Marinka Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Hmmm... ale położył i patrzy się uważnie w tę stronę...może też chce dać jakąś lekcję Majkelowi... Typu - nie Rusz ci NIE TWOJE :) Quote
Wiola&Miłosz Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Wiesz moze i masz racje choc niewatpliwie wiem kiedy sa kumple;) Jak jest za cicho w domu a ty akurat sie rozsaidziesz to badz pewna ze wszyscy grzebia w smieciach:) No albo pija wode z toalety. Quote
Marinka Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 [quote name='AltaCaraya']Wiesz moze i masz racje choc niewatpliwie wiem kiedy sa kumple;) Jak jest za cicho w domu a ty akurat sie rozsaidziesz to badz pewna ze wszyscy grzebia w smieciach:) No albo pija wode z toalety.[/QUOTE] O fujj ... jak można dobrowolnie stosować taką dietę :smhair2: No cóż są gusta i guściki 8-) Quote
Marinka Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 A tak przy okazji: Jesteś mi winna ;) sciereczkę i płyn , bo własnie oplułam monitor w lapie Quote
Wiola&Miłosz Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 [quote name='Marinka']A tak przy okazji: Jesteś mi winna ;) sciereczkę i płyn , bo własnie oplułam monitor w lapie[/QUOTE] :evil_lol: heh bywa;) A co do diety to niestety nie wiem co jest w niej zaczarowanego ale woda z kibelka jest mniam:) Ja juz nawet staram sie nie stosowac srodkow chemicznych bo sie boje ze sie gad zatruje. Lyknie domestosa czy cos. Wiec tylko na noc i bar jest zamkniety:) Quote
Marinka Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 [quote name='AltaCaraya']:evil_lol: heh bywa;) A co do diety to niestety nie wiem co jest w niej zaczarowanego ale woda z kibelka jest mniam:) Ja juz nawet staram sie nie stosowac srodkow chemicznych bo sie boje ze sie gad zatruje. Lyknie domestosa czy cos. Wiec tylko na noc i bar jest zamkniety:)[/QUOTE] Alta, zrobiłaś to po raz drugi...dobrze, ze nie wzięłam kawy do buzi...bo byłoby niewązko...:) Chłopaki zatoczyli kółko ( no własnie, a gdzie kółko się podziało?) [IMG]http://img33.imageshack.us/img33/8193/zdjcie0055fh.jpg[/IMG] A tę fotkę, aby dobrze obejrzeć musicie przestawić monitor, bo nijak nie chce mi paint go obrócić [url]http://img689.imageshack.us/img689/6871/zdjcie0057tr.jpg[/url][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/6871/zdjcie0057tr.jpg[/IMG] Quote
Wiola&Miłosz Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Kolko to taka magiczna sprawa ze pojawia sie i znika w najmniej oczekiwanym momencie;) Czekaj a napewno sie jeszcze znajdzie;) Quote
Wiola&Miłosz Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 No wlasnie szukam po domu i widze ze go nie ma pewnie lisek chytrusek je schowal:cool3: Quote
Wiola&Miłosz Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Tobi to jest psuj. Dzisiaj wspollokator dostal prezenty od dobrej cioci a ten zazdrosny rozwalil na drobny maczek zabawke:) Zazdrosnik Quote
Wiola&Miłosz Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/7395/dsc4308kopia.jpg[/IMG] Quote
Wiola&Miłosz Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/3184/dsc4321kopia.jpg[/IMG] Quote
Marinka Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 A tu w powiększeniu z oryginałów zdjęć :) [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/7409/dsc4346kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/6816/kopiar.jpg[/IMG] [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/7395/dsc4308kopia.jpg[/IMG] [IMG]http://img211.imageshack.us/img211/3184/dsc4321kopia.jpg[/IMG] Quote
Wiola&Miłosz Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 dodam ze poslanko oczywiscie probowal wykorzystac seksualnie. Ale mu nie pozwolilam- bylo by to samo co z kocykiem przypomne ze go bzykal a jak mu sie nie obrocil jak powinien to go osikal:nonono2::nonono2: Quote
Wiola&Miłosz Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Powstal problem w naszym domu. Ja juz nie wiem jak mam oduczac psa zjadac kupska. Nie wiem co go ciagnie do kup. I wyjada tylko kocie kupy!!! Dobrze ze chociaz umie okazac skruche bo jak go zlapie na goracym uczynku to spusci leb i idzie na swoje miejsce. Kupa kocia sie raczej nie zatruje- kot szczepiony i odrobaczony jest regularnie. Martwie sie natomiast ze zwirek gdzies mu bebechy zaklajstruje. Quote
LILUtosi Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Wszyskie psy kochają kocie i ludzkie kupy - to są dla nich rarytaski. Quote
Wiola&Miłosz Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Woda z kibla tez;) przyzwyczailam sie :) Quote
funia Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Alata ja miałam takie sunie u siebie co zżerały kupy i kocie i psie .Nawet czasem zjadały swoje zanim kupa na dobre z nich wyszła :evil_lol: Wet poradził mi podawanie (tylko nie pamietam dokładnie co to było ) tabletek z jakims dodatkiem .Zabij nie pamiętam co to było .... FAkt ,zmniejszyło się to ucztowanie w jakimś stopniu .... Quote
Wiola&Miłosz Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Rumen tabs. Owszem bierze je;) Tarzanie sie skonczylo ale zjadanie kocich kup jest nie do pokonania.. Quote
Marinka Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Nasza przyjaciółka :) Tobi...daj buziaka :) ...jak to się nie zmieszczę...no przecież wlazłem :) Quote
Wiola&Miłosz Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Jak sie gdzies ktos nie zmiesci uwierzcie mi- Tobi sie na bank zmiesci:) Quote
_Goldenek2 Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Niesamowity jest ten Tobi. O tym, że śliczny golden to nawet nie mówię :) Quote
Marinka Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 Mama miała dwóch synów: optymistę i pesymistę. Chciała im wyrównać trochę szanse w życiu i postanowiła, ze na gwiazdkę da im nieco odmienne prezenty - optymiście coś dołującego, a pesymiście coś wystrzałowego. Jak pomyślała tak zrobiła. Pesymiście kupiła kolejkę elektryczną z rozjazdami, tunelami, semaforami...słowem odlot. Dla optymisty miała coś gorszego - zapakowała do pudełka końskie gówno. Przyszła gwiazdka, chłopcy dostali prezenty, obejrzeli je i mama pyta pesymisty, co też mu Mikołaj przyniósł. A ten, jak nie zacznie narzekać - że kolejkę elektryczną. Ale na pewno nie działa, pewnie się szybko zepsuje, ma zepsute tory itp. itd. No więc mama podeszła do optymisty: - Co tam synku dostałeś od Mikołaja? - Konika, ale gdzieś uciekł! Quote
Wiola&Miłosz Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 Mi dzisiaj jakis nieznany konik szczocha zostawil;) I napewno nie byl to Majkel;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.