Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)




Myślę, że Muszka przebywała o właściwym czasie, ale nie we właściwym miejscu....
Miejscu cieszącym się złą sławą i okrutnym dla psów ......


Pojechałam tam przez przypadek. I była tam ONA.

Malutka trzęsąca się zimna kuleczka. :shake:
Brzuch wzdęty od robali, pchły skakały w te i z powrotem. :shake:

Po prostu stanęła przed samochodem i prosiła o pomoc, jednocześnie bojąc się bardzo człowieka....

Nie zastanawiając się nad awanturą w domu i ilością psów w hotelu zgarnęłam to biedne, chude "futerko" do bagażnika....
Nie myślałam co z nią zrobię, gdzie ją umieszczę i czym będę karmić.

Z reguły nie zgarniam psów z ulicy, bo z działalności charytatywnej zamiast jednego psiaka mam trzy. Na początku wszyscy się rzucają z pomocą a potem każdy się wycofuje a osoba, która ma psa u siebie zostaje sama na polu walki! :shake:
Ale ja po prostu nie mogłam jej TAM zostawić! :placz:

Gdy przyjechała do nas przede wszystkim rzuciła się na jedzenie i wodę.
Na początku zamieszkała w naszej "izolatce" czyli wiatrołapie....




Musiałam ją odizolować od psów, bo była nie odrobaczona i zapchlona na maxa.

Teraz mieszka na "salonach". W transporterku, fotelach.... ;)


Następnego dnia na biegu pojechałam na USG.

Jak ją zgarniałam miała prawie płaskie brodawki i resztki, dosłownie kropelki, pokarmu. Czyli już nie karmiła, bo laktacja skończyła się praktycznie następnego dnia po przyjechaniu do nas.
Szczeniaki albo ktoś zabił albo urodziły się martwe. Musiałam sprawdzić czy wszystko jest ok i czy nie jest "nadal" w ciąży!
Wg USG poród nastąpił 1,5 - 2 tygodnie wcześniej, macica jest czysta i w fazie inwolucji.

Dałam jej na imię Muszka. Jest malutka, waży 6.5 kg.... Taki bzyk, po prostu! ;)

Niestety nie stać mnie na jej utrzymanie! :oops:
Mam swoje 3 przygarnięte psy i 2 koty.
I tak ledwo wiążemy koniec z końcem a kolejny pies to kolejne obciążenie finansowe dla naszej rodziny.

Na razie Muszka została odrobaczona DechinelemPlus i ma zrobione USG za które zapłaciłam 70 zł! :-( Ma ciepło i codzienną michę. To tyle co mogę dla niej zrobić na tę chwilę!

Powinna zostać zaszczepiona na wściekliznę i wirusy oraz wysterylizowana przed adopcją - nie ma na to kasy!

Bardzo gorąco proszę o pomoc w znalezieniu domu dla Muchy! :modla:
W rozsyłaniu wątku i reklamie Muszeńki również! :modla:
Bardzo proszę też o pieniążki dla niej za które będę mogła ją zaszczepić i wysterylizować! :modla:

Kontakt do mnie w sprawie Muchy:

mail: [email protected]

tel: 600-968-755

Muszkowy albumik zdjęciowy:

http://imageshack.us/g/207/aparat16062011251.jpg/


Edited by DIF
  • Replies 56
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witamy bardzo serdecznie już... po-światecznie!:lol:
I na szczęście, bo nie za bardzo przepadam od kilku lat za Świętami! :shake:
Teraz czas się wziąć do pracy i spróbować wyadoptować wszystkie hotelowe psy!

Bardzo Wam, Kochane Ciocie, dziękuję, że zaglądałyście na wątek nie zapominając o malutkiej Muszce!



Muszeńka ma się dobrze!
Nie mogę napisać, że rozrabia, bo jest bardzo delikatna i nie może się zdobyć na odwagę, ale jest dosyć hałaśliwa - tzn. jak ktoś wchodzi albo usłyszy jakiś dźwięk, którego nie poznaje zaczyna szczekać. Jest bardzo czujnym psiakiem. I mądrym, bo nie trzeba jej dwa razy powtarzać! ;)

Kocha moje dzieci nad życie. Gramoli się na kolana, prosi o głaski i cały czas jest blisko nich! Dlatego dla tej psinki szukam domu tylko z dziećmi!

Kocha też bardzo trójłapka Moriska! Dlatego adopcja w "dwupaku" wchodzi jak najbardziej w rachubę! :evil_lol:











:loveu::loveu::loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...