iwlajn Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 Pucka, jak ja Ci zazdroszczę prosiaczków:) Póki nie poszłam na studia, też zawsze w domu jakaś świnka była. Czy Jadzia i Inka na coś chorowały? Bo 5 lat to przecież nie czas żeby odejść:( A Julka do góry!! Quote
pucka69 Posted July 31, 2007 Author Posted July 31, 2007 Jadzia miała białaczkę, niestety i jak juz dostała takiej strasznej biegunki to musiałam ją uśpić. była juz zupełnie nieobecna ...:( A Inka - dotad tego nie rozumiem - w sobote mniej jadła, w niedziele - przestala wogóle jesc. Po południu w niedzielę już jechałam do weta - w drodze mi umarła :( wet powiedział ze musiała zjeść cos toksycznego, jakieś zatrucie nastapiło, wzdęcie było ... ale dlaczego to zatrucie? od czego? nie wiem, nie robiłam sekcji... Leżą teraz obie pod krzeczkiem róży pod moim oknem ... tak mi wciąż przykro ... Quote
iwlajn Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 :calus: rozumiem Pucuś jak Ci tęskno do małych przyjaciół:-( Quote
iwlajn Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Pucka wakacjuje, a Julka na górę maszeruje!!! Quote
pucka69 Posted August 14, 2007 Author Posted August 14, 2007 wróciłam, to malutkie wakacje były . Quote
pucka69 Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 wyjeżdzałam do Mamuni! :) a teraz na weekend jeszcze pojade do naszej ciotki Evelin - bo mnie zaprosiła:) a przy okazji zawiozę jej prosiaczka ;) Quote
Matusz Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 [quote name='pucka69']wyjeżdzałam do Mamuni! :) a teraz na weekend jeszcze pojade do naszej ciotki Evelin - bo mnie zaprosiła:) a przy okazji zawiozę jej prosiaczka ;) o to ciotka kawał świata zwiedzisz ;) miłego wypoczynku ;) Quote
iwlajn Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 O tak, nie ma jak wypoczynek u Mamy:) Tak naprawdę, dom doceniłam dopiero na studiach. I zawsze wracam tam z radością. A gdzie ciocia Evelin mieszka? Quote
pucka69 Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 do Białegostoku jadę! A właściwie to do Kolna! Tam ciotka mieszka! A kiedy mnie Ostróda zaprosi na weekend? Hm? Quote
iwlajn Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 To kawał drogi:) Prawdziwa wyprawa. No ale czego ciocia Pucka nie zrobi dla prosiaczka:) A pokaż świniaczka którego wieziesz... Quote
iwlajn Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Miałam prosiaczkę o identycznym umaszczeniu. Pucuś a te świnki z laboratorium na bierząco znajdują domy? I skąd w ogole ich tyle? Quote
pucka69 Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 na razie świnek zlaboratorium nie ma. może labo ma urlop? będą podobno pod koniec sierpnia czyli już wkrótce. Na razie domy sa na bieżąco znajdowane. Ich jest nieskończona ilość tych świnek :( Świnka dostaje zastrzyk i jak jest ok - to można ją ratować ... Jula - http://www.allegro.pl/show_item.php?item=226447981 Quote
iwlajn Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 No to świetnie, że prosiaczkom udaje się znaleźć domy. A jakie testy na nich przeprowadzają?:( Dziękuję z Julcią za allegro:) Quote
pucka69 Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 badają czystość lekarstw weterynaryjnych - podają lek w zastrzyku ( jeden zastrzyk podobno) i tak myślę - jak czystość jest w porzadku - to świnka przeżyje i moze isc do adopcji ... Quote
iwlajn Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 I co, oni mają zamiar tak bez końca badać czystość tych lekarstw? Mam nadzieję, że wkrótce skończą. Biedne świniaczki, los zwierzaków laboratoryjnych od zawsze mnie przerażał:( Quote
pucka69 Posted August 15, 2007 Author Posted August 15, 2007 obawiam się ciotko, że kazda partia leków weterynaryjnych musi być w ten sposób zbadana :( Quote
iwlajn Posted August 15, 2007 Posted August 15, 2007 Ojej, cioteczko:( kiedyś chciałam więcej dowiedzieć się na temat tych doświadczeń, czy coś próbuje się robić żeby ograniczać doświadczenia na żywych zwierzętach, czy rzeczywiście zastępuje się je badaniami na tkankach ale nie mogę. Zaraz wyskakują zdjęcia albo opisy tych okrutnych eksperymentów. No ale dość tych strasznych rzeczy... Niech świnki wędrują do dobrych domków, oby ich nigdy nie zabrakło... Quote
iwlajn Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Pucka pewnie już w podróży, czekamy na relację cioteczko:) Quote
pucka69 Posted August 18, 2007 Author Posted August 18, 2007 kopiuję to, co napisałam na świnkowym wątku: To o sie stało z Felkiem jest po prostu niesamowite! Siedział u mnie taki przygaszony. W kontenrku - tez smutny - juz sie zaczynałam denerwować. No i wpuściłyśmy go do Gwidona i Bobika-Wolfiego. Ńie ten sam świniak. Biega! Kwiczy! Włazi na domek! Je. Zabiera jedzenie innym. Zaczepia Wolfiego. Po prosu - zmiama kolosalna w zachowaniu świnki. I nikt mi teraz nie powie że śwince obrze jest samej jednej! Nowe świnki szukaja domu - chłopaki - Zabrze: Quote
iwlajn Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Rany, jakie piekności:) Pucia ale jak się świnka przez kilka lat chowała sama to może nie akceptować innych świnek. Moja tak miała. Quote
pucka69 Posted August 18, 2007 Author Posted August 18, 2007 jakie kilka lat? Gwidon ma 3 miesiace, swinka z labo tez trzy - jedynie Wolfi jest dorosły ale on jest najspokojniejszy z całej trójki? Quote
iwlajn Posted August 18, 2007 Posted August 18, 2007 Nie myślałam o nich, tylko tak ogólnie:). Powiedziałam na przykładzie swojej, którą wzięłam jak 5 lat miała. Quote
iwlajn Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 I jak tam Pucka, świnki znalazły domki?? A Jula na górę!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.