Dorin91 Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 (edited) Nasza wolontariuszka zabrała do siebie dziadeczka na dom tymczasowy, żeby nie marzł w te okropne mrozy :) Amber to psiak, który trafił do schroniska w Sosnowcu 30.11.2011 jako znajda. Jest filigranowych rozmiarów - waży 5,4 kg. Amber młodzieniaszkiem już nie jest, ma ok. 9 lat. Jednak stan jego zdrowia jest dobry - miał zrobione badania krwi i USG które nie wykazały nic niepokojącego. To bardzo spokojny, zrównoważony pies, który będzie świetnym towarzyszem. Jest łagodny i przyjacielski w stosunku do ludzi. Inne psy albo zaczepia do zabawy, albo ignoruje. Jest grzeczny i ładnie chodzi na smyczy. Na spacerze chętnie obsikuje wszystkie napotkane krzaki. Pies nie radzi sobie w schronisku - jest smutny i wychudzony. Zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany. Amber czeka, aż ktoś da mu jeszcze szansę i go pokocha... Kontakt: Basia: 508 402 652, [email protected] Edited February 5, 2012 by Dorin91 Quote
abra64 Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 jestem u psiaka, super, że założyłaś mu watek Quote
stzw Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Dlaczego nikt nie kocha staruszków? One są 100 razy lepsze niż żywiołowe szczeniaki. On ma jakieś ogłoszenia? Quote
Crys Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Amber na okres zimy trafił na DT do naszej wolontariuszki :) Quote
Dorin91 Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Wieści z DT :) "Amber już się zadomowił i teraz sobie odpoczywa. Kąpiel zniósł nad wyraz dobrze, chociaż bardzo się bał. Szkoda tylko, że otrzepał się z wody zanim zdążyłam wytrzeć go ręcznikiem. Zachlapał mi pół łazienki, ale co tam Mój pies potraktował go na początku jak nową zabawkę - łaził za nim, tyrpał nosem, piszczał, usiłował lizać. Amber ustawił go kilka razy i Figaro nauczył się utrzymywać dystans, chociaż dalej śledzi każdy jego krok. Szybko okazało się, że chociaż przygotowaliśmy mu legowisko to Amber zdecydowanie woli leżeć na wersalkach, fotelach itp. i nie pozwala Figarowi przeszkadzać sobie w drzemce Niestety, nie może być całkiem cukierkowo. Już kilka razy wlazł na stół w kuchni, przy czym za pierwszym razem zrzucił z niego miskę z jedzeniem. Zanim doszłam do kuchni podłoga była już sprzątnięta ;D Mam nadzieję, że się tego szybko oduczy." Quote
Agucha Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Jestem u Dziadeczka :) Czy coś mu potrzeba? Zdrowy jest? Quote
Dorin91 Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Agucha napisał(a):Jestem u Dziadeczka :) Czy coś mu potrzeba? Zdrowy jest? Dzięki :) Wydawało się, że nic mu nie dolega i jest w dobrym stanie, ale niestety nie :( Ostatnie wieści: "byłam dzisiaj z Amberem u pani wet., bo mi się nie podobało jak oddychał i sapał... okazało się, że ma jakieś szmery w serduszku ;( dostałam dla niego tabletki na obniżenie ciśnienia, więc mam nadzieję, że będzie się wkrótce lepiej czuł chłopak." Quote
Dorin91 Posted February 24, 2012 Author Posted February 24, 2012 Dziadziuś po lekach czuje się o wiele, wiele lepiej :) Zadomowił się już w swoim domu tymczasowym, zrobił się bardzo czujny i jak tylko ktoś przechodzi na klatce to trzeba wszcząć alarm :D W te wielkie mrozy chodził w ubranku na spacery, żeby mu było cieplej. Jest bardzo pociesznym i kochanym psiakiem, a na powitanie przynosi kapcie :lol: Quote
Agucha Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 Co słychać u Amberka? Czemu od lutego nie ma żadnych wieści? :( Jakieś nowe, ładne zdjęcia do ogłoszeń są? Quote
Agucha Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Hallo Amberku! Co u Ciebie? Agucha napisał(a):Co słychać u Amberka? Czemu od lutego nie ma żadnych wieści? :( Jakieś nowe, ładne zdjęcia do ogłoszeń są? Quote
Aruru Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Amberek jest przekochany, bardzo grzeczny i ułożony. Trochę przyzwyczaił się do ludzi chodzących po klatce i nie szczeka już na każdego, chociaż wciąż zdarza mu się okrzyczeć niechcianego intruza. W domu zachowuje się niemal wzorowo, czasem tylko kłóci się z moim psem o jedzenie lub miejsce do spania. Poza tym jest bardzo żywiołowy, uwielbia bawić się w przeciąganie zabawki i biegać po lesie. Na spacerze nie toleruje innych psów, ale pracujemy nad tym. Amber uwielbia pieszczoty, od razu nadstawia do głaskania brzuszek albo główkę, a jego wielkie szczenięce oczy mówią "nie przestawaj". Na powitanie przynosi nam buty, nauczył się też powarkiwać do melodii "aaa kotki dwa". Śpi oczywiście na łóżku ;) Przytył, teraz waży 7,4 kg. Jedyną oznaką jego problemów z sercem jest specyficzny kaszel, zazwyczaj występujący po wysiłku, np. zabawie. Jeśli nie brać pod uwagę jego nie najlepszego stosunku do innych zwierząt, Amber jest psem idealnym ;) A oto 2 zdjęcia z akcji adopcyjnej i jedno z domu. Quote
Agucha Posted June 5, 2012 Posted June 5, 2012 Dziękuję :) Kurcze... 7,4kg to za dużo na mikropsiaka :( ... ale wkleję zdjęcia Quote
Dorin91 Posted June 30, 2012 Author Posted June 30, 2012 Nowe foty - Amberek "przyłapany" na spacerku :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.