Jump to content
Dogomania

Dyziulek z chorym serduszkiem - potrzebne wsparcie na leki i weta.


Recommended Posts

  • Replies 215
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Witam, cioteczki :lol:

Danal1983, bardzo dziękuję za bazarek dla Dyziulka :buzi:

U Dyzia po staremu.
Zabrałyśmy się za uszycie Dyziowi nowej kurteczki, bo ta derka, którą ma nie zakrywa brzuszka, ale ciągle coś mi w tej nowe kurtce nie pasuje i trzeba ją jeszcze poprawić.

KB była dziś z Montym i Pythonem na szczepieniu. Poprosiłam, by podpytała wetkę o te Dyziowe "fazy", jak je nazywam (co to może być i jakie badania ewentualnie wykonać).
Wetce wygląda to z opisu na padaczkę:sad:. Zaleciła wykonanie badania krwi (po takim ataku psu spadają jakieś parametry).

Muszę się zabrać za porządkowanie pierwszego postu, zanim moderator mnie dopadnie.
Na kociakach już mi się oberwało, że brakuje wpłat i wydatków (faktury dostała fundacja i nie miałam, co wkleić na wątek, więc powkejam wpisy z książeczek)

Edited by BeaBono
Posted

No to teraz ten wątek dopiero "artystycznie" wygląda :-?:roflt:

Czy kochany Dyzio ma szansę spod tych papierków dojrzeć słonko lub chociaż skrawek nieba ?:eviltong:

PS.Wiem,wiem...trzeba biurokracji zadośćuczynić ...ale osobiście wolę oglądać mokry nosek Dyziowy .
Ciotce BeaBono przesyłam wyrazy współczucia :evil_lol: a psince głaski .

Posted

jeju, to koszmar jakis. dlaczego te wszystkie uslugi wet i leki tyle kosztują? o niebo wolałabym płacic co miesiac skladke, zeby moje mialy gratos opieke wet:) i na te bezdomniaki cale spoleczenstwo powinno placic

Posted

Danuśka znów bawi się w optymistyczną wizję ludzkości :D .A tu tylko westchnąć można, bo gdyby ludziom na sercach zwierzaki leżały, to żadne składki by nie były potrzebne...Niestety Dyzie małe i duże,stare i młode...mają psi los .

Posted

danal1983 napisał(a):
no tak, sprowadziłas mnie na ziemie:(

Nie płacz bo ja też zacznę :(.A tu Dyzia trzeba wesołością uraczać...a właściwie jego opiekunkę, która musi być radosna dla dziadzia :loveu:

Posted

[quote name='conceited']no to może jakąś fotkę ? :)[/QUOTE]

Proszę bardzo :lol:- Dyziulek w nowej kurteczce (zaraz po wieczornym spacerze)

[IMG]http://imageshack.us/a/img28/8973/p1010063vl.jpg[/IMG]

[IMG]http://imageshack.us/a/img689/2231/p1010061bp.jpg[/IMG]

[IMG]http://imageshack.us/a/img707/9932/p1010056of.jpg[/IMG]

[IMG]http://imageshack.us/a/img829/6713/p1010057w.jpg[/IMG]

[IMG]http://imageshack.us/a/img689/7209/p1010064le.jpg[/IMG]

Posted

:crazyeye::loveu: O JEJKU ! :loveu: Ale niespodzianka :loveu:
A ja już miałam tu dziś nie zaglądać i trochę przypadkiem zamiast wylogować to trafiłam tutaj...i taki cudny widok na noc zobaczyłam :sweetCyb:

Śliczny dziadzio jest i jaki gustowny ma kubraczek :cool3:

No to się cioteczka napracowała aby staruszkowi ciepło w doopkę było.Dzięki wielkie dla cioteczki za pracę i za fotki.Aż lepiej będzie zasypiać dzisiaj.
Buziaki dla Dyzia i dla ciotek opiekunek.

Posted

:loveu: Fajnie zajrzeć na wątek i na dzień dobry zobaczyć staruszka ze szczęśliwą i dumną miną .
Pozdrowienia dla wszystkich a zwłaszcza opiekunek BeaBono i conceited ,które dały Dyziowi szansę na odrobinę dobrego życia :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...