informacji o jego charakterze... I jeszcze te nieprawdziwe informacje, ze ona sobie nie poradzi w schronisku, a nic zlego sie jej tem nie dzieje... :shake: Cez, na stronie internetowej schroniska byl krotki opis suni i jej zachowania, wiec trudno to nazwac "zadnymi informacjami"...a informacje w ogloszeniu nie sa nieprawdziwe, tylko moze troche przesadzone...ale wyobaz sobie ogloszenie typu: "przygarnij psa, ktoremu w schronisku nic zlego sie nie dzieje"... Quote
Sabina02 Posted February 6, 2007 Author Posted February 6, 2007 Ulka18 napisał(a):Napisze moje obserwacje. Jezdze do schroniska od ponad 2 lat. Co miesiac robimy z p.kierownikiem sesje zdjeciowe i dokladam je na strone. Chodzimy po calym schronisku, najpierw robimy nowoprzybyle, potem wyszukujemy psiaki, ktore nie byly na stronie. Wlasnie 20.1.2007 zauwazylam ta psine, bo wyszla z budy i stala w boksie. Wczesniej jej nie widzialam. Troche sie mnie przestraszyla, uciekla do budy. Weszlam do boksu i na kolanach robilam jej zdjecia. Prawie cala tez tam weszlam, bo siedziala w kaciku. Mala nie warczala, byla spokojna, ale widac bylo, ze sie boi. Jak tylko wyszlam z boksu, wyszla i ona z budy. Stad zdjecia niektore zza siatki. Patrzylam na nia dokladnie, jestem na 80% pewna, ze to sunia. Ona jest w boksie z milym spokojnym drugim pieskiem. Zrobie mu zdjecia nastepnym razem, bo on tez jest troche dzikusek. W Mielcu naprawde nic zlego psom sie nie dzieje, jak psy probuja sie gryzc, a ktos uslyszy, ze cos sie dzieje, natychmiast jest interwencja i psy sa przenoszone. Nie brakuje tez jedzenia, nieraz widzialam mieso z dodatkami wyrzucone z miski. Psy nie walcza o jedzenie. A wiekszosc psow ma spora nadwage. Dziekuje za dodatkowe informacje...chyba na podstawie tego co wlasnie napisalas, ogloszenia, ktore wstawilam moga tak zostac...co o tym myslisz??? Quote
Sabina02 Posted February 6, 2007 Author Posted February 6, 2007 [quote name='mulinka']Cez, zawsze jest sens założenia wątku psa, który jest w schronisku a tym bardziej niewidomego psa, zobacz, wiemy już coraz więcej a wątek założyła kochana Sabina02, która mieszka w Stanach i dzięki jej wielkie za to :Rose: Mulinka, chyba w Tobie jedynej tylko mam wsparcie...Wszyscy mnie atakuja za to ze zakladam psom watki i ogloszenia nie znajac ich...Mialam spory zgrzyt z ciotkami z Lodzi na watku Derbisia:shake: ....Dlatego tez postanowilam nie zakladac wiecej zadych watkow, ani ogloszen...chyba ze ktos mnie o to poprosi.... Quote
ciapuś Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Jestem cioteczką z lodzi i bardzo ci dziękuje za to co robisz, sama ogłaszała bym psy gdybym umiała.w Lodzi problem polega na tym że schronisko nie życzy sobie:crazyeye: podawania do siebie numeru telefonu w ogłoszeniach.Podawanie odbija się na wolontariuszkach A SYTUACJA NIE JEST RÓŻOWA BO ZMIENIŁA SIĘ DYREKCJA Quote
mulinka Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Sabinko wyszukuj psiaki i zakładaj wątki i nie tylko ja Cię podziwiam :) pozdrawiam też wszystkie inne cioteczki (i wujków;) każdy pomaga jak potrafi a Nika nas wszystkich potrzebuje Quote
gamoń Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Sabinko wyszukuj psiaki i zakładaj wątki i nie tylko ja Cię podziwiam :smile: Podpisuje się pod tym swoimi wszystkimi łapkami.:lol: :lol: :lol: Sabinko wiesz ,ze jak bym mogła to bym zabrała ja do siebie ale u Krecia-cisza:shake: [SIZE=2]Poza tym Sabinka wybiera te najwieksze bidule :shake: Quote
Sabina02 Posted February 6, 2007 Author Posted February 6, 2007 [quote name='ciapuś']Jestem cioteczką z lodzi i bardzo ci dziękuje za to co robisz, sama ogłaszała bym psy gdybym umiała.w Lodzi problem polega na tym że schronisko nie życzy sobie:crazyeye: podawania do siebie numeru telefonu w ogłoszeniach.Podawanie odbija się na wolontariuszkach A SYTUACJA NIE JEST RÓŻOWA BO ZMIENIŁA SIĘ DYREKCJA [quote name='mulinka']Sabinko wyszukuj psiaki i zakładaj wątki i nie tylko ja Cię podziwiam :) pozdrawiam też wszystkie inne cioteczki (i wujków;) każdy pomaga jak potrafi a Nika nas wszystkich potrzebuje [quote name='gamoń']Sabinko wyszukuj psiaki i zakładaj wątki i nie tylko ja Cię podziwiam :smile: Podpisuje się pod tym swoimi wszystkimi łapkami.:lol: :lol: :lol: Sabinko wiesz ,ze jak bym mogła to bym zabrała ja do siebie ale u Krecia-cisza:shake: [SIZE=2]Poza tym Sabinka wybiera te najwieksze bidule :shake: Dziekuje Wam za mile slowa...:lol:, choc ja uwazam ze nie ma za co mnie podziwiac, bo to co ja robie w porownaniu do Was to jest kropla w morzu, naprawde...To ja Was podziwiam!!!! Ciapus, mimo wszystko uwazam ze nie zasluguje na ataki... Napewno ta cioteczka ma powody dla ktorych napisala mi ze mam nie uzywac nr. telefonu schroniska w ogloszeniach, wiec nie chodzi mi o to co mi napisala, tylko sposob w jaki to zrobila - bardzo cyniczny i niemily...:shake: ...normalnie wyc mi sie chcialo... Gamonku...nie mysl ze zapomnialam o Kreciku...wchodze codziennie na jego watek, ogladam jego fotki i mu kibicuje w znalezieniu domku:loveu: , choc moze nie pisze juz tyle na jego watku... Quote
wiesia.p Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Bardzo proszę dowiedzcie się czy można tej suni w jakiś sposób pomóc, czy oglądał ją okulista, może można to zoperować.Niedawno Pan J.Orzechowski z Psiego Losu w Warsyawie woził psa na operację do Olsztyna.Jeżeli jest jakaś szansa to wspólnymi siłami damy radę. Quote
Sabina02 Posted February 7, 2007 Author Posted February 7, 2007 wiesia.p napisał(a):Bardzo proszę dowiedzcie się czy można tej suni w jakiś sposób pomóc, czy oglądał ją okulista, może można to zoperować.Niedawno Pan J.Orzechowski z Psiego Losu w Warsyawie woził psa na operację do Olsztyna.Jeżeli jest jakaś szansa to wspólnymi siłami damy radę. Podejrzewam ze lokalne cioteczki sa zabiegane...a Ci co by mogli cos zrobic to sa daleko...potworna bezradnosc...:shake: Quote
Ulka18 Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 Sabinko, wykorzystaj to co napisalam. Nie ma problemu ;) Podejrzewam ze lokalne cioteczki sa zabiegane...a Ci co by mogli cos zrobic to sa daleko...potworna bezradnosc... Nie ma zadnych lokalnych cioteczek. Kiedys byla Kasia nick Xxymena, ale od kilku miesiecy jej nie ma. Kasie z akcji na Dniach MIelca sa na studiach. Jest Murka i Jogi, ale daleko. Wybieram sie do schroniska w sobote, jesli bedzie jaka taka pogoda. Quote
mulinka Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 jest słynnny okulista doktor Garncarz ale w Warszawie (jeśli się nie mylę) gdyby ktoś zaadoptował sunię, to zawsze może do niego pojechać Quote
Sabina02 Posted February 7, 2007 Author Posted February 7, 2007 [quote name='mulinka']...gdyby ktoś zaadoptował sunię, to zawsze może do niego pojechać Wlasnie! Nawet to jest wspomniane w tekscie ogloszen sunki... Dlatego Nika musi znalesc domek! Quote
ciapuś Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 biegniemy do góry maleńka może i do ciebie uśmiechnie się szczęście Quote
ciapuś Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 był już odpoczynek po maratonie więc biegniemy ponownie Quote
ciapuś Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 nie ociągamy się tylkobiegniemy po domek Quote
Aga-ta Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 Maly rudy nosek chcialby juz do domku, a tu taka cissszzzaaa....:( Gdzie sunia jest aktualnie pooglaszana? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.