justysiek Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 [quote name='magdabroy']To żadne pocieszenie, ale Ty cierpisz, a Twoje dzieciątko rośnie i to jest najważniejsze ;)[/QUOTE] no zobaczymy jak jest, jutro pójdę, mam nadzieje, że zrobi mi usg i bedzie dobrze. Quote
Ptysiak Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Ja już nie wiem co pisać. Nie wyobrażam sobie jak Ty musisz cierpieć :( Oby dzisiejsza noc była dla Ciebie miła i przyśniło Ci się coś fajnego :* Quote
justysiek Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 noc była straszna, bolało mnie okropnie znów wraca czas kiedy śpię z kolanami pod brodą:( dziś musiałam załatwić kilka rzeczy w związku z pracą... muszę jeszcze wpaść do weta i zamówię dla Cezara karmy jakieś niewielkie ilości, żeby zobaczyć która będzie dla niego ok. brzuch mnie boli dziś strasznie miałam iść na wizytę 15,11 ale nie wytrzymam idę dziś po 16, oby lekarz był, boję się. Quote
Guest wolfheart Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Jesteśmy z Tobą Justyna :glaszcze: z całego serca życzę Ci szybkiej poprawy i dużo powodów do radości...trzymam kciuki. Quote
justysiek Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 [quote name='marta.k9080']Jesteśmy z Tobą Justyna :glaszcze: z całego serca życzę Ci szybkiej poprawy i dużo powodów do radości...trzymam kciuki.[/QUOTE] dzieki:) jestem pełna podziwu dla Twojej pracy z Lunką! Quote
agaciaaa Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Mam nadzieję, że po wizycie u lekarza przeczytamy tu jakieś lepsze wieści :) Quote
phase Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 To już 16..... Trzymam mocno kciuki!!!! Musi być dobrze... :calus::calus: Quote
Guest wolfheart Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='justysiek']dzieki:) jestem pełna podziwu dla Twojej pracy z Lunką![/QUOTE] :oops:no co Ty,ja tylko stosuję wskazówki osób mądrzejszych ode mnie...ale dziękuję za miłe słowa. Czekamy na wieści po wizycie u lekarza:calus: Quote
justysiek Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 byłam z dzidziusiem ok, serce bije, nawet dziś słyszałam. 10 tydz i 2 dni tak mi lekarz powiedział. ale są i dość złe wieści - macica jest tak twarda i kurczy się jak przy porodzie, mimo leków...:( co grozi poronieniem... jeśli w ciągu kilku dni nie minie to czeka mnie... szpital:( Quote
łamAga Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='justysiek']byłam z dzidziusiem ok, serce bije, nawet dziś słyszałam. 10 tydz i 2 dni tak mi lekarz powiedział. ale są i dość złe wieści - macica jest tak twarda i kurczy się jak przy porodzie, mimo leków...:( co grozi poronieniem... jeśli w ciągu kilku dni nie minie to czeka mnie... szpital:([/QUOTE] Kochana nawet jeżeli wylądujesz za chwile na miesiące do szpitala to nic złego , ważne że donosisz dzieciątko !!!!!!!!! moja kuzynka przeleżała prawie 9 miesięcy w szpitalu , od momentu kiedy stwierdzili ciążę musiała leżeć pod kontrolą w szpitalu , Amelia urodziła się z 10 punktami jako zdrowa śliczna dziewczynka :loveu: teraz już ma 10 latek ale ja to pamiętam jak dzisiaj ;) Quote
Alicja Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 A dał ci jakieś leki na to twardnienie ?? Quote
Guest wolfheart Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 będzie dobrze,musi być...nie załamuj się,bądź dzielna dla siebie i dzieciaczka:glaszcze: Quote
*Magda* Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Jeśli będziesz musiała leżeć, to będziesz leżeć ;) Ważne, żeby ciąża zakończyła się w planowanym terminie i bez komplikacji :) Quote
N&N Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='justysiek']byłam [U]z dzidziusiem ok, serce bije[/U], nawet dziś słyszałam. [U]10 tydz i 2 dni[/U] tak mi lekarz powiedział. [/QUOTE] Super!:multi: Świetne wieści!:multi:Rewelacja! Ach, jak bardzo się cieszę! :loveu: Będzie dobrze. Gratuluję Justynko.:bigcool: Quote
justysiek Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 na twardnienie mam luteinę dopochwowo, bo teraz miałam pod język, ale leki nie pomagają. jeśli nic się nie uspokoi to szpital i kroplówki z magnezem. macica jest twarda i kurczy się jak do porodu:( Quote
bira Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Justyna będzie dobrze. Musisz być dobrej myśli :-) Oby globulki pomogły. Trzymam kciuki :-) Quote
justysiek Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 ja to już miałam w szpitalu i nie pomogły... a bóle są, nawet on w badaniu czuł bo chyba myślał, że sobie wymyślam... Quote
bira Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 A na fenoterol jest jeszcze za wcześnie, że go nie dostałaś? Quote
Alicja Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 ech ..... teraz czas musi zadzialać może kubrak owczareczkowi ?? [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235464-Wodoszczelny-kubrak-dla-du%C5%BCych-ps%C3%B3w-Do-20-11#post19956396[/url] Quote
justysiek Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 [quote name='bira']A na fenoterol jest jeszcze za wcześnie, że go nie dostałaś?[/QUOTE] powiedział, że nic więcej nie może mi dać... Quote
bira Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Może to za wczesny etap ciąży... jessu współczuję Ci. A ile dni masz czekać na poprawę? Quote
justysiek Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 [quote name='Alicja']ech ..... teraz czas musi zadzialać może kubrak owczareczkowi ?? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235464-Wodoszczelny-kubrak-dla-dużych-psów-Do-20-11#post19956396[/URL][/QUOTE] ehhh... oby, jak nie to szpital. mój raczej nie chciał by w takim chodzić, on tarza się w śniegu, ale pomyślę. ale już widzę wzroki ludzi na wsi jak idziemy na spacer z psem w takim kubraku:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.